Zmywarka jak w temacie. Włącza się i normalnie zaczyna pracować, jednak po jakimś czasie wyłącza, się nie wypompowuje wody i zgłasza błąd F9. Czas ten nie jest stały - raz 5min, raz 10 min, a raz od razu po włączeniu. Czytałem gdzieś że może być zablokowany silniczek który kieruje wodę na górny,bądź dolny kosz, jednak ten silniczek nie jest zablokowany, obraca się swobodnie, a przed każdym takim zatrzymaniem słychać że ten silniczek pracuje- słychać takie kliknięcia switcha w jego środku. Jak zmywarka normalnie myje, bo i tak zdarza się raz na 10 razy, to po każdym takim kliknięciu silniczek ten zatrzymuje się na jakiś czas, a tuż przed zgłoszeniem błędu kręci się i klika tak około 10 razy( nie liczyłem dokładnie). Impulsy z tego switcha docierają do programatora.
Może ktoś ma jakiś pomysł bo ręce opadają.
Może ktoś ma jakiś pomysł bo ręce opadają.