Szczerze odradzam BMW na pierwsze auto. O ile pewnie Ci się nic nie popsuje, to koszty eksploatacyjne wyczyszczą portfel do zera. Ja w tamtym roku kupiłem e39. W ASO na przeglądzie powiedzieli, że ciężko będzie znaleźć w tak dobrym stanie. W ciągu roku musiałem zrobić tarcze i klocki, olej, filtry, serwis klimy, filtr kabinowy, wymienić reflektory, dwa komplety opon, akumulator, tuleję wachliwą, łącznik stabilizatora, parę żarówek, wycieraczki, jedną klamkę wewnętrzną i jeszcze kilka innych drobnych rzeczy, których nie pamiętam. Generalnie jak widać nic strasznego, zwykłe koszty eksploatacyjne. Wszystko razem jak podliczyłem wyszło ponad 6000zł, a na horyzoncie wymiana klemy pirotechnicznej (grzeje się i niedoładowuje akumulatora) i sprężyna z tyłu (jak się uda, to bez amortyzatorów) - rok od zakupu minie w maju
Na pierwsze auto lepiej wybrać, takie, które ma tanie części eksploatacyjne i duży wybór warsztatów. Brava by była ok. Nawet sympatyczne auto.