Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

padł mi falownik NORDAC VECTOR

02 Lis 2004 19:39 2225 8
  • Poziom 14  
    Witam!
    Właśnie padł mi falownik NORDAC VECTOR 75kW a dokładnie to nie chce się załączyć stycznik który bocznikuje rezystor łagodnego ładowania kondensatorów w układzie pośrednim. Czy ktoś już naprawiał coś takiego?
    Z góry dzięki za wszelkie rady!
  • Poziom 14  
    Witam. Tego typu falownika nie naprawiałem, ale z praktyki wynika, że to dość częste uszkodzenie. Co falownik to inne rozwiązanie softstartu, najczęściej jednak uszkadza się stycznik tzn. jego cewka. Sprawdź co steruje cewką - element wykonawczy. Sam układ sterowania stycznikiem to zazwyczaj prosta czasówka. Powodzenia Arek.
  • Poziom 29  
    Witaj !
    Też nie bawiłem się takim falownikiem ale najczęsciej w tego typach urządzeń jest zasilacz (najczęsciej impulsowy), który zasila cały układ sterowania.
    Nie napisałeś czy falownik daje jakiekolwiek "oznaki życia". Może jeśli nic nie pokazuje to ten zasilacz padł ?
    Napisz jak on się zachowuje po załączeniu zasilania.
    Pozdrawiam !
  • Poziom 14  
    falownik działa poprawnie oczywiscoe oprocz stycznika! i wychodzi na to ze są w tym falowniku dwa osobne zasilacze impulsowe. Jeden zasila elektronike (która smiga) a inny jest tylko do tego stycznika (bo stycznik jest na 45V dc) i ta przetwornica do stycznika nie smiga. przetwornica do stycznika jest zrobiona na scalaku uc2845+trafo+tranzystor kluczujący i pare oporniczków. Działa to tak ze przetworniczka daje 45V które jest zapodawane na stycznik przez mały przekaźniczek (który "pyka"). a ja nie mam tych 45V. niby sprawa jasna ale w przetwornicy trafo jest ok; tranzystorek kluczujący jest ok. i wychodzi na to ze scalak padł i dziwne jest dla mnie ze jest osobna przetwornica tylko do stycznika!!! Nie jestem pewien czy dobrze to rozumiem wiec zanim zaczne szalec z lutownicą i wymieniać scalaki (smd) to moze ktoś coś podpowie, moze ktoś już widział takie dziwne rozwiązanie? A zapomniałem jeszcze dodać ze jest jeszcze zwykły transformator 400/230v
  • Poziom 29  
    Hmmmm !
    Rozwiązanie faktycznie "ciekawe" ;)
    Spróbowałbym na Twoim miejscu zasilić tę część układu, gdzie jest to 45V z osobnego zasilacza i zobaczyć jak to działa.
    Zobacz przypadkiem czy nie ma jakichś połączeń dodatkowych między modułem tej przetwornicy a resztą "logiki" - chodzi mi o wykluczenie zablokowania tej przetwornicy jakimś sygnałem.
    Co ten transformator tam zasila ?
  • Poziom 14  
    Funkcje transformatora rozwiazałem. Służy on do zasilania wentylatora. Dokładnie jest to trafo 400/270/230. i mały przekaźniczek załącza wentylator na 230V a jak się falownik spoci to przełącza wentylatorek na 270V dając mu większego kopa i tym samym lepsze chłodzenie oczywiście. A co do przetwornicy zasilającej stycznik to właśnie tak się zastanawiałem czy czasem nie potrzebuje ona dodatkowego sygnału zezwalającego na prace. Ale ciężko to stwierdzić bo płytka jest 3 warstwowa i wszystko na smd więc sam rozumiesz jak się szuka bez schematu takich tematów.
  • Poziom 17  
    Przed przystąpieniem do wszelakich prac odłącz na chwilę wentylatorek i uruchom normalnie przetwornicę.
  • Poziom 14  
    Falownik uratowany! jednak padł scalak. Po wymianie wszystko ruszyło.
    Dzieki za wsparcie!
  • Poziom 29  
    Czy możesz powiedzieć tak z ciekawości co "padło" ?