Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Audi a3 1.8 125 km Stag 300

donbelmondo 05 Apr 2011 17:18 7236 30
  • #1
    donbelmondo
    Level 15  
    Witam.
    Mam problem z instalacją gazową w moim aucie,
    podczas przyspieszania po wyzej 4 tyś obrotów auto idzie mulasto.
    Zostało sprawdzone przez gazownika i stwierdził ze jest słabe doładowanie podczas dłuzych obrotów.
    Co może być przyczyną?
  • #2
    manio123
    Level 34  
    podaj pełną konfigurację sprzętową : jaki reduktor i wtryski, jakie ciśnienie robocze, jakie średnice dysz wtrysków i oczywiście najlepiej screeny z ustawień, mapy itd.
    Masy pewnie za mało wydajne wtryskiwacze i reduktor.
  • #3
    donbelmondo
    Level 15  
    reduktor zavoli
    wtryski valtek
    Według gazownika ciśnienie spada przy ostrej jezdzie cos na około 0,6bara.
    Mowił że stawia na reduktor, ale nie chce wymieniac do płoki nie bede pewny, dlatego pytam.
  • #4
    wojtek91edek
    Level 16  
    Jeżeli to będzie reduktor to można go zregenerować i wyjdzie dużo taniej niż nowy a efekt taki sam
  • #5
    manio123
    Level 34  
    Reduktor bardzo dobry, wystarczający do tego auta o ile sprawny, jeśli faktycznie ma taki spadek ciśnienia to nie wiem na co czeka gazownik. Rozważ też kupno nowego i samodzielną wymianę. Regeneracja u gazownika będzie droższa , a nadal będziesz miał stary reduktor.
    Wtryski masz z najniżej półki i też mogą być powodem problemów, ale skoro jesteś pewien spadku ciśnienia ...
  • #6
    donbelmondo
    Level 15  
    No gazownik tak wybadał podczas jazdy na laptopie. ze spada Cisnienie. Stawiał na reduktor, ale nie był pewny na 100% i za wymiane powiedział mi z reduktorem zawoli 400zł
    A moze spadac Cisnienie np przez brudne filtry?
  • #8
    donbelmondo
    Level 15  
    A jakby stary zregenerowac? kupić zestaw naprawczy?
    Co może się dziać z reduktorem ze spada Ciśnienie?
  • #9
    manio123
    Level 34  
    Ciśnienie pada bo membrana dziurawa, sztywna, reduktor brudny itd. Regeneracja to sporo roboty,a efekt nie zawsze zadowalający , więc radzę kupić nowy. Niby nie filozofia, ale nowy to 100% pewności , a nie wszystko da się do końca zregenerować.
  • #10
    art567
    Level 16  
    w tym reduktorze zapychają sie kanały ,i stąd spadek ciśnienia ,regeneracja jest banalnie prosta (jeżeli zdecydujesz się na regeneracje obowiązkowo wyjmij ze środka po kilka sprężynek są właśnie w kanałach gazowych i to przez nie są spadki ciśnienia)
  • #11
    donbelmondo
    Level 15  
    Co masz na mysli wyciagnąc spreżynki? czyli złozyć go bez nich?
  • #12
    art567
    Level 16  
    tam w reduktorze w kanałach są poukładane sprężynki (z wyglądu jak sprężynik) ,nie mylić ze sprężyną regulacji ciśnienia ,możesz nawet wyjąć wszystkie będzie OK ,po tej regeneracji problem spadku ciśnienia nie prędko wystąpi
  • #13
    donbelmondo
    Level 15  
    Czyli radzisz na regeneracje strego a nie na wymiane?
  • #14
    manio123
    Level 34  
    Po wyrzuceniu sprężynek spadnie moc grzewcza reduktora , więc lepiej nie słuchac takich "cudownych " rad. Jak Ci żal dołożyć 100 zł do nowego to kup zestaw naprawczy. Dokumentuj fotograficznie rozbiórkę , żeby części nie zostały. Wyczyść dokładnie wszystkie elementy, niczego nie wyrzucaj bo mądrzejsi to wymyślili. Robota prosta , ale parę godzin się trzeba pobabrać , a jak pisałem efekt nie zawsze pełen, a zawór bezpieczeństwa lubi też puszczać bąki ze starości - a tego nie wymieniasz.
  • #15
    donbelmondo
    Level 15  
    Własnie chyba kupie nowy . bo jeszcze cos zle zrobie i wyjdzie 2 razy tyle.
    A przy montazu nowego reduktora pozniej musze jechac na regulacje czy jak?
  • #16
    art567
    Level 16  
    kolego manio123 to nie jest żadna "cudowna " rada , w celu potwierdzenia sposobu regeneracji proponuje telefon do Zavoli ,może i mądrzejsi to wymyślili ale nie wzięli pod uwagę polskich norm czystości gazu ,moc grzewcza owszem nieco spadnie ale bez przesady , niestety wymieniając reduktor na nowy problem powróci jak bumerang ,bo to jest właśnie bolączka tych reduktorów (jeżeli boisz się o ogrzewanie gazu to możesz po kilka w każdym kanale zostawić, ale i tak trzeba je wyjąć i wyczyścić )
  • #17
    1pol
    Level 12  
    Witam....
    Montuje te reduktory od dawna... średnia wytrzymałość takiego reduktora to ok 90 tyś km. Oczywiście główną awarią tych reduktorów jest zbieranie się osadów w parowniku.... Sam osobiście regenmeruje te parowniki i nie ma z nimi problemów... co do sprężynek, zostawiłbym je a jeśli wywalam to po jednej z kanału.... nie więcej....
    Pozdrawiam
  • #18
    adam.1.1
    Level 17  
    Jeśli instalacja niedomaga , nie ciśnij w pedał , lub przełączaj na pb.
    Wtryski valtek co 20 tyś , mycie i kalibracja .
    Reduktor zavoli 30 tyś rozbiórka , czyszczenie "makaronów".
    Nie usuwać miedzianych sprężyn ! - czyścić.
    Przy tych komponentach zainwestuj w filtry dobrej jakości.
    Pilnuj ciśnienia parownika ,najlepiej interface kupić , nie jest drogi i po naprawie ustawić . na parowniku nie powinno Ci skoczyć więcej niż 0.2 bara.
    Oczywiście , przy nienagannym montażu instalacji.
  • #19
    poliaudio23
    Level 12  
    Kolego jak spada cisniienie to zreguły reduktor ale wtrysk ivaltek w tym silniku mhy porażka
  • #20
    donbelmondo
    Level 15  
    A na czym polega kalibracja wtrysków?
    Już drugi gazownik nie chce się za to wziąć.
  • #21
    KS2507
    Level 23  
    Nie chcą się za wziąć bo kalibracja jest mało opłacalna gdyż nowa listwa Valtek30 kosztuje ok120zł.
  • #22
    manio123
    Level 34  
    Nową też trzeba kalibrować. Nie chcą kalibrować starej bo wiedzą, że efekt krótkotrwały albo nawet żaden, bo listwa sklepana.Regeneracja wyjdzie drożej niż wymiana na nową. Może w końcu to zwyczajnie uczciwi gaziarze ? To nie są wtryski do tego auta , tu tylko matrix HS załatwia sprawę. Kalibracja polega na ustawieniu identycznego skoku grzybka , poczytaj czym to się robi :
    http://www.rybacki.pl/
  • #23
    adam.1.1
    Level 17  
    Kalibracja i mycie , to nie regeneracja !
    Fakt , Valtek-i (typ 30) niewiarygodnie szybko się rozkalibrowują i przy lekkim zabrudzeniu robi się z nimi problem .Dlatego filtry powinny być z górnej półki.

    Kupiłem na alllledrogo czujnik zegarowy , za 21,50zł , wtyczkę i stycznik akurat miałem , przewodziki elektryczne są ogólnie dostępne . wtryski podpinam pod aku żelowy 7,2 Ah . Czyszczę i kalibruję sam i problemu w tym nie widzę , bo pół godziny raz na jakiś czas zawsze się znajdzie .
    Zestaw naprawczy , wymienia się , kiedy spod maski wydobywa się klekotanie.
    U mnie Valteki są cichsze od wtrysków Pb.
    Rozkręcasz całą listwę na części pierwsze (śrubek na imbus , nie ruszasz ) i myjesz.
    Najlepiej kupić zmywacz w spray-u . Składasz , ale nie wkręcasz dysz , tylko najpierw przez otwory te , skok zaworka regulujesz śrubką na imbus (0,4 mm ).
    Uważać trzeba tylko na to żeby nic nie zgubić i nie myć nitro itp. agresywnymi środkami . Po montażu sprawdzić szczelność.


    Audi a3 1.8 125 km Stag 300
  • #24
    1pol
    Level 12  
    Mycie niektórymi specyfikami może spowodować uszkodzenie elementów gumowych tłoczka wtryskiwacza a co za tym idzie kolejne problemy z pracą na gazie... po umyciu radziłbym pozostawić do całkowitego wyschnięcia a przed złożeniem dokłanie sprawdzić elementy gumowe.... gdyż potrafią spuchnąć
    Pozdrawiam
  • #25
    donbelmondo
    Level 15  
    no własnie u mnie nic nie klepie narazie
  • #26
    manio123
    Level 34  
    donbelmondo wrote:
    no własnie u mnie nic nie klepie narazie

    no to skoro jest tak dobrze to dlaczego narzekasz? Valteki przy ciśnieniu 1 bar i dowolnie dużej dyszy wycisną maksymalnie 30KM z gara, więc już tu jedziesz na krawędzi. Jeśli są rozkalibrowane ( a zawsze mają różne skoki ) to dawkowana jest różna ilość gazu do poszczególnych cylindrów. Sonda lambda może nawet wskazywać , że jest bogato a w którymś może już być mocno ubogo. Na tym głównie polega niebezpieczeństwo jakie niosą ze sobą rozkalibrowane wtryski. Mułowatość jest spowodowana zbyt małą ilością gazu dostarczaną do silnika ( nawet jak dużo pali) , czyli zbyt małą wydajnością wtryskiwaczy lub zbytnim wydłużeniem czasów wtrysku. Pokaż screeny z pracy instalacji, na wolnych obrotach i przy maksymalnym butowaniu ( ale nie na biegu jałowym tylko przy maksymalnym obciążaniu) i wszystko będzie jasne. Do tego mapy , mnożnik itd. Bez tego to tylko ględzenie.
  • #27
    adam.1.1
    Level 17  
    Kolego manio , wymagasz od faceta nie wiadomo czego , a tymczasem on nawet interfejsu nie posiada. Dajesz link gadżetów , a ciekaw jestem jaki tam zasilacz jest - nie wygląda na 500 mA , a moim zdaniem dobrze byłoby jakby było chociaż 2 A . Ciekaw jestem czym Ty kalibrujesz Valteki 30 . Inni koledzy piszą , że kwasoodporne gumki im puchną - ciekaw jestem gdzie oni je pchają - niech zrobi zdjęcie i wrzuci na forum . Następny kolega forumowicz pisze , że reduktor Zeta wytrzyma 90000 km - owszem , ale nie z np. z najtańszym filtrem z zaworem od Lovato ! Na dodatek nisko ustawionej temp. minimalnej i 90000 nie trwa 5 lat ! Do tego dochodzi zaufana stacja lpg .

    Jeśli Kolega zamontuje listwę i parownik z BRC , to każdy mu powie , że bedzie jeździł i jeździł , pod warunkiem dobrych , na czas wymienianych filtrów.

    Kolegę manio chciałbym zobaczyć w akcji z "kluczem" w ręku , a nie klawiaturą . Jaka "moc Grzewcza" - parownik , to grzałka w bojlerze ?

    Gazownicy od siedmiu boleści najwięcej udzielają się na forum .
    Kiedyś postawiłem auto do jednego na regeneracje wtrysków Zamiast je zregenerować - skalibrował mi je , nawet nie czyszcząc .Dodatkowo rozstroił mi instalacje , że wogóle nie dało się jechać . Zapłaciłem 150 zł i spalony gaz - godzina jazdy . Drugi gazownik (pojechałem 60 km dalej) stwierdził : listwa nie zregenerowana , mocno zabrudzona i źle skalibrowana równo , na 0,33 mm , w wyniku użycia zbyt słabego zasilacza. Po 30 min i 60zł auto bez różnicy czy Pb , czy Lpg śmigało .

    Trzeba wszystko pozmieniać.
    Zmień pan najlepiej od razu cały samochód , bo ten nie lubi gazu .

    Nikt nie zapytał nawet , czy reduktor grzeje się równocześnie z silnikiem - może jest poprostu zimny .Valteki 30 stanowczo za słabe do tego silnika ,ale do ok 5500 z tym parownikiem autko powinno śmigać .Jeśli ciśnienie kuca 50% , wiadomo że reduktor zapchany lub zimny . pomijam fakt filtrów .
  • #28
    manio123
    Level 34  
    parownik to jak nazwa wskazuje urządzenie grzewcze , odparowujące ciekły gaz - więc moc grzewcza jest jego podstawowym parametrem, szczególnie w naszym klimacie co widać zimą po kolejkach u gazowników. Nie widzę nic wstydliwego w biegłym posługiwaniu się klawiaturą i komputerem przy diagnostyce i naprawie lpg, bo to bardziej potrzebne niż klucze, tym bardziej że dokumentacja i soft dostępne za darmo ze strony białostockiego (sic) producenta. Łatwiej wtedy o wspólny język i konkrety .
  • #29
    maro504
    Level 11  
    manio123 wrote:
    Może, od tego bym zaczynał. Ale za wymianę liczy sobie ponad 100% przebitki
    http://www.drypa.pl/produkt628_REDUKTORY_LPG_...wencji_-__-_Reduktor_Zavoli_ZETA_N_180KM.html
    to już lichwa.


    Jaka lichwa,chlopie widac ze nie masz pojecia o warsztacie,wiesz tylko tyle co w necie przeczytasz i tyle.Gazownik widzial pewnie samochod i z tad taka cena bo uwzglednil w niej pewnie ze moga byc sparciale węże od wody i trza je przy okazji wymienic,pewnie cos plynu chlodzacego wycieknie tez trza uzupelnic,no i pracownik ktory bedzie wymienial tez musi zarobic.A ha no i widac ze gazownik uczciwy-placi podatki itd itp a nie robi partyzantki na polu przed blokiem.Stawiam ze za te cene usluga bedzie na wysokim poziomie i klient bedzie mial problem z glowy i czyste rece.
  • #30
    donbelmondo
    Level 15  
    koledzy dodam ze jak odpale auto i jest zimnne , przełaczy na gaz po wyzej temperatury 35 C i dodaje gazu to auto sie dlawi . jak juz licznik pokaze 60 C to juz wkreca sie normalnie. .