Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

HK Lucas Smart na wesela do 100 osób - śmiech na sali czy do rozważenia?

Audio Lama 07 Nov 2012 09:58 26066 112
Bosch
  • #91
    Ark Seven
    Level 17  
    Wiem jak smakuje 40kg noszone w pojedynkę więc się nie dziwię:)Może trzeba było pójść drogą 4x12.Na małe imprezy 2sztk. na większe 4sztk.LD waży dużo bo tam klasyk końcówka jest z toroidem.Lżejsze to z zasilaniem impulsowym .No ale nic za darmo:)Niska cena, duża waga:)
  • Bosch
  • #92
    Audio Lama
    Level 11  
    4 x Dave 12 plus reszta, czyli odsłuch 12" (również LD Systems :)), konsola, mikrofony (również LD SYstems :)), składany stół z rampą, światła, dymiarka i akordeon - nie wejdzie mi do samochodu, a na 200 osób na wesele jednak 2 sztuki Dave 12 to za mało.

    A 2 sztuki Dave 15 cali spokojnie 200 czy nawet więcej osób obegra i idealnie wejdzie z ww resztą do samochodu. Jak dokupię kolejne 2 sztuki Dave 15, no to wtedy już samochód do zmiany albo na 2 kursy wszystko, ale to na razie przyszłość.
  • Bosch
  • #94
    Audio Lama
    Level 11  
    Albo bagażnik dachowy, relingi mam :).
  • #95
    Ark Seven
    Level 17  
    No widzisz także nie jest źle :)
  • #96
    Audio Lama
    Level 11  
    "Temat archiwalny - dyskusja nie toczyła się w nim od ponad roku. Dodaj odpowiedź tylko jeśli masz coś istotnego do dodania."

    No to chyba to będzie istotne i jak najbardziej aktualne - czyli dla wszystkich non stop pytających "jakie nagłośnienie na wesela, dyskoteki, dla DJ-a, dla zespołu"...

    3 słowa chciałem napisać odnośnie posiadanych przeze mnie od ponad roku 2 sztuk zestawów LD Systems Dave 15 G2 (wcześniej przez rok 2 sztuki Dave 12 G2).

    Mam je nadal :). I jeszcze długo nie sprzedam :). Sprzęt niezniszczalny, nie do zajechania, nie do sclipowania. Największe wesele jakie ograły te 2 zestawy to 160 osób i rżnęły aż miło, aczkolwiek tutaj myślę że kończyły się ich możliwości natężenia dźwięku, chociaż jakby jeszcze 20 osób doszło, to przecież też nikt by nie kwiknął nawet "panie za cicho, weź no pan pogłoś"... :) Od czasu do czasu ogrywa klubowe imprezy z mocniejszym pierdyknięciem jak drum'n'bass, trap czy brudniejsze house. Na parkiecie jest wtedy jakieś 100 ludzi, nagłaśnia kubaturę także bez zastrzeżeń, tłucze niskim basem, no ogólnie miodzio malina.

    Mobliność tego też raczej 100% na jednego człowieka - 42 kg na subwoofer pozwala na wniesienie tego samemu raz na jakiś czas na 1 czy 2 piętro. Po jakimś czasie przykręciłem do każdego subwoofera po 4 kółka transportowe - inny wymiar noszenia po prostej :).

    Jedyne co mnie hamuje przed zakupem kolejnych 2 sztuk to mały samochód na to wszystko, którego na razie nie będę zmieniał. No i z czasem jak kiedyś zostanie gotówki to pewnie zmienię na 2 x mocniejsze FBT czy RCF w takich samych obudowach, ale też 3 razy droższe. I to pewnie nastąpi za długie lata albo pewnie nigdy :)... Bo po prostu najzwyczajniej w świecie na imprezy które gram nie ma takie potrzeby, a jak się trafi studniówka na 400-500 ludzi, to po prostu raz na 2 lata wypożyczę coś dodatkowo.

    Polecam wszystkim jak jasna cholera, teraz jest dostępna 3 generacja z nowocześniejszym wyglądem i tymi samymi parametrami mocowymi.

    Pozdrowienia dla wszystkich elektrodowanych :).
  • #97
    Ark Seven
    Level 17  
    Sprzęt wydaje mi się że spoko i spełnia Twoje wygania, a może tak poczekać na 4generację w której zapewne zmienią zasilanie na klasę D i może głośniki neo co powinno obniżyć znacznie masę tego 42kg "potwora" :)
  • #98
    hirogen
    Level 33  
    Niestety waga głownie nie wynika z masy końcówki i zasilacza bo to raptem można zmniejszyć o 3 kilo tylko z bardzo pancernej budowy samej skrzynki subbasu jak i satelitek, które rozmiarem i obudową pasują do 8" pełnopasmowców niż satelity 6". Satelitki mogłyby spokojnie być zrobione ze sklejki 12mm a basy max 15mm dodatkowo mogli inaczej maskownicę basu rozwiązać bez tej dodatkowej płyty i waga całości spadłaby pewno o 10 kilo.
    Co do trwałości mi rozsypał się kondensator w zasilaczu prawdopodobnie udar mechaniczny profilaktycznie wymieniłem oba.
  • #99
    marjan22
    Level 11  
    Witam szanownych kolegów , a szczególnie posiadaczy LD dave 15.Może kilka słó
    z własnego doświadczenia , bo taki zestaw posiadam . Sprzęt bardzo niedoceniany na naszym rynku,stosunek jakości dzwięku do ceny jak i wykonania znakomity!!!
    Po bardzo długiej przerwie w dj -ce pomogłem koledze w zakupie sprzętu do małej knajpy na ok 50 os.Poczytałem i kupiliśmy dave12 w ciemno na podstawie kilku recenzji , głównie zagranicznych. Odpaliłem toto i szok jak to ładnie gra, kumpel bardzo zadowolony ja też, dzwiek super,wykonanie solidne i ładne.
    Co jakiś czas wypożyczałem dave od niego na małe imprezy (40-80 os.) i spokojnie wystarczał- bez żadnego katowania sprzetu jak i słuchaczy.
    W grudniu 2012 znalazłem na alle. oferte dave15 z okablowaniem statywami za 2 tys., łyknąłem bez zastanowienia. Gość przywiózł mi sprzęt osobiście -180km i do tego dołożył mi mikrofon senha. i efekt, zig zag + kartony i papierki. Byłem mega zadowolony znając co potrafi dave12, i nie zawiodłem się . Do dziś obskoczył sporo imprez. Na sali ponad 200m na 120 osób gra zajefajnie , 2/3 mocy bas bardzo fajny, środek i góra wyrazna i czysta. Za taką kasę nie wiem czy bym kupił coś lepszego.Patrząc na ilość osób posiadających sprzęt LD system, to nie jest zbytnio popularny, ale ci co mają to wiedzą co potrafi . Może tak w skrócie o dave 15;
    + mocny zestaw z bardzo dobrym dzwiękiem
    + mobilnośc na 6-stkę(cąłość wożę zwykłą meganką+ światła i osprzęt
    + troche ciężki sub ale wynagradza to śpiewem
    + cena zestawu nawet nowego ok. 3,8 tys w pełni adekwatna do możliwości.
    Ja z mojego dave 15 jestem bardzo zadowolony, brawo dla LD SYSTEM bo można niedrogo i dobrze. Pozdrowienia dla zadowolonych użytkowników bo jest nas niewielu.

    ]Link[/url]
  • #100
    Ark Seven
    Level 17  
    Jak dla mnie jest taki dość spory minus dla tego typu kombajnów.Jak "poleci" koniec w takim zestawie to klęka całe nagłośnienie.Bardziej pewnym jest zastosowanie każdej z paczek z własnym zasilaniem.Choć nie neguję wyboru kombajnu.Każdy celuje w co uważa za słuszne dla swoich potrzeb.
  • #101
    marjan22
    Level 11  
    Zgadzam się z kolegą , ale trzeba pamiętać o tym do czego sprzęt służy i znać jego możliwości. Takie mobilne zestawy są swietnie skonfigurowane już przez producenta ,i jak ktoś ma troche rozumu to może służyć bezawaryjnie bardzo długo ,co nie znaczy że nie może się zepsuć . Obecnie na rynku jest sporo takich zestawów i coraz więcej osób się do nich przekonuje, kwestia tylko odpowiedniego dobrania parametrów do swoich potrzeb.
  • #102
    DjMapet
    Level 43  
    Ark Seven wrote:
    Jak "poleci" koniec w takim zestawie to klęka całe nagłośnienie

    Producenci tego typu zestawów (przynajmniej ci z wyższej i średniej półki) dobrze o tym wiedzą, więc taki zestaw jest wykonany z odpowiedniej jakości podzespołów i odpowiednio zabezpieczony. Poza tym taki zestaw zasila kilka (3-4) końcówek mocy i musiał by się zdarzyć jakiś nieprawdopodobny kataklizm, by padły wszystkie w jednym czasie. Co prawda zasilacz przeważnie jest jeden, ale to w zasadzie najmniej awaryjny element każdego, dobrze skonstruowanego wzmacniacza.
    Kiedyś też byłem tego zdania co Ty. Od czasu (jakieś sześć lat) gdy używam Lucas-a 600, zmieniłem je.

    Pozdrawiam.
  • #103
    hirogen
    Level 33  
    No u mnie zasilacz padl a dokładnie jeden z kondensatorów :)
  • #104
    Ark Seven
    Level 17  
    Mam za sobą granie na około 250 imprezach i pamiętam jak jeden koniec poleciał(przebicie uzwojenia transformatora)unieruchomiło to kompletnie końcówkę zasilającą satelity.Przepięcie końcówki zasilającej basy na satelity pozwoliło dociągnąć imprezę z mniejszą ilością basu ale do końca.Lepszymi czyt.droższymi producentami też nie ma się co podpierać.Wszystko się może zepsuć.Spotkałem też dwa padnięte powersofty w których właśnie najmniej podatny przez Ciebie element poleciał.Także czy to pasywny czy też aktywny ,markowy drogi czy tani zawsze powinniśmy być przygotowani na czarną godzinę :) nie tylko w nagłośnieniu ale i odtwarzaczach.Razem z MEP 7000 od pionka jeździ ze mną w kejsie również podwójny Reloopik na karty tak w razie czego :) gdyby pionek (chociaż jest topowy) odmówił mi posłuszeństwa. :)
  • #105
    DjMapet
    Level 43  
    No to mieliście koledzy wyjątkowego pecha. Ja nie wyobrażam sobie nie zabrania zapasu, jednak odkąd (ok. 40 lat) mam coś wspólnego z estradą, nie pamiętam by kiedykolwiek jakiś wzmacniacz padł z powodu awarii zasilacza. Zdarzało się że padła końcówka, potencjometr czy coś w przedwzmacniaczu, ale to były jednostkowe przypadki. Większy kłopot był gdy podczas koncertu, czy chałtury, zerwała się struna w gitarze, czy pękła membrana centrali, lub padł mikrofon.
    Obojętnie, czy masz graty za 1000, czy 100 000 PLN, zapas trzeba mieć.

    Pozdrawiam.
  • #106
    aRTi-73
    Level 2  
    Dołożę się do tego co napisał Audio Lama i Marjan22. Jeżeli ktoś się przymierza do zakupu Dave 15 G2, lub G3, to bez dwóch zdań polecam. Po rozmowach z Audio Lama zakupiłem dwa takie zestawy i to był strzał w 10. Jednym ogracie imprezy do 150 osób. Na dwóch zestawach można i mały plener. Nie żartuję :) Urywa j..a!!! Teraz wszystkie imprezy na salach do 150 osób gram na mniej niż 1/2 mocy. A i tak proszą - "żeby troszkę ciszej". Bas mięciutki. Sopran jak trzeba, tylko... Może troszkę środka brakuje w porównaniu do HK, ale trzeba mieć ucho nietoperza, żeby to wyłapać. W każdym razie stosunek ceny do możliwości - rewelacja :) Dwa takie zestawy, rozsądek przy podkręcaniu gały i na lata spokój. Pozdrawiam niezdecydowanych :)
  • #108
    Audio Lama
    Level 11  
    O ładnie, ale się napisało na tym moim wąciszu, od kiedy tutaj ostatnio byłem, czyli ponad rok temu :).

    Pozdrowienia dla wszystkich, którzy się zdecydowali na Dave G2 lub Dave G3, a ci którzy tutaj opisali swoje wrażenia po zakupie, to zaprawdę powiadam, napisali w 100% prawdę :)...

    To skoro już tu jestem, to się dopiszę ponownie - teraz to już po ponad 3 latach użytkowania zestawów Dave - 1 rok Dave 12 G2 i 2 lata Dave 15 G2.

    Mam je cały czas, cały czas są nie do zajechania, rocznie ok 28-30 wesel, plus do tego firmówki bankietówki sylwestry studniówki, plus do tego parę razu w roku łomot drum'n'bass w klubie, a wtedy to już naprawdę dostają klapsa po tyłku :). Cały czas z racji aktywnego planu B w razie W, jeżeli używam na imprezie tylko jednego, to drugi bas jest jako zapas w bagażniku, ale nie przydał się jeszcze nigdy. Cały czas jakościowo są rewelacyjne, cały czas co jakiś czas ktoś podchodzi i się dziwi, że z takich popierdółek jest taka ściana dźwięku i taka jakość. Żebym je zmienił, to muszą mi je ukraść albo zatopić. Ale zmienię nie na żadne FBT, RFC, QSC czy JBL za 3 razy wyższą cenę (mimo średnio 2x większej mocy), tylko ponownie na Dave 15, tym razem już G3.

    Sory, jak tak patrzę, to jaram się tematem jak mały Kazio gwózdkiem, ale po prostu jest z tematu podjarka, bo rzadko za takie pieniądze spotyka się taką jakość, bez względu na branżę.

    Pozdro dla wszystkich Dejwowców! :)
  • #109
    marjan22
    Level 11  
    Witam sympatyków dejvów ponownie. Od ostatniego postu minął ponad rok, a dave15 cały czas na fali. Co tydzień jakaś imprezka i jak dotąd bez problemów.
    Przez krótką chwilę miałem zamiar zmienić d15 na coś lżejszego, ale analizując za i przeciw cały czas wracam do niego. W międzyczasie ld system wypusciło wersje dave 18 i znając możliwości d15 wyobrażam sobie co może potrafić,jednak 18-stka jest dla mnie za mocna i pozostaję przy d15 z perspektywą zmiany na nowszą wersje g3.Czasami śledzę różne fora i z uśmiechem czytam opinie ludzi którzy tylko czytali o dejwach, nie słysząc faktycznie jak to gra. Po raz kolejny wraz z kolegami którzy pracują na tym sprzęcie mówię, dejwy wszystkich rozmiarów są sprzętem wręcz znakomitym w relacji cena / jakość . Niezdecydowanym proponuję posłuchać , posiadaczom gratuluję dobrego wyboru i życzę bezawaryjnej pracy.
  • #110
    PANICZKAMIL
    Level 39  
    Zamiast zmieniać na Dave18 lepiej dokupić drugiego Dave15 ;) ... sprawdzone w boju ;)
  • #111
    pawel980
    Level 17  
    Przymierzam się do kupna Dave 18 g3 ale jeszcze muszę sprzedać suby, zobaczymy co to warte na pewno swoją opinie zostawię ;) widać 15'' też dobre, do tej pory używałem nadstawek delta 15 i były bardzo głośne ciekawe jak w porównaniu do tych nadstawek poradzi sobie system LD dave 18 z 10'' satelitami ;)
  • #112
    LemuRR 11
    Level 26  
    Co do nadstawek. Sam tworzyłem podobne do RS82, na eminecach 8 calowych i gdwt 12-19/150.
    Dwoma sztukami, spokojnie można nagłośnić porządnie salę ok 150m2.
    Cięte na 180Hz mogą spokojnie przyjąć 200W, i nie ma strachu, że coś spłonie.

    Jedynie teraz chcę przejść na mniejsze doły.
    Do tej pory posiadałem 2x TH15s. Przy dobrym ustawieniu, potrafiły wywrócić flaki na lewą stronę na takich salach. Jednak, jest to dość duże (nie żebym narzekał, miałem również 15TLH30, ale to już tylko plenery.)

    Miał ktoś kiedyś do czynienia z CUBO12 ? albo MTH30 ?
  • #113
    Audio Lama
    Level 11  
    No i znowu witam wszystkich po przerwie :).

    W skrócie dużym - 3 sezony weselne zagrane, zestawy cały czas na wyposażeniu, nie do zajechania i zagrają pewnie jeszcze niejeden. Aczkolwiek już teraz z czystego burżujstwa swędzi trochę wymiana na G3, bo jednak one ze względu na nowszą technologię są o pół półki wyżej brzmieniowo, no ale to pewnie jeszcze w 2016.

    Chyba że... Hmm... Chce ktoś kupić? :) Tanio, cena normalna, nie na wariata szukającego jelenia, tylko na szybką sprzedaż, tak jak się pozbyłem poprzednich Dave 12 za pół darmo... Stan cały czas bdb, sprawne cały czas w 100%, no ale tylko razem 2 pogonię. W cenie full profesjonalne tektura flight cases z pudeł po butach, zrobione na wymiar, z otworami na uchwyty, idealne na styk do samochodu, również niezniszczalne i zdające egzamin od 2 lat :). Cena na prv.