Założyłem nowe irfz44n i wzmacniacz działa. Podłączyłem go (zasilacz12v 1A) do kolumny jak widać na filmie i przy większym basie głośnik zaczyna skwierczeć, to zresztą widać i słychać poniżej. Test wykonałem bez radiatora na końcówkach i po około 30s jeden irfz44n był bardzo gorący, a drugi ciepły. Skręciłem wzmacniacz i zamontowałem w samochodzie (skrzynia 250rms). Wydaje się, że gra ok, ale jak patrzę na membranę wydaję się ona falować. Na ucho gra dobrze. Jeszcze jedno. Przy włączaniu i wyłączaniu wzmacniacza głośnik zaskwierczy. Tak samo dzieje się jak włączę kierunkowskaz.
Tak przy okazji. Aktualnie w samochodzie mam dwie skrzynie Blaupunkt gtb 1200 250RMS + GTA 460 2x180rms kabel zasilający 6mm2 bez kondensatora. Na tym kablu wzmacniacz oddaje przynajmniej 2x100rms? Jakiej grubości powinien być kabel by dał rade napędzić ten zestaw, bez dużych spadków napięcia i bez kondensatora? Czy tylko dołożyć kondensator do tego kabla?
Filmik z testu