Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel Corsa B - włącznik świateł

keeper7 06 Kwi 2011 15:34 5332 4
  • #1 06 Kwi 2011 15:34
    keeper7
    Poziom 9  

    Witam,
    mam problem z włącznikiem świateł w oplu corsa b 96', chciałem wymienić żarówkę podświetlającą włącznik i podczas rozbierania włącznika wypadły mi blaszki stykowe, po złożeniu włącznika mam następującą sytuację: brak świateł postojowych i podświetlania deski rozdzielczej, do tego wyświetlacz TID po włączeniu silnika gaśnie. Czy ktoś może mi podesłać zdjęcie jak włożone są te blaszki, ewentualnie który pin wtykowy włącznika jest od czego (jest ich 8), po schemacie i kablach powinienem dojść jak powinny być włożone te blaszki.

    Pozdrawiam.

    0 4
  • #2 06 Kwi 2011 16:48
    heretapawel
    Poziom 23  

    Pewnego dnia miałem takiego pacjęta i po 2 godzinach składania kupiłem używany.Jak masz nerwy to powodzenia.:D

    0
  • #3 06 Kwi 2011 17:14
    keeper7
    Poziom 9  

    Ok, złożyłem go przed chwilą jeszcze raz, jestem na sto procent pewien, że dobrze, bo znalazłem gdzieś zdjęcia, niestety dalej jest taki sam problem. Zapewne podczas pierwszego zakładania włącznika "poszły" jakieś bezpieczniki, gorzej jeśli popaliły się przekaźniki. Wiecie może czy bezpieczniki i przekaźniki od podświetlenia zegarów i świateł postojowych znajdują się tylko w skrzynce koło kierownicy, czy są ukryte gdzieś jeszcze? Dodam jeszcze, że wszystkie kontrolki na desce rozdzielczej działają w sensie sygnalizacji świetlnej, a po przekręceniu kluczyka wyświetlacz tid i radio gaśnie. Wyświetlacz nie świeci się również po zapaleniu samochodu, radio jednak działa.

    1
  • #4 06 Kwi 2011 19:41
    matimon22
    Poziom 25  

    Nie ma przekaźników od podświetlenia.

    0
  • #5 22 Kwi 2011 20:23
    Dembol57
    Poziom 2  

    Dziś składałem taki sam tylko z Vectry A. Te dwie blaszki fikuśnych kształtów muszą stanąć na teleskopach na tych wypukleniach a nie w zagłębieniach (wtedy ich wypukłe części z drugiej ich strony przemieszczają się po blaszkach odpowiednio je zwierając) Też wymieniałem żarówke i nie miałem potem podświetlania deski. Znalazłem rozwiązanie. Złożyć to ustrojstwo (blaszki na teleskopach położone a na sam koniec pokrywa tylna to koszmar.) Składaj odwrotnie. Wyjmij teleskopy, w zagłębieniach tej kremowej formy z plastiku ułóż blaszki, na to nakładaj element po którym będą się przemieszczać tak aby oś pokrętła znalazła się w gnieździe tej części z blaszkami. Teraz smiało odwróć, włóż teleskopy i załóż przednią część. Udało mi się za pierwszym razem. Niestety nie mam zdjęć z operacji, a nie mam odwagi znów to rozkładać. :D Efekt - wszystko działa jak należy.
    Powodzenia

    0