Witam,
Zna ktoś jakiś sposób na udrożnienie dysz drukujących w kartridżu HP 22?
Dodam, iż kartridż jest napełniony tuszem.
Część z dysz jest ok, część niestety jest chyba zapchana/zaschnięta.
Taka wygląda strona serwisowa:
Ja je moczę w ciepłej wodzie (jak bardzo zaschnięty to nawet we wrzątku).
Czasami dolewam trochę wody destylowanej do środka do tuszu.
Są jakieś preparaty które niby czyszczą dysze ale żaden u mnie nie poskutkował tak jak gotowanie pojemnika na wolnym ogniu tak ze 2-3 min (nie żartuje pomaga nawet przy bardzo zaschniętych pojemnikach, bardzo niewielki ryzyko uszkodzenia).
W twoim przypadku to pojemnik do połowy wysokości do wody na jedną noc i może będzie trochę słabsze kolory ale będzie drukował. Po pewnym czasie wróci do normy.
A próbowałeś mojego sposobu??
Ja już drugie pół litra tuszu przelewam przez jeden i ten sam pojemnik (oryginał).
Wlewam pół na pół z wodą destylowaną tusz z alledrogo
koledzy spróbujcie nalać na zakrętkę od słoika wody destylowanej tak gdzieś na 2-5mm wysokości. Postawicie w tym kardridża dyszami do dołu, tak aby dotykały denka. Od dołu zakrętki podpalcie zapalniczkę dokładnie pod dyszami. Trzymać ogień pod deklem do czasu aż cienka warstwa wody miedzy dyszami a denkiem się zagotuje. Wtedy ładnie kardridz zaczyna skakać i puszczają zaschnięte dysze. To mój sposób na odtykanie 300tki. Uważajcie z ogniem, bo denko szybko się nagrzewa i łatwo trafić do chirurga:)
ja korzystałem z klipów do ściągania tuszu po napełnianiu w HP 45, strzykawką wytwarza się podciśnienie które wyciąga nadmiar tuszu przy okazji udrażniając zapchane dysze