Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Teleturniej na przerzutnikach

Janek_1 06 Kwi 2011 23:23 4964 14
  • #1 06 Kwi 2011 23:23
    Janek_1
    Poziom 2  

    Witajcie, na początek chciałbym wszystkich powitać. robię razem z kolegą na lekcje układ na przerzutnikach, ma to być taki teleturniej, że osoba naciska guzik i zapala sie dioda. Znalazłem taki schemat. Już tą część zrobiliśmy, tylko nie wiemy jak zrobić jedną rzecz. Jak zablokować innych graczy, gdy już jeden naciśnie swój guzik? Te układy są powielone. Jest 3 zawodników.
    Prosimy o podpowiedzi.
    Pozdrawiam, Janek.
    Teleturniej na przerzutnikach

    0 14
  • Relpol
  • #2 06 Kwi 2011 23:55
    fotonn
    Poziom 28  

    Może tak?
    Teleturniej na przerzutnikach
    Jedno z dwojga, do wyboru.
    Oznaczenia "C" dotyczą oczywiście wejść zegarowych, poprzedzonych tym całym sztafażem rezystorowo-diodowym, jaki masz na schemacie.

    0
  • Relpol
  • #3 08 Kwi 2011 02:07
    djandriu
    Poziom 27  

    Był niedawno taki temat...
    Masz tam schematy jakie zrobiłem ale nie na przerzutnikach tylko na przekaźnikach , prościej ...

    0
  • #4 08 Kwi 2011 07:16
    roberttomasz
    Poziom 12  

    Jeżeli jest trzech zawodników można to zrobić na trzech przekaźnikach bez żadnych dodatkowych elementów.

    0
  • #5 08 Kwi 2011 09:44
    djandriu
    Poziom 27  

    roberttomasz napisał:
    Jeżeli jest trzech zawodników można to zrobić na trzech przekaźnikach bez żadnych dodatkowych elementów.


    Przecież podałem link wyżej :):)

    Teleturniej na przerzutnikach

    0
  • #6 08 Kwi 2011 23:48
    roberttomasz
    Poziom 12  

    Z uporem będę pisał ,że podany schemat to nieporozumienie.

    0
  • #7 09 Kwi 2011 00:19
    djandriu
    Poziom 27  

    roberttomasz napisał:
    Z uporem będę pisał ,że podany schemat to nieporozumienie.


    A to niby dlaczego ? Że na schemacie jest 6 przekaźników ? Tylko dla tego że w programie crococlips nie ma przekaźników z trzema stykami przełącznymi... W rzeczywistości stosujemy tylko trzy przekaźniki ...
    Dwie osoby oprócz mnie z tego forum zrobiło ten układ i działa jak należy więc chyba ty jesteś jakieś nieporozumienie...

    Jak znajdę to wrzucę fotki tego układu który składałem dla jednego z użytkowników i jest sprawdzony w praktyce ... Zasada działania banalna, kto pierwszy naciśnie ten odcina możliwość załączenia pozostałych graczy ...

    Zapraszam Cię kolego "nieporozumienie" do dalszej dyskusji bo gdybym tego nie złożył to bym Ci przyznał rację ...

    Na koniec dodaje pliczek do crococlipsa aby każdy mógł sobie sprawdzić jak to działa i ŻE działa jak należy...

    Pozdrawiam

    0
  • #8 09 Kwi 2011 00:23
    andy127
    Poziom 30  

    Witam.
    Teleturniej na przerzutnikach
    Trochę inaczej narysowane.
    Myślę, że nie ma żadnych przeciwwskazań aby to samo zrobić na przerzutnikach i bramkach.
    Andrzej

    0
  • #9 09 Kwi 2011 09:46
    andy127
    Poziom 30  

    Narysowałem nieco inaczej aby ominąć ograniczenie krokodyla w ilości styków przekaźnika.
    Teleturniej na przerzutnikach
    Andrzej

    0
  • #10 09 Kwi 2011 10:10
    roberttomasz
    Poziom 12  

    No nareszcie rysunki odręczne andy127 rozjaśniły mi mechanizm działania. Ale to rozwiązanie ma chyba podstawową wadę bo ogranicza ilość grających ze względy na ograniczoną ilość styków roboczych. I ja namalowałem schemat i jest to przekaźnik o dwóch stykach roboczych i dla dowolnej ilości zawodników.

    0
  • #11 09 Kwi 2011 10:18
    andy127
    Poziom 30  

    Jeśli ma być np. 5 zawodników bez zwiększenia ilości styków - to nie mam koncepcji.
    Andrzej

    0
  • #12 09 Kwi 2011 10:23
    djandriu
    Poziom 27  

    roberttomasz napisał:
    I ja namalowałem schemat i jest to przekaźnik o dwóch stykach roboczych i dla dowolnej ilości zawodników.

    No to dawaj ten schemat bo ja również nie mam koncepcji :)

    Druga sprawa jest taka że autor tematu jak widać nie jest już chyba zainteresowany urządzeniem, ale proszę moderatora o pozostawienie tematu gdyż jestem (i chyba kolega Andrzej też) bardzo zainteresowany rozwiązaniem użytkownika "roberttomasz"...

    0
  • #13 09 Kwi 2011 12:56
    andy127
    Poziom 30  

    Oczywiście, że chciałbym zobaczyć to rozwiązanie. Na naukę nigdy nie jest za późno.
    Autor tematu chciał na przerzutnikach a my mu podsuwamy rozwiązania na przekaźnikach. Może się obraził?
    Tylko, że to co na przekaźnikach to można przerobić na przerzutniki i bramki.
    Andrzej

    Dodano po 2 [godziny] 12 [minuty]:

    Aby nie iść w nieskończoność z ilością styków przy dużej liczbie zawodników można dodać przekaźnik X i w prosty sposób powiększać liczbę zawodników.
    Teleturniej na przerzutnikach
    Andrzej

    0
  • #14 26 Lis 2011 23:55
    postscripter8
    Poziom 8  

    Witam.
    Wydaje mi się, że to co andy127 narysował po prawej u góry na ostatnim schemacie jest nadmiarowe. Ogólnie pomysł mi się podoba, ale niepotrzebnie dublowane są te styki. Przekaźnik X wystarczy zawinąć na drugą stronę rysunku i jego wyjście dać jako wyjście układu.
    Wybaczcie, że odgrzewam kotleta. Temat powinien zostać zamknięty.

    0
  • #15 28 Lis 2011 23:32
    andy127
    Poziom 30  

    Poprosiłem moderatora o odblokowanie tematu, aby umieścić (za zgodą autora - postscripter8) ten zmodyfikowany schemat z koncepcją o której postscripter8 napisał powyżej.

    postscripter8 napisał:

    Z uwagi na fakt, iż ten temat został zamknięty odpowiadam przez PW. Jeśli uznasz za stosowne, możesz założyć nowy temat i tam opublikować, co Ci tu przesyłam.

    Przechodząc do meritum: narysować ot tak, to nie mogę, bo nie mam skanera akurat. Pozwoliłem sobie za to bezczelnie przerobić Twój rysunek. Oto moja jego wersja:

    Teleturniej na przerzutnikach

    Co się tyczy działania tegoż:
    Dla gry dla N graczy potrzeba N+1 przekaźników, po jednym dla gracza, który zapala żarówkę, plus jeden dodatkowy, żeby zablokować możliwość naciśnięcia przycisku przez innego gracza, gdy już jeden wygrał. To Twój pomysł.

    Całą resztę można bez problemu wyczytać z obrazka, bo wydaje mi się, że zasada działania jest oczywista, ale dla pewności napiszę co po kolei i jak wymyślam.

    Realizacja modułu dla każdego gracza jest identyczna i według mojego pomysłu następująca:

    Przekaźnik gracza jest połączony szeregowo z żarówką i stykiem zwieranym przez ten przekaźnik. Żarówka wraz ze stykiem normalnie rozwartym jest połączona równolegle z przyciskiem gracza i normalnie zwartym stykiem X.

    Połączenie modułów graczy jest następujące:
    Moduły wszystkich graczy łączy się równolegle, przy czym gałęzie z żarówkami są połączone bezpośrednio do końcówki przycisku reset, zaś gałęzie z przyciskami graczy przez styk rozwierany X. Te wszystkie równoległe moduły graczy naraz łączy się szeregowo z przekaźnikiem X, który oznacza, że ktoś wygrał.

    Jeśli któryś z graczy naciśnie przycisk jako pierwszy, to ścieżka
    [RESET -> styk X -> przycisk GR. -> przekaźnik GR. -> przekaźnik X ]
    jest ścieżką zwarcia obydwu przekaźników. Zwarcie przekaźników powoduje mniej więcej jednoczesne
    - zwarcie styku gracza = zapalenie żarówki;
    - rozwarcie styku X = uniemożliwienie zwarcia innego przekaźnika gracza;
    Wciśnięcie przycisku RESET powoduje zatrzymanie przepływu prądu i pracy przekaźników, czyli chyba robi to co powinien.

    Problem, który mi się nasuwa na myśl, to owo "mniej więcej jednocześnie". Przekaźnik X musi mieć koniecznie większy prąd załączania niż przekaźniki graczy. Rzecz w tym, że jeśli ten przekaźnik zadziała najpierw, to istnieje niezerowe prawdopodobieństwo, że gracz puści przycisk zanim zapali się jego żarówka i układ nie zadziała pomimo wciśnięcia przycisku. Czyli z drugiej strony - przekaźniki graczy muszą być małe i mieć możliwie minimalną induktancję i czas załączania. Wtedy powinno być wszystko ok.

    Jeśli gdzieś w moim rozumowaniu coś jest nie tak, to strzelaj śmiało. Mi się wydaje, że tak powinno być ok. Jakby coś jeszcze było potrzeba, nie ma problemu, zakładaj temat i rzuć info na PW, albo via e-mail.

    Moim zdaniem rozwiązanie jest ciekawe, ale z racji szeregowego połączenia dwóch cewek i żarówki będzie wymagać właściwej koordynacji rezystancji (lub impedancji przy prądzie przemiennym) tych trzech elementów.
    Niezależne sterowanie przekaźników, oraz włączenie żarówek równolegle z cewkami przekaźników graczy, powinno być mniej kłopotliwe.
    W kolejnym liście napisał:
    postscripter8 napisał:
    Pomysł jest, co prawda mój, ale żadnych specjalnych praw sobie do niego nie roszczę. Tak jak napisałem w poprzedniej wiadomości, schemat jest jak najbardziej publiczny, więc możesz z nim robić co chcesz. Sam bym go wstawił, ale temat został zamknięty, niewykluczone, że z mojej winy (sam to przecież proponowałem).

    Jeśli uznasz za stosowne, to można by to wklepać do jakiegoś symulatora układów drabinkowych (np. Siemens LogoSoft! 4) i taki uładniony zamieścić na forum. Ale jak Ci się nie chce tego ruszać, albo szukać softu, to nie ma sprawy, rzucaj to, co Ci wysłałem.

    Zastosowanie symulatora Logo można rozwinąć dalej.
    W przypadku chęci zbudowania układu na np. 4 graczy można z powodzeniem zastosować sterownik Logo (6 wejść i 4 wyjścia).
    Do 4 wyjść 4 żarówki, do wejść 4 przyciski graczy + przycisk reset. Reszta to czysta przyjemność.
    Andrzej

    0