Nie mogę odpalić e39 535. Auto kupione nie na chodzie, oficjalna wersja że padła pompa paliwa. Może w paru zdaniach opiszę moją 3 dniową walkę jak na razie zakończoną niepowodzeniem. Myślę że usterka w tym aucie jest bardziej złożona, ale już wyeliminowałem parę czynników. Części, które wymieniłem są oczywiście nowe.
1. Wymieniłem pompę paliwa.
Auto nadal nie odpala.
2. Czujnik położenia wału korbowego.
Pompa paliwa ożyła, pompuje paliwo na rozruchu, iskra na świecach bardzo ładna, na przekaźniku od pompy napięcie na podstawce pin 87 i 30 12v na mierniku prąd dochodzi, przekaźnik działa.
Auto po nocnym postoju na chwilę zapaliło ale zdechło od razu. Dwa akumulatory padły,nie odpala
Po głębszej analizie wszystko wskazuje na to że paliwo nie dochodzi na wtryskiwacze. Według mnie paliwo płynie na listwy ale regulator ciśnienia paliwa w ogóle nie utrzymuje ciśnienia tylko z zbiornika, paliwo leci przez listwy i od razu powrotem przez regulator wraca do zbiornika zamiast iść na wtryskiwacze.
I teraz moje pytanie czy regulator jak się zdejmie z niego wężyk od nadmiaru paliwa to przy próbie odpalenia to normalne że sika z niego jak z węża ogrodowego? Za 3 dni będę miał nowy regulator paliwa, ale ostatnia możliwość jaka pozostała to to że nie działają wtryskiwacze.
Jest tu jakiś uczony w piśmie jak sprawdzić czy działają wtryski i czy jest w ogóle zasilanie na nich? Zdjąć wtyczkę wpiąć się miernikiem i to wszystko? Jest jakiś przekaźnik co steruje prądem do wtryskiwaczy? Czy to tylko ecu steruje?
Gdzie w tym aucie jest przekaźnik od wtryskiwaczy?
Jakieś pomysły?
1. Wymieniłem pompę paliwa.
Auto nadal nie odpala.
2. Czujnik położenia wału korbowego.
Pompa paliwa ożyła, pompuje paliwo na rozruchu, iskra na świecach bardzo ładna, na przekaźniku od pompy napięcie na podstawce pin 87 i 30 12v na mierniku prąd dochodzi, przekaźnik działa.
Auto po nocnym postoju na chwilę zapaliło ale zdechło od razu. Dwa akumulatory padły,nie odpala
Po głębszej analizie wszystko wskazuje na to że paliwo nie dochodzi na wtryskiwacze. Według mnie paliwo płynie na listwy ale regulator ciśnienia paliwa w ogóle nie utrzymuje ciśnienia tylko z zbiornika, paliwo leci przez listwy i od razu powrotem przez regulator wraca do zbiornika zamiast iść na wtryskiwacze.
I teraz moje pytanie czy regulator jak się zdejmie z niego wężyk od nadmiaru paliwa to przy próbie odpalenia to normalne że sika z niego jak z węża ogrodowego? Za 3 dni będę miał nowy regulator paliwa, ale ostatnia możliwość jaka pozostała to to że nie działają wtryskiwacze.
Jest tu jakiś uczony w piśmie jak sprawdzić czy działają wtryski i czy jest w ogóle zasilanie na nich? Zdjąć wtyczkę wpiąć się miernikiem i to wszystko? Jest jakiś przekaźnik co steruje prądem do wtryskiwaczy? Czy to tylko ecu steruje?
Gdzie w tym aucie jest przekaźnik od wtryskiwaczy?
Jakieś pomysły?