Witam!
Kiedyś tam obejrzałem sobie program Sonda o oleju - i wychwyciłem z niego istotną (tak mi się wydaje) informacje - że im większe obroty, tym mniejsze zużycie. No i teorie chciałem wprowadzić w życie - mam CC 700. Kilka razy, przez dłuższy czas jechałem na 3 biegu około 110km/h - w okolicach 90km/h silnik wył, ale w okolicach 110km/h był już cichutki - druga sprawa, to temperatura oleju spadała do około 75st. (gdzie na 4 biegu i takiej samej prędkości jest około 90st.). Silnik cały czas bardzo ładnie pracuje - ma przejechane prawie 80tyś od nowości.
A piszę tutaj dlatego, bo jak mówię o tym kolegom, to każdy kiwa głową z niedowierzaniem no i nigdzie w sieci (poza wspomnianym programem) nie mogę znaleźć informacji, coby wyższe obroty oznaczały mniejsze zuzycie.
Sonda - O oleju - od 10 sekundy jest o tym mowa.
Ktoś się wypowie?
Kiedyś tam obejrzałem sobie program Sonda o oleju - i wychwyciłem z niego istotną (tak mi się wydaje) informacje - że im większe obroty, tym mniejsze zużycie. No i teorie chciałem wprowadzić w życie - mam CC 700. Kilka razy, przez dłuższy czas jechałem na 3 biegu około 110km/h - w okolicach 90km/h silnik wył, ale w okolicach 110km/h był już cichutki - druga sprawa, to temperatura oleju spadała do około 75st. (gdzie na 4 biegu i takiej samej prędkości jest około 90st.). Silnik cały czas bardzo ładnie pracuje - ma przejechane prawie 80tyś od nowości.
A piszę tutaj dlatego, bo jak mówię o tym kolegom, to każdy kiwa głową z niedowierzaniem no i nigdzie w sieci (poza wspomnianym programem) nie mogę znaleźć informacji, coby wyższe obroty oznaczały mniejsze zuzycie.
Sonda - O oleju - od 10 sekundy jest o tym mowa.
Ktoś się wypowie?