Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Piecyk PG4 a "FERROLI" PROMETEO CIP-11

09 Kwi 2011 00:37 3533 5
  • Poziom 18  
    Witajcie koledzy,

    chciałbym sobie zmienić stary piecyk w łazience PG4 ponieważ jest z nim taki problem ,ze nie można ustawić ciepłej wody bo albo leci wrzątek a jak dodaje zimnej by to ostudzić to płomień spada do zera na palniku ( nie świeczce) i leci zimna - po prostu przestaje grzać .Ciężko z niego korzystać by sobie dobrze wodę na dłużej ustawić na normalnie ciepłą - ciągle trzeba regulować pokrętłami na baterii.
    Poza tym czasami śmierdzi z niego w trakcie używania ale nie gazem a spalinami czy czymś takim (bardzo nieprzyjemny zapach jakiejś efektu spalania czy niedopalenia .Nie wiem czy to czad bo ponoć czad nie daje się wyczuć.Jegomość co roku przy badaniu nie stwierdza nieszczelności a kominiarze nie przyczepiają się do ciągu więc skąd ten zapach ?
    W każdym razie stwierdziłem ,ze może dobrze by się przesiąść na inny piecyk i znalazłem taki dość niedrogi FERROLI PROMETEO CIP-11 w stanie bdb.
    Co sądzicie o tym piecu ? W razie awarii koszty napraw są duże ? czy są częsci ?
    Do Junkersów ludzie pakują kupę forsy jak nawali a mój stary piec chodzi tyle lat jedynie co to membramkę się wymieniało w nim i czyszczenie robił jakiś mechanik.
    Rok temu coś wyszło ,ze stracił szczelność i gość który sprawdza szczelność i podpisuje ,ze wszystko jest ok uszczelnił go jakąś pastą .Może się rozszczelnił znów no ale gazem nie śmierdzi jak wcześniej wspomniałem.
    Proszę o radę czy kupić ten piec i zmienić za PG4 czy reperować starego .
    Dziękuje
  • Pomocny post
    Poziom 13  
    Dla bezpieczeństwa wymień piecyk bo PG4 to archaiczna konstrukcja a tym bardziej że jak już zaczyna spalinami śmierdzieć to możesz stracić przy tym zdrowie a nawet życie.Na temat tego drugiego piecyka moge niewiele powiedzieć ale jedno wiem że Ferroli niezbyt popularna marka więc bedą kłopoty z ewentualnym serwisem i częściami.Według mnie lepiej kupić Termeta G19 -02 lub Junkersa WRDP 11 - 2G lub jeśli nie zależy Ci na komforcie to najlepszym wyborem będzie Neckar N19E najtańszy z całej trójki poza tym robiony na częściach Junkersa więc nie bedzie problemu z serwisem.Pozdrawiam!
  • Poziom 18  
    Dzięki Michał za sensowną odpowiedz .
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    PG-4 to muzealny zabytek. Aż dziw, że jeszcze chodzi i jest szczelny (nie popuszcza gazu). Najlepiej zamienić go na Junkersa, ale nie tego o mocy 19,2kW, lecz 23,6kW (będzie to moc zbliżona do PG-4 a nawet odrobinę większa przy zdecydowanie mniejszych wymiarach). Sugeruję Junkers WRDP14-2B. Bez świeczki (zapłon na baterie). Moc nawet "z rezerwą" (można jednocześnie brać prysznic i pobierać wodę do umywalki (zlewozmywaka), ekonomiczny (w storunku do PG-6, który miałem do niedawna spadek zużycia gazu o 5m3 miesięcznie a PG6 zużywa i tak znacznie mniej gazu niż PG-4). Warto wymienić, tym bardziej, że PG-4 jest "pożeraczem" gazu. Zamiana na Junkersa może przynieść oszczędność gazu nawet rzędu 30-35%.
  • Pomocny post
    Poziom 26  
    Teraz miałeś tyle lat PG-4 i chcesz kupować Ferroli lub Junkersa i myślisz, że dłużej pochodzą i części będą tanie jak dotychczas ? Polska mentalność. Tyle lat polski wyrób bezawaryjnie chodził, a zamienia się na zagraniczny :) Polecam przestudiować temat https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1453030.html
  • Poziom 18  
    Polska mentalność - trudno. PG4 chodzi ale śmierdzi coś z niego jakby się nie dopalał gaz czy coś innego więc chcę go zmienić a Ferroli jest za 200zł do wzięcia więc w czym problem ? Nie inwestuje majątku .
    Dzięki Zbyszku za rade szczególnie opinie co do ekonomii tych piecyków PG4 .Stąd pewnie u mnie chodzi tylko wtedy gdy włączam gorącą wodę a tak to cały dzień jest zgaszony. Ciągle trzeba odpalać świeczkę pewnie więc na dobre to mu nie wychodzi.