Witajcie koledzy,
chciałbym sobie zmienić stary piecyk w łazience PG4 ponieważ jest z nim taki problem ,ze nie można ustawić ciepłej wody bo albo leci wrzątek a jak dodaje zimnej by to ostudzić to płomień spada do zera na palniku ( nie świeczce) i leci zimna - po prostu przestaje grzać .Ciężko z niego korzystać by sobie dobrze wodę na dłużej ustawić na normalnie ciepłą - ciągle trzeba regulować pokrętłami na baterii.
Poza tym czasami śmierdzi z niego w trakcie używania ale nie gazem a spalinami czy czymś takim (bardzo nieprzyjemny zapach jakiejś efektu spalania czy niedopalenia .Nie wiem czy to czad bo ponoć czad nie daje się wyczuć.Jegomość co roku przy badaniu nie stwierdza nieszczelności a kominiarze nie przyczepiają się do ciągu więc skąd ten zapach ?
W każdym razie stwierdziłem ,ze może dobrze by się przesiąść na inny piecyk i znalazłem taki dość niedrogi FERROLI PROMETEO CIP-11 w stanie bdb.
Co sądzicie o tym piecu ? W razie awarii koszty napraw są duże ? czy są częsci ?
Do Junkersów ludzie pakują kupę forsy jak nawali a mój stary piec chodzi tyle lat jedynie co to membramkę się wymieniało w nim i czyszczenie robił jakiś mechanik.
Rok temu coś wyszło ,ze stracił szczelność i gość który sprawdza szczelność i podpisuje ,ze wszystko jest ok uszczelnił go jakąś pastą .Może się rozszczelnił znów no ale gazem nie śmierdzi jak wcześniej wspomniałem.
Proszę o radę czy kupić ten piec i zmienić za PG4 czy reperować starego .
Dziękuje
chciałbym sobie zmienić stary piecyk w łazience PG4 ponieważ jest z nim taki problem ,ze nie można ustawić ciepłej wody bo albo leci wrzątek a jak dodaje zimnej by to ostudzić to płomień spada do zera na palniku ( nie świeczce) i leci zimna - po prostu przestaje grzać .Ciężko z niego korzystać by sobie dobrze wodę na dłużej ustawić na normalnie ciepłą - ciągle trzeba regulować pokrętłami na baterii.
Poza tym czasami śmierdzi z niego w trakcie używania ale nie gazem a spalinami czy czymś takim (bardzo nieprzyjemny zapach jakiejś efektu spalania czy niedopalenia .Nie wiem czy to czad bo ponoć czad nie daje się wyczuć.Jegomość co roku przy badaniu nie stwierdza nieszczelności a kominiarze nie przyczepiają się do ciągu więc skąd ten zapach ?
W każdym razie stwierdziłem ,ze może dobrze by się przesiąść na inny piecyk i znalazłem taki dość niedrogi FERROLI PROMETEO CIP-11 w stanie bdb.
Co sądzicie o tym piecu ? W razie awarii koszty napraw są duże ? czy są częsci ?
Do Junkersów ludzie pakują kupę forsy jak nawali a mój stary piec chodzi tyle lat jedynie co to membramkę się wymieniało w nim i czyszczenie robił jakiś mechanik.
Rok temu coś wyszło ,ze stracił szczelność i gość który sprawdza szczelność i podpisuje ,ze wszystko jest ok uszczelnił go jakąś pastą .Może się rozszczelnił znów no ale gazem nie śmierdzi jak wcześniej wspomniałem.
Proszę o radę czy kupić ten piec i zmienić za PG4 czy reperować starego .
Dziękuje