Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wybor koncowki mocy, Peavey, Dynacord, czy inne?

09 Kwi 2011 16:57 3969 26
  • Poziom 8  
    Witam
    Chcialem sie poradzic Was jaka byscie wybrali koncowke mocy. W sklepie polecaja mi Peavey PV 1500, ja sie zastanawialem nad Dynacordem SL 1200,czy tez moze inne ??? Troche czytalem i wiem,ze nie ma co tylko patrzec na moc,ale tez skutecznosc i inne. Wiem ze jest tu sporo osob,ktore sie dobrze w tym orientuja,wiec jakby ktos znalazl chwilke, to bede wdzieczny za rade:)
  • Użytkownik obserwowany
    Podaj cenę jaką możesz przeznaczyć na koniec.

    Do czego ma być zastosowany? - nadstawki, bas ?

    Z czym ma współpracować ?

    Podaj więcej danych, a na pewno się coś znajdzie. ;) Szukasz może czegoś bardziej budżetowego - to np. T AMP z serii Ta.

    Jeśli kasa nie gra roli, to z wyżej wymienionych przez Ciebie + np. ADS 'y, szczególnie z serii PLX.
  • Poziom 8  
    Jestesmy na etapie towrzenia zespolu, ale chcemy, zeby ten sprzet byl jakosciowo dobry,glownie chodzi mi o dzwiek, ale oczywiscie rowniez o wykonanie. Polecono mi kolumny Wharfedale. Nie mamy jakiegos szczegolnego progu cenowego, poniewaz bedziemy tym zarabiac, chcemy ,zeby caly zestaw gral . Chociaz na koncowke mysle chcielibysmy przeznaczyc kolo 2tys. Jezeli bedzie cos godnego zaplaty wiekeszej kwoty, to chetnie sie nad tym zastanowimy. Chcemy raczej grac w pomieszczeniach, ale nie wykluczamy pleneru, wiec pasuje, zeby byl jakis zapas(choc na plener,chyba nigdy dosc).
    Naglosnic trzeba bedzie vocal,gitare,klawisz,perke,ewentualnie jakis sax. Nie jestesmy chlopakami z podworka(nie obrazajac nikogo), tylko muzykami, ale w kwesti sprzetu nie orientuje sie najlepiej(gram akustycznie). Wlasciwie musimy skompletowac caly sprzet naglosnieniowy i chcemy to zrobic madrze:) No troszku sie rozpisalem,ale jestem pewien ,ze jest sporo osob, ktore bede mialy cos do powiedzenia !
  • Poziom 43  
    Obejrzyj sobie zestaw Dj-2000 Pol Audio. Końcówkę też dopasują.
    Mikser Allen & Heath ZED 14, jeśli taniej to jakiś Soundcraft, np EPM-8.

    Pozdrawiam.
  • Poziom 8  
    Kurcze,ale 14 kawalkow to bedzie trudno wyciagnac...
  • Poziom 43  
    No to jednak macie próg cenowy. Napisz jaki.
    Perkusja klasyczna (akustyczna) czy elektroniczna? Gitara (y) z pieców (jakich?), czy bezpośrednio na przody?

    Pozdrawiam.
  • Poziom 8  
    Perkusja akustyczna, mysle,ze gitary bede podlaczone do piecow,ktore bede sie nadawac chyba raczej tylko na odsluch . Myslalem,ze kolo 2tys mozna znalezc jakas koncowke mocy. Tylko wiem,ze czasami warto dolozyc nawet kilka stowek a bedzie to warte tego, no ale nie wiem do czego dokladac itd.
  • Poziom 8  
    mialem na mysli gitarke elektryczna i basowa:)
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    Kolego Peavey już dawno przestał produkować dobre końcówki mocy i kolumny. Wharfedale to firma niestety mocno przereklamowana. Słaba jakość dźwięku, drogi i utrudniony serwis. Widać, że byłeś w sklepie, gdzie właściciel dobrze współpracuje z polskim dystrybutorem tej chińszczyzny. Z kolumn proponuję polskie LDM-y. Jest to rozsądna cena i dobra jakość. Przetworniki B&C lub Celestion. Pol-Audio też robi dobre paczki z tym, że wysoko się ceni, za wysoko jak wg mnie. Końcówki polecam ADS, Jolly Roger lub Handbox. Szczególnie w przystępnych cenach jest Jolly Roger. ADS jest droższy, ale daje za to 5 lat gwarancji. Będziesz miał pewność, że w razie czego nie będziesz miał problemu z naprawą i co ważne tanią i szybką naprawą. Takimi sprzętami jak Wharfedale już powoli ludzie się najedli. Na tym forum można wyczytać, że są problemy z naprawą, schematami , terminami itp. Pamiętaj, że i mercedesy też się czasami psują.
  • Poziom 16  
    Witam
    protone i stz3 proszę mi powiedzieć na jakiej podstawie głosicie negatywne opinie o kolumnach wharfedale, Czy testowaliście LX-15 pro?, czy słyszeliście jak brzmi na nich vocal? czy "tłukliście" na nich muzykę techno w klubie na 200 osób? A ja wiem, brzmią i po kilku latach nie do zdarcia - ale jak długo? tego nie wiem - każdy głośnik ma swoją żywotność.
    Chopine, trudno mi Tobie doradzić konkretnie, bo granie "wszędzie" wiąże się z wielkością sali a one są różne. Nakupicie sprzętu a scena mała i połowę trzeba będzie w domu lub samochodzie zostawić (grałem imprezy - wesela - że perkusista całą noc na tamburynie "sypał" tyle miejsca było). Ja osobiście polecam aparaturę dynacorda, sam posiadam i "chodzi na nim: 3 mikrofony vocalne, 2 klawisze, gitara i czasami (sporadycznie) 1 mikrofon do perkusji (stopa lub miedzy werblem a półkociołkami).
    pozdrawiam
    Stary Klezmer
  • Poziom 26  
    Wharfedale to obecnie chińszczyzna w czystej postaci.JRXy sprzed kilku lat ,też brzmiały lepiej i były lepiej wykonane.Sporo tego naprawiłem i wiem co piszę.Fatalne wykonanie ,niechlujny montaż ,źle wycentrowane cewki w driverach ,że o błędach w odlewach korpusów driverów nie wspomnę.
  • Poziom 20  
    Przetworniki Wharfedale nie pochodzą z żadnej poważnej firmy typu Celestion, Eminence itp. Są to głośniki prawdopodobnie wykonywane dla nich przez zapewnie jakąś dalekowschodnią firmę typu no name. Jak mojemu koledze spalił się driver w 15-to calowej kolumnie nie mógł nigdzie kupić ani zestawu naprawczego, ani całego drivera.
  • Poziom 16  
    Witam
    protone i stz3 na pewno macie dużo racji o obecnie produkowanych kolumnach tej firmy, ale proszę czytać ze zrozumieniem - pytałem o wharfedale LX-15 pro.
    A tak na marginesie która firma (oprócz dynacorda - chociaż nie jestem pewien) nie produkuje swojego sprzętu na wschodzie? Domniemywam, ze nawet polscy producenci mają wiele wspólnego z krajami wschodzącego słońca.
    pozdrawiam
    Stary Klezmer
  • Poziom 16  
    Witam
    Stz3, czy dla Ciebie najważniejsza jest nalepka?, a pewny jesteś że eminence czy celestiony nie produkują na wschodzie? Coś mi się zdaje że nasza dyskusja idzie w złym kierunku. Jak pewnie zauważyłeś, ja nie wypowiadam złych opinii o innych firmach, a jedynie polecam to co sam przetestowałem, czego jestem pewny i istnieje małe prawdopodobieństwo że mnie zawiedzie (na chałturce).
    pozdrawiam
    Stary Klezmer
  • Poziom 20  
    Parafrazując Twoją wypowiedź Ci powiem, że najlepszy był kiedyś Eltron 100U. Tyle lat na nim grałem i mnie nigdy nie zawiódł. Nalepka nie ma dla mnie znaczenia. Wszystko teraz produkują na wschodzie..
  • Poziom 8  
    ....no,a ten test nie wypadl swoja droga chyba najogrzej;)
    Mieliscie moze do czynienia z naglosnieniem BOSE? Mam komputerowe glosniki tej firmy i to jest rewelacja. ciekawe czy w wiekszych zestawach tez tak dobrze sie prezentuje firma?
  • Poziom 26  
    chopine napisał:
    ....no,a ten test nie wypadl swoja droga chyba najogrzej;)
    Mieliscie moze do czynienia z naglosnieniem BOSE? Mam komputerowe glosniki tej firmy i to jest rewelacja. ciekawe czy w wiekszych zestawach tez tak dobrze sie prezentuje firma?

    Jeśli chodzi o brzmienie -to legenda.Niepozornie wyglądające zestawy grają przepięknie.
  • Poziom 20  
    Protone. Takie testy zawsze wypadają dobrze. Są zazwyczaj sponsorowane przez dystrybutora. Pokaż mi test, który wypadł źle. Taki estradowiec przecież żyje z reklam firmy dystrybutora z Sopotu.
  • Poziom 8  
    To JA napisalem !!! Faktycznie nie ma co chyba wierzyc do konca...
  • Poziom 32  
    Jak czytam, że koledze kolegi sąsiadowi spalił się driver w wharfedale to zaczynam widzieć na czerwono. Pewno jakiś wiejski dj katował tanią kolumienkę svp-x kiepskim i przesterowanym końcem mocy i nabroił. Co jak co ale wharfedale nie ma sobie na równi konkurenta w kat. cena/jakość. LDM? Czemu nie, jak za paczkę w tanim celestionem i driwerkiem tonsila chcecie płacić 2kzł. Wharfedale robi w chinach ale droga szlachto - głośniki do waszych LDM, HB i innych (tanich) krajówek jadą do nas w tym samym kontenerze. Nie można tak ogółami walić wszyskich prduktów jakiejś marki do jednego wora z napisem "tandeta". Peavey dalej robi dobry sprzęt - ale gdy ktoś patrzy na paczki czy końce za 1kzł to nie dziwi nic, że widzi złom. Proponuję zobaczyć droższe serie tych producentów (przykład: wharfedale SHO,Twin,MX) i wtedy szukać porównań do naszych producentów, którzy mogą wypaść nad wyraz blado przy swoich cenach. Serwis? W wypadku taniego sprzętu nieopłacalny, to chyba normalne. No ale tak, zapomniałem że większość z was składa propozycje "estrady za 1kzł" wytykając potem ogółami minusy marek.
  • Poziom 20  
    _eddie_ czasem trzeba z grubej rury bo inaczej się nie da, najlepiej kupić najtańszy model i biadolić jaki to nędzny sprzęt że awaryjny że nie brzmi, że serwisować nie chcą.... wreszcie po takich "wiejskich dj" który patrzy na tabliczkę 800watt to ładuje bezmyślnie ile wlezie (w zasadzie to i tak napędza to pewnie końcówką Hollywood 1000w) to nie dziw ze coś się spali lub brzmi tak że płakać się chce. Bo dorzucając do lepszej paczki to już za drogo ale nikt nie zastanawia się że stwierdzenie "kto kupuje tanio*- płaci dwa razy" nie zostało wyssane z palca...

    *w tym wypadku tanio=bezmyślnie.
  • Poziom 43  
    Kolego chopine, na forum jest sporo tematów podobnych Twojemu. Poczytaj i być może wtedy wyrobisz sobie pogląd na temat wyboru sprzętu, oraz będziesz mógł sprecyzować kwotę, jaką chcesz na niego wydać.
    Poza tym są firmy, które mimo zalewu rynku chińszczyzną, nie schodzą poniżej pewnego poziomu (nawet w segmencie wyrobów niskobudżetowych) i cieszą się dobrą renomą, zarówno jeśli chodzi o jakość produktów, jak i o serwis.

    Pozdrawiam.
  • Poziom 8  
    Uwaga a co sadzicie o zestawie Lucas Impact firmy HK Audio? Troche wysoka cena, ale waga odwrotnie proporcjonalna do niej:) Ktos to slyszal?
  • Poziom 43  
    Słyszałem Smart-a, Elias-a PX i jego rozbudowaną wersję - Esys-a EPX. Impact-a widziałem ale nie słyszałem. Mam jego starszą wersję - Lucas-600. Brzmi dobrze, ale kupiłem okazyjnie używany i na pewno nie dał bym ponad 9 tyś za Impact-a. Jak już koniecznie HK, to lepiej dołożyć do Elias-a PX.
    Jeśli interesuje Cię zestaw aktywny, to polecam tańszy a nie gorzej brzmiący i mocniejszy zestaw SAS-18, lub nowszą wersję - SAS18S. Co prawda subwofer waży niemało, ale w końcu to 18". Zresztą masz zespół, to ma kto nosić :-).
    Przemyśl jeszcze raz opcję zestawu dj-2000. Zadzwoń do p.Polanowskiego, pogadaj o rabacie.


    Pozdrawiam.