witam
Posiadam wzmacniacz capower 1502, który gra(a właściwie grał) z głośnikiem Pioneer TS-W307D2 w skrzyni BR. Wszystko grało świetnie, aż do dzisiaj. Włączyłem muzyczkę na wyłączonym silniku, volume gdzies na 3/4 (słuchałem i głośniej). No i poszedłem do tyłu by otworzyć bagażnik. Chciałem pokazać kumplom jak to gra. No wszystko fajnie, gdyby nie to co się wydarzyło. Dotknąłem palcem membrany i coś pykneło i przestało grać. Poleciał taki leciutki dymek z okolic wzmacniacza. Wywaliło jeden bezpiecznik. (założone 2x30A) Więc pomyślałem sobie, że po prostu zrobiło się jakieś zwarcie. Postanowiłem, że zmienie bezpiecznik i zobaczymy co i jak. Posiadałem tyko bezpiczenik 25A, włożyłem i odrazu przy przylaczeniu + spalily sie bezpieczniki, tym razem obydwa. Więc, pojechałem do sklepu kupilem dwa bezpieczniki po 30A podłączyłem i sie nie spaliły, więc już ucieszony zaczynam podlaczac wszystko, włączam radio a tu lipa. Otwieram maskę, i spalił się bezpiecznik na kablu (20A, kabel zasilajacy 20mm2).
Teraz moje pytanie. Co to może być? Co mogło być przyczyną? Spalił się wzmacniacz? Ile może kosztować taka naprawa? I czy bedzie sens to naprawiać? Z góry dzięki za odpowiedz pozdrawiam
Posiadam wzmacniacz capower 1502, który gra(a właściwie grał) z głośnikiem Pioneer TS-W307D2 w skrzyni BR. Wszystko grało świetnie, aż do dzisiaj. Włączyłem muzyczkę na wyłączonym silniku, volume gdzies na 3/4 (słuchałem i głośniej). No i poszedłem do tyłu by otworzyć bagażnik. Chciałem pokazać kumplom jak to gra. No wszystko fajnie, gdyby nie to co się wydarzyło. Dotknąłem palcem membrany i coś pykneło i przestało grać. Poleciał taki leciutki dymek z okolic wzmacniacza. Wywaliło jeden bezpiecznik. (założone 2x30A) Więc pomyślałem sobie, że po prostu zrobiło się jakieś zwarcie. Postanowiłem, że zmienie bezpiecznik i zobaczymy co i jak. Posiadałem tyko bezpiczenik 25A, włożyłem i odrazu przy przylaczeniu + spalily sie bezpieczniki, tym razem obydwa. Więc, pojechałem do sklepu kupilem dwa bezpieczniki po 30A podłączyłem i sie nie spaliły, więc już ucieszony zaczynam podlaczac wszystko, włączam radio a tu lipa. Otwieram maskę, i spalił się bezpiecznik na kablu (20A, kabel zasilajacy 20mm2).
Teraz moje pytanie. Co to może być? Co mogło być przyczyną? Spalił się wzmacniacz? Ile może kosztować taka naprawa? I czy bedzie sens to naprawiać? Z góry dzięki za odpowiedz pozdrawiam
