Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sterowania silnika trójfazowego falownikiem

okiel12 11 Kwi 2011 23:43 3730 8
  • #1 11 Kwi 2011 23:43
    okiel12
    Poziom 2  

    Witam
    Poszukuję informacji odnośnie sterowania silnika trój-fazowego za pomocą falownika.
    Z elektroniki i elektryki bardzo mało kumam wiec napiszę co chcę uzyskać. Mianowicie potrzebuję tak sterować silnikiem abym mógł ustawić jego prędkość obrotową oraz moment w zakresach od 0-1000obr/min i 0-55Nm, ale w innej sytuacji chciałbym wiedzieć jaką ma prędkość i jakim momentem jest napędzany. Czyli raz chcę żeby działał jako prądnica, a raz jako silnik. Nie mam pojęcia czy jest to możliwe, nie orientuję się też za bardzo w oznaczeniach podawanych przez producenta. Jak ktoś z Was wie jak to zrobić i może mi pomóc to chętnie poczytam jego rady.
    Z góry dziękuję za pomoc...

    0 8
  • #2 12 Kwi 2011 10:25
    cranky
    Poziom 26  

    Obroty od zera? To problem i wyzwanie - obawiam się, że nie tylko z doborem falownika (dźwigowy?), ale też z doborem silnika. A jeśli ma pracować z odzyskiem energii? Jedyne zbliżone rozwiązanie o jakim słyszałem to zespół falowników pracujących na wspólnej szynie DC - kiedy jeden hamuje silnik inne przetwarzają energie dla pozostałych silników. Ogólnie niezwykle skomplikowany problem i bardzo kosztowne rozwiązanie. Jeśli masz dokładną wizje tego, czego potrzebujesz - pisz do przedstawicieli dobrych firm produkujących falowniki.

    0
  • #3 12 Kwi 2011 10:51
    okiel12
    Poziom 2  

    Hej dziękuję za informację... Właśnie bez przerwy staram się coś znaleźć ale na nic konkretnego nie na trafiam, a może natrafiam tylko się nie rozumiem...
    Z tego co się orientuję to falownik 4-połówkowy załatwia sprawę a moc można odebrać w zwykły grzejnik (oddać w ciepło)... Problem w tym że z tego co starałem się zrozumieć falownikiem mogę zmieniać obroty zachowując jego moment... Pytanie czy moment też mogę zmieniać (oczywiście w ramach rozsądku czyli możliwości dobranego silnika) i jak to wygląda w praktyce... Koszta jak zaranie nie są mocno istotne co nie znaczy że bez znaczenia...

    0
  • #4 12 Kwi 2011 16:08
    cranky
    Poziom 26  

    okiel12 napisał:
    Z tego co się orientuję to falownik 4-połówkowy załatwia sprawę a moc można odebrać w zwykły grzejnik (oddać w ciepło)...

    Większość falowników umożliwia podpięcie rezystora hamującego. Czy grzanie go to odzysk energii?
    okiel12 napisał:

    Problem w tym że z tego co starałem się zrozumieć falownikiem mogę zmieniać obroty zachowując jego moment... Pytanie czy moment też mogę zmieniać (oczywiście w ramach rozsądku czyli możliwości dobranego silnika) i jak to wygląda w praktyce...

    Przy regulacji U/f nie zachowujesz momentu. Przy regulacji wektorowej jest taka możliwość, jest też możliwość rozruchowego "podbicia" momentu nie tyleko chwilowym wysokim prądem, ale i podmagnesowaniem prądem stałym.

    Ogólnie im bardziej odchodzisz od parametrów znamionowych w kierunku częstotliwości czy momentu, tym większe straty na uzwojeniach i żelazie - więcej grzania, mniej mocy skutecznej.
    Teoria falownika 4połówkowego ma się nijak do współczesnych "falowników" czyli układów: prostownik, szyna DCplus kondensatory, falownik z kluczowaniem o częstotliwości kiloherców.

    0
  • #5 12 Kwi 2011 18:23
    czesiu
    Poziom 33  

    okiel12 napisał:
    ... Problem w tym że z tego co starałem się zrozumieć falownikiem mogę zmieniać obroty zachowując jego moment... Pytanie czy moment też mogę zmieniać (oczywiście w ramach rozsądku czyli możliwości dobranego silnika) i jak to wygląda w praktyce...

    Masz na myśli moment aktualny czy maksymalny? Falownik jest w stanie utrzymać stały moment (w pewnym zakresie), ale aktualna wartość momentu zależy od podłączonego obciążenia do silnika, więc to obciążeniem zmieniamy moment. Jeśli np silnik pracuje bez obciążenia to jego moment zawsze wynosi 0, niezależnie od obrotów.

    0
  • #6 12 Kwi 2011 19:08
    okiel12
    Poziom 2  

    Chodzi mi o to że jeżeli będę napędzał ten silnik (czyli będzie pracował jako prądnica) będę w stanie określić jakim momentem jest napędzany i jaką prędkością obrotową...?

    0
  • Pomocny post
    #7 12 Kwi 2011 20:07
    czesiu
    Poziom 33  

    Chyba prościej byłoby wykorzystać silnik DC a do pomiaru obrotów i momentu zastosować typowe rozwiązania, czyli pradnica tacho lub enkoder i tensometr, ewentualnie zamiast tensometru pomiary prądów i napięć i przeliczanie ich na moment.

    0
  • #8 12 Kwi 2011 21:39
    okiel12
    Poziom 2  

    Pomysł z silnikiem DC mi się podoba jednak potrzebuję konkretów jak się w praktyce do tego zabrać jak już pisałem mam bardzo bardzo małe o Tym pojęcie... Wiec żeby odebrać moment do 55Nm i maksymalne obroty n=1000obr/min jakiego silnika i jakich dokładnie urządzeń muszę szukać (o jakich parametrach..?)
    Dzięki za poświęcony czas na mój problem...

    0
  • #9 13 Kwi 2011 14:10
    cranky
    Poziom 26  

    okiel12 napisał:
    Chodzi mi o to że jeżeli będę napędzał ten silnik (czyli będzie pracował jako prądnica) będę w stanie określić jakim momentem jest napędzany i jaką prędkością obrotową...?

    Falownik podaje jaki moment, prąd, napięcie, moc i inne cuda ma silnik - kiedy pracuje jako silnik.
    Kiedy silnik ma oddawać moc dostępny w handlu falownik nie poda nic na temat warunkow jego pracy.

    Rozdziel sobie jeszcze raz dwa pojecia:
    falownik- jako urządzenie elektroniczne zamieniające napięcie stale na zmienne i oddajace je do sieci
    "falownik" jako dostępny w handlu sterownik pracy silnika

    1
  Szukaj w 5mln produktów