Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Elektrownia wiatrowa pali mi żarówki

12 Apr 2011 00:01 6793 17
IGE-XAO
  • #1
    User removed account
    User removed account  
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • IGE-XAO
  • #2
    stefanscorpio
    Level 20  
    Witam! "w zasadzie to nietypowy alternator, zintegrowany z prostownikiem"- :) napisz z laski swojej kto to zbudowal i co to ma robic.Z zalaczonego rysunku wynika niewiele.Pozdrawiam.Stefan.
  • #3
    User removed account
    User removed account  
  • #4
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    Poszukać stabilizatora z wyjsciem 13,5V (na Elekrodzie choćby) obliczonego na taki prąd, jaki chcesz pobierać z akumulatora, lub nawet układu prostownika automatycznego do ładowania akumulatorów i to załatwia sprawę. A na wyjściu prądnicy dać LEDa przez rezystor jako wskaznik czy wiatr wieje :D
  • IGE-XAO
  • #5
    User removed account
    User removed account  
  • #7
    User removed account
    User removed account  
  • #8
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    Są różnego rodzaju Kity do złożenia takiego stabilizatora, tylko musisz znać maksymalny napięcie tej prądnicy i swój pobór prądu. A pójdzie bez problemu, i napięcie na wyjściu bedziesz miał o zadanej wartości do momentu, w którym napięcie uzyskiwane z prądnicy będzie wyższe od zadanego + spadek na stabilizatorze (kilka woltów przy prawidłowym zaprojektowaniu).
  • #9
    User removed account
    User removed account  
  • #10
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    No to po sprawie - poszukaj sobie prostego stabilizatora, choćby takiego na 7812 + tranzystor 2N3055 i jeden rezystor i wystarczy Ci na te kilkanascie, czy nawet dziesąt LEDów. Dla dwóch żarówek 21W masz ok 4,5A, z dobrym radiatorem powinno to działać, acha nie zapomnij o kondensatorze elektrolitycznym 2200µF przynajmniej 70V na wyjściu prądnicy.
  • #11
    User removed account
    User removed account  
  • #13
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    Jak najbardziej moze być, nawet lepiej niż myślałem, bo w większym zakresie pracy prądnicy uzyskasz stabilne napięćie na wyjściu. Nie zapomnij o kondensatorze - pisałem powyżej, oraz dobierz przetwornicę pod kątem obciążenia. Pomysł doskonały, bo wszystkie zabezpieczenia masz wewnątrz tego urządzenia :D
    Pozdrawiam
  • #14
    Błażej
    VIP Meritorious for electroda.pl
    1. Stabilizator liniowy to bzdura w tego typu zastosowaniu.
    2. Całość dyskusji nadaje się do kosza, bo do tej pory wiemy, że autor ma jakiś "nietypowy" alternator, jakiś regulator i jakoś to ma podłączone. Ilość konkretów podanych - ZERO.
    3. Z mętnych tłumaczeń wywnioskowałem, że pracuje tam coś na kształt alternatora motocyklowego, czyli trójfazowego dynama z magnesem stałym. I można tu zastosować regulatory stosowane właśnie w tych pojazdach. Są to regulatory - prostowniki zespolone w jednej obudowie, ich schematy znajdują się na forum i są publikowane w sieci. Tego typu ustroje są SAMOWZBUDNE i nie potrzebują do wzbudzenia prądu. Tak więc pobór prądu przez regulator, to albo uszkodzenie, albo autor zupełnie nie wie, o czym pisze.
    4. Od 30 lat zasada pracy prądnicy i alternatora samochodowego NIE ULEGŁA zmianie i regulacje przeprowadza się w nich za pomocą zmian wartości prądu płynącego w uzwojeniach wzbudzenia i strumienia magnetycznego. Jak autor widzi możliwość sterowania siłą strumienia magnetycznego w magnesie stałym? Bardzo by mnie to ciekawiło.
    5. Według opisu, zamieszczony schemat podłączenia jest nieprawidłowy. Co niby reguluje ten regulator? Napięcie na żarówce? Co z akumulatorem, który jest narażony na zasilanie bardzo szerokim zakresem napięcia, a co mu na pewno nie służy?
    6. Zdjęcia by pewnie dużo wyjaśniły, ale po co...
  • #15
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    Błażej_ Przeczytaj pierwszy post pytającego. Prostowniki ma wbudowane, wiec po co prostownik zintegrowany z regulatorem ? Mętne to wszystko, przyznaję, ale skoro chciał świecić LEDy to stabilizator liniowy dobry jak wszystko. Pomysł z przetwornicą najlepszy, jeżeli to coś pracuje bez akumulatora. I doradzone na podstawie tego co wiemy, a raczej nie wiemy.
    Pozdrawiam
  • #16
    Błażej
    VIP Meritorious for electroda.pl
    :Krzysztofie - to jest tak mętny opis, z tak dziwnym schematem, że dopóki autor się nie odezwie i nie zamieści jakiś rzetelnych informacji, to wątek ten można traktować jako bzdurę. Zobacz, jak według niego wpięty jest regulator napięcia. I co on reguluje przy takim połączeniu? Jedynie napięcie na odbiorniku. A akumulator jest narażony na pracę z napięciami od kilku (co mu nie służy), do wysokich kilkunastu (co go ubije) V.
    Mogę jeszcze podejrzewać, że cały ten "regulator", to po prostu moduł, który przełącza zasilania - jeśli za niskie, to zasila akumulator, jeśli właściwe, to prądnica. Stąd słyszalna praca przekaźnika/ów. Ale to są moje domniemywania. A po co mam knuć? Autor powinien zamieścić rzetelne informacje o urządzeniu. Zwłaszcza, że już dzisiaj odwiedził wątek.
  • #17
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Temat jest pod obserwacją.
  • #18
    User removed account
    User removed account