Mam następujący problem z obrotami: podczas stania na światłach obroty wynoszą 800 (tak jest fabrycznie ustawione w tym silniku), lecz gdy podjeżdża się delikatnie o parę metrów (normalnie z jedynki z 800 obrotów), obroty na chwilę spadają do 500, nawet światła przygasają. Silnik nie gaśnie, ale jest to denerwujące zjawisko. Nie zawsze się to zdarza. Dodam, że dzieje się tak zarówno na benzynie, jak i na gazie (znajomy posiada punto active 1.2 60KM na benzynie i obserwuje takie same spadki obrotów w takich samych sytuacjach). Auto serwisowane w ASO, na gwarancji, kupione jako nowe (zjawisko to pojawiało się prawie od nowości).
Czego to może być wina?
Czego to może być wina?