Witam,
mam problem z autem. Posiadam Forda Escorta 1.3 z 96r - benzyniak. Tak jak w temacie traci moc co jakiś czas. Czasem jest to po 20 km, a czasem po kilkuset metrach. Wciskam pedał gazu do oporu, a samochód zamiast szybciej jechać, to zwalnia. Gdy przekręcę kluczyk w stacyjce, to na pewien czas znów jest ok. Często zaczyna tracić moc, gdy są jakieś nierówności na drodze, np. studzienka, czy obniżenie jezdni. Czy coś się może rozłączać? Filtr powietrza i paliwa są nowe. Znajomy mechanik nie potrafił znaleźć przyczyny, a póki co nie mam pieniążków, aby wstawiać go gdzieś do warsztatu.
Proszę o pomoc, może ktoś się już spotkał z podobnym problemem?
mam problem z autem. Posiadam Forda Escorta 1.3 z 96r - benzyniak. Tak jak w temacie traci moc co jakiś czas. Czasem jest to po 20 km, a czasem po kilkuset metrach. Wciskam pedał gazu do oporu, a samochód zamiast szybciej jechać, to zwalnia. Gdy przekręcę kluczyk w stacyjce, to na pewien czas znów jest ok. Często zaczyna tracić moc, gdy są jakieś nierówności na drodze, np. studzienka, czy obniżenie jezdni. Czy coś się może rozłączać? Filtr powietrza i paliwa są nowe. Znajomy mechanik nie potrafił znaleźć przyczyny, a póki co nie mam pieniążków, aby wstawiać go gdzieś do warsztatu.
Proszę o pomoc, może ktoś się już spotkał z podobnym problemem?