Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nie startuje z dysku, dysku nie widać

13 Kwi 2011 03:06 2312 6
  • Poziom 22  
    System Windows 7 64 laptop Lenovo Y550. Przywracałem z Acronisa system z kopii zapasowej, nie bardzo to szło, dwa restarty i stanęło na tym, że komputer teraz nie uruchamia się. Na poczatku było brak pliku ntldr. Teraz nic zupełnie. Wpisywanie w wierszu poleceń konsoli odzyskiwania fixboot, fixmbr nic nie daje, polecenia te nie są rozpoznawane. Mam cztery partycje, na C i F zainstalowane dwa Windowsy 7. Był ekran z wyborem systemu do uruchomienia.
    Syuacja tak teraz wygląda:
    1. Gparted Live widzi cały dysk 465 GB jako nieprzydzielone miejsce.
    2. MHDD melduje, że "This drive does not support LBA mode or not detected".
    3. Linux Live widzi trzy partycje ale nie może ich zamontować.
    4. Najlepiej wypada konsola odzyskiwania. Choć nie widzi systemów operacyjnych do naprawy czy też odzyskiwania (wcześniej na którymś etapie było obydwa widać) to jednak w którymś momencie pokazała taki oto obrazek:

    Nie startuje z dysku, dysku nie widać

    Dodam jeszcze, że partycje na których były zainstalowane Windowsy noszą teraz nazwę Local Disk, wcześniej miały swoje nazwy.

    Można prosić o jakieś wskazówki? Może usystematyzować jakoś działania bo już się motam i gubię.
  • Poziom 14  
    Witam,
    proszę podać SMART dysku.

  • Poziom 43  
    Cytat:
    Wpisywanie w wierszu poleceń konsoli odzyskiwania fixboot, fixmbr nic nie daje, polecenia te nie są rozpoznawane.



    Dostęp do nich - w Viscie i Windows 7 nie ma konsoli w kształcie znanym z Windows 2000 i XP - jest inny: http://support.microsoft.com/kb/927392

    Oczywiście warunkiem "dojścia" jest albo korzystanie n "normalnej", a nie okrojonej do recovery płyty z systemem ew użycia do tego celu jakiegoś (W)AIK-a (obrazy są dostępne na stronach Microsoftu).
  • Poziom 22  
    Dochodzę do wiersza poleceń bootując z płyty, wpisuję bootrec.exe/fixboot oraz ....fixmbr, pisze że operacje zakończyły się sukcesem ale po ponownym uruchomieniu dalej bez zmian. W lewym górnym rogu miga bez końca kursor.
    Uruchomiłem z MHDD coby SMART odczytać, otrzymuję:
    Getting SMART attributes.... Error: Drive not ready. Nie ma nawet na pierwszym ekranie MHDD informacji jaki to dysk, pod kolejnymi portami, pusto w miejscu gdzie powinna ona być.
    SMART z jeszcze działającego systemu jest tutaj: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=1962316&highlight=

    Spróbowałem instalacji od nowa, doszedłem do ekranu wyboru partycji do instalacji i tam wygląda wszystko ok:
    Dysk 0 partycja 1 Zastrzeżone przez system
    Dysk 0 partycja 2 Podstawowy
    Dysk 0 partycja 3 Dane Logiczny
    Dysk 0 Partycja 4 System
    dysk 0 partycja 5 Instalki Logiczny

    Tam gdzie były systemy czyli na 2 i 4 brak nazw partycji.
    Dalej na razie nie ruszam. ale wielkość partycji prawidłowo odczytuje.
  • Specjalista HDD Recovery
    Kolego tak się bawić nie będziemy.

    1) Podepnij ten dysk pod inny komputer bezwzględnie.

    Masz dysk SATA i włączone w biosie AHCI SATA a musisz mieć IDE lub Legacy IDE, Native IDE wtedy MHDD zobaczy dysk.

    2) Po podpięciu do innego komputera najpierw podaj SMART

    3) Jeśli dysk nie ma specjalnie BAD-ów to najlepiej wykonać kopie i działać na kopi dysku jeśli się chce odzyskać dane.
    Podaj wtedy to : https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1445635.html
  • Poziom 22  
    Tak trochę niechcący zainstalowałem na C system, niechcący bo kliknąłem "Dalej" sądząc, że będę mógł się cofnąć ale już nie było możliwości, poleciało. System się zainstalował.
    W zarządzaniu dyskami dostrzegłem że jedna partycja jest nieprzydzielona i nie można było jej nawet sformatować dopóki nie scaliłem jej z sąsiednią i sformatowałem. Pomieszane litery dysków, zastrzeżone przez system 100MB miało literę E, usunąłem literę. Porobiłem porządki i wygląda dobrze.

    Zmieniłem w Biosie AHCI na IDE a MHDD dalej nie może sobie poradzić z odczytaniem SMART ( a może ja nie mogę):
    Nie startuje z dysku, dysku nie widać

    Oczywiście ponownie zmieniłem na AHCI, przy IDE miałem przy uruchamianiu niebieski ekran.

    Ponieważ system już działa odczytałem SMART z Cristal... Jest bez mała identyczny jak przedstawiony w tym poście: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=1962316&highlight= Różni się jedynie czasem rozkręcania, temperaturą, liczbą godzin pracy dysku.

    W sumie skończyło się w miarę dobrze, z czterech partycji nienaruszona została jedynie D, na której to miałem cały swój "dorobek". Ale i tak mam kopię D na zewnętrznym dysku codziennie synchronizowaną więc tragedii też by nie było.
    Chyba odpuszczę sobie Acronisa, drugi raz już mi takiego psikusa zrobił przy przywracaniu systemu ale oczywiście dopuszczam również, że to ja "cienki Bolek" jestem i stąd te problemy.

    Nie chciałbym na razie przynajmniej dysku wyciągać z lapka, na dniach wyślę go na matrycę na gwarancji, nie chcę by dopatrzyli się, że za dużo w laptopie mieszałem.
    Może warto przy okazji zwrócić uwagę serwisu na ten błąd w C5?
    Dzięki za zainteresowanie.