Astra G `99 1.6 16 V Pb
Witam.
Mam następujący problem : nie mogę uruchomić auta - mimo, że rozrusznik kręci.
Pompa nie kręci się - sprawdzałem napięcie na wtyczce do niej - ok 0,8 V, przy załączonym zapłonie ok 11-12 V.
Sprawdzone też żaróweczką - żarówka ledwo ledwo ćmi się.
Pompa po wymontowaniu sprawdzona na prostowniku - działa.
Bezpieczniki sprawdzone, wykręcona i sprawdzona listwa zapłonowa - na każdej cewce jest iskra.
Świece wykręcałem - suche.
Chodzi mi jeszcze po głowie moduł sterujący pracą pompy, czy może to coś z immobilizerem.
Z góry dzięki za pomoc.
Dodano po 5 [godziny] 13 [minuty]:
Odpowiadam samemu sobie, ale może ktoś będzie miał podobny problem.
Winny sterownik pompy paliwowej. Wystarczy zrobić mostek na pin-ach 30 i 87 - pompa powinna wtedy pracować.
Przy podobnych problemach polecam lekturę tego forum, albo wizytę w SPRAWDZONYM warsztacie - inaczej tyko patrzą jak skroic z was kasiorę praktycznie za nic. Pozdrawiam czytających
Witam.
Mam następujący problem : nie mogę uruchomić auta - mimo, że rozrusznik kręci.
Pompa nie kręci się - sprawdzałem napięcie na wtyczce do niej - ok 0,8 V, przy załączonym zapłonie ok 11-12 V.
Sprawdzone też żaróweczką - żarówka ledwo ledwo ćmi się.
Pompa po wymontowaniu sprawdzona na prostowniku - działa.
Bezpieczniki sprawdzone, wykręcona i sprawdzona listwa zapłonowa - na każdej cewce jest iskra.
Świece wykręcałem - suche.
Chodzi mi jeszcze po głowie moduł sterujący pracą pompy, czy może to coś z immobilizerem.
Z góry dzięki za pomoc.
Dodano po 5 [godziny] 13 [minuty]:
Odpowiadam samemu sobie, ale może ktoś będzie miał podobny problem.
Winny sterownik pompy paliwowej. Wystarczy zrobić mostek na pin-ach 30 i 87 - pompa powinna wtedy pracować.
Przy podobnych problemach polecam lekturę tego forum, albo wizytę w SPRAWDZONYM warsztacie - inaczej tyko patrzą jak skroic z was kasiorę praktycznie za nic. Pozdrawiam czytających