Witam
Z moją Astrą F ( rocznik 96, 1,6 benzyna, wspomaganie ) jest coś nie tak, gdy ruszam łagodnie jest w miarę OK, nic nie słychać, ewentualnie jedno stumione stuknięcie, natomiast gdy puszczę sprzęgło szybko( tak na sportowo) gdzieś z okolic kół przednich słychać przez moment intensywne stuki, coś jakby łomotało.
To samo słychać przy agresywnej redukcji biegu.
To co było na pewno wymieniane( miesiąc temu) i jest w 100% sprawne to
-sworzeń wahacza 2szt
-tuleja wahacza - 4szt
-końcówka zewnętrzna drążka kierowniczego 2szt
-łącznik stabilizatora 2szt.
-łożyska Mc Phersona obie strony
-poduszka amortyzatora obie strony
Kolega sugeruje... maglownicę, ale mi się nie chce w to wierzyć, luzów żadnych nie ma, na szarpakach auto też było i też nic...
Co to może być ?
Z moją Astrą F ( rocznik 96, 1,6 benzyna, wspomaganie ) jest coś nie tak, gdy ruszam łagodnie jest w miarę OK, nic nie słychać, ewentualnie jedno stumione stuknięcie, natomiast gdy puszczę sprzęgło szybko( tak na sportowo) gdzieś z okolic kół przednich słychać przez moment intensywne stuki, coś jakby łomotało.
To samo słychać przy agresywnej redukcji biegu.
To co było na pewno wymieniane( miesiąc temu) i jest w 100% sprawne to
-sworzeń wahacza 2szt
-tuleja wahacza - 4szt
-końcówka zewnętrzna drążka kierowniczego 2szt
-łącznik stabilizatora 2szt.
-łożyska Mc Phersona obie strony
-poduszka amortyzatora obie strony
Kolega sugeruje... maglownicę, ale mi się nie chce w to wierzyć, luzów żadnych nie ma, na szarpakach auto też było i też nic...
Co to może być ?