Auto odpala bez zarzutu .Jak zimny obroty podwyższone niestabilne . Po nagrzaniu do maksymalnej temperatury podczas równej jazdy silnik pracuje prawidłowo. Ale po zdjęciu nogi z gazu i wciskając sprzęło potrafi zgasnąć np przy dojeździe do skrzyżowania. Gdy bez wciskania sprzęgła sprowadzi się obroty do 1000 to wtedy można wcisnąć sprzęgło i nie zadławi się. Ale w szybkim ruchu ulicznym nie ma na to czasu i wtedy trzeba szybko zapalić silnik i trzymać go na obrotach wyższych niż wolne . Silnik po rozłączeniu ze skrzynią biegów nie potrafi z wysokich obrotów zejść do wolnych około1000 lecz gaśnie. Może ktoś coś poradzi od czego zacząć. Mam ten pojazd od paru miesięcy rocznik 1999.