Żaden z was na oczy chyba nie widział SS120 o którym pisze autor.
Schemat z CBtricks nie pasuje. Radio jest zbudowane na płycie Ranger EPT DX cośtam cośtam.
Miałem takie pudełko na stole nie dawno i co mogę stwierdzić po godzinie używania:
szkoda kasy.
Po podłączeniu zasilania i anteny przywitał mnie głośny szum. Ręka mimowolnie powędrowała żeby przełączyć w AM i niespodzianka - jestem w AM. Przełączenie w FM zmienia tylko jego barwę - natężenie jest takie samo.
Okropnie szumiący odbiornik w porównaniu do kilku innych które miałem obok. Po podłączeniu anteny szumy wzrastają do około s3 na wskaźniku - nie jest możliwe rozmawianie z nikim z sygnałem poniżej s3. Żadne inne radio podłączone w jego miejsce nie szumiało tak, jak ten 120. Wygląda na to, że po podaniu sygnału z anteny nawet na pustym kanale gdzieś w torze RX następowało wzbudzenie - może ktoś to już trenował? Ja dałem sobie z tym spokój.
Nadawanie poniżej krytyki. Płaska, nosowa modulacja bez dołu i góry z nienaturalnym brzmieniem. Po podłączeniu mikrofonu ze wzmocnieniem, który pracuje wyśmienicie z każdym innym radiem do którego był podłączany poza tym, że robi się głośniej w barwie nic się nie zmienia.
Reasumując: szajs zapakowany w błyszczące pudełko.
Michał