Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Mazda 626 2.0d COMPREX 95r. ZASŁONA DYMNA

lukss07ns 15 Apr 2011 21:16 8118 9
  • #1
    lukss07ns
    Level 19  
    Witam.
    Autko jak w opisie.

    Otóż. Lał olej spod wału, wałków prawa i lewa. Wymieniliśmy uszczelniacze (widać było ich znaczne uszkodzenie) i poskładaliśmy rozrząd (wcześniej zrobiliśmy znaki bo kiedy ustawiłem wszystko na GMP pompa wtryskowa była całkiem inaczej niż jak "fabryka" podaje) Autko odpaliło ale kopciło strasznie na czarno. W każdym momencie dodawania gazu. Złożyłem ponownie rozrząd ustawiając pompe idealnie na klinach. Autko odpala i gaśnie... Potem 1dzień przerwy (zła pogoda, autko postało, rozrząd ustawiony na stare znaki. Kręcimy i kręcimy autko nie chce odpalić... Sprawdzamy czy jest napięcie na zawór od pompy (jest) następnie czy podaje paliwo (podaje) Kręcąc rozrusznikiem tylko małe kłęby białego dymu ,autko odpala na 1sek i gaśnie. Ale coś kopci w okolicach intercoolera (autko napędzane jest kompresorem! nie turbiną !) ściągam przewód od filtra powietrza i od intelcoolera wciskam sprężynke i taki widok :D

    Mazda 626 2.0d COMPREX 95r. ZASŁONA DYMNA

    Myślę z ojcem (coś go musi strasznie dusić ,bo jeśli odpala to rozrząd itp musi być wporządku) Ściągamy przewody między filtrem powietrza a kolektorem, między intercooler-em a wlotem do turbiny i odpalamy autko, i wszystko JAK W ZEGARKU.
    Dodając gazu tylko widać jak z kolektora lecą gęste bardzo gęste dymy białego koloru ,aż przechodni stawali i patrzyli co się dzieje. Okazało się że w chłodnicy intercooler-a ,przewodach od niego i wszędzie jest masa oleju i poprostu on spalając się robi takie zamieszanie.

    Nasza diagnoza to : przeczyścić wszystkie przewody, przepłukać chłodnice od intercoolera (już gotowa na rano do mycia) i sprawdzić kolektory. Zastanawia mnie jedynie skąd tam tyle oleju ???

    Autko przed naprawą : na zimnym przez 5min obroty pomimo naciskania gazu na maksa wynosiły 2tys. i biały dym. (tylko jak zimnym, potem normalnie) ,filtr powietrza zasyfiony ,aż po środku zrobiło dziurę.
    Około pół roku temu wymieniane : zawory jak pamiętam 3,uszczelka pod głowicą, filtry, kompresor i płyny wszystkie + alternator.

    Mam nadzieję że moje info komuś pomoże na przyszłość, i kieruję pytanie od siebię, jak myślicie skąd tam tyle oleju ? bo nie sądze aby z kompresora.
  • #2
    macvir
    Conditionally unlocked
    z wydechu moze ciagnac jak sie olej tam dostal.
    pozdrawiam
  • #3
    lukss07ns
    Level 19  
    A więc tak to wygląda.
    Przeczyszczony intercooler i wszystkie przewody.
    Autko odpala normalnie, obroty normalne itp.
    Jeśli pościągane przewody gumowe między ssącym i intercoolerem autko dostaje gazu, nic go nie trzyma. Jak zwiększamy gaz stopniowo to nie kopci nic, tylko jak dodajemy nagle gazu to lekko na czarno. Ale to wkońcu normalne.
    Jak układ jest szczelny, to autko zatyka. Obroty max 2000 obr, i z miejsca gdzie jest sprężynka w rurze od intercoolera czarne dymy. Trzymając gaz na maxa obroty skaczą do 2000 i do 1500 i tak na okrągło, góra-dół.
    Co należy przeczyścić, sprawdzić. Kolektor ssący czy kompresor ?
  • #5
    lukss07ns
    Level 19  
    Wtedy po naprawie głowicy było wszystko OK.
    Mineło pare miesięcy i autko znowu trafiło do naprawy.
    Teraz objawem jest (nie biały, lecz czarny typowo dym) które po uszczelnieniu układu tj. kompresor filtr powietrza i intercooler. Aż dusi autko i nie może wejść na obroty ponad 2000, po odłączeniu węża od kompresora autko ma wszystko w najlepszym porządku...
    Tak jakby było coś zatkane.
  • #7
    lukss07ns
    Level 19  
    Znaczy co masz na myśli, dokłanie mówiąc (odrazu zapytam jak to sprawdzić). Przykładałem ręke w miejsce gdzie ciągnie on spaliny i aż ręke chciało wciągnąć jeśli o to chodzi.
  • #8
    lukss07ns
    Level 19  
    Dziś ściągneliśmy EGR i nie idzie go ruszyć ,ale po użyciu bardzo dużej siły rusza się przewód. Czy to powód całego zamieszania ?
  • #9
    lukss07ns
    Level 19  
    A więc tak ;
    To nie EGR tylko zawór od podciśnienia na kompresorze (jeśli dobrze to nazwałem)
    Jest taka klapka na kompresorze i jak się ją otworzy pomimo szczelnego układu autko nagle zaczyna chodzić normalnie. Więc już wiadomo gdzie tkwi problem. Tylko jest jedno ale... Do tej bańki co wywołuje otwieranie i zamykanie się zapadni w kompresorze pod wpływem podciśnienia idzie przewód od pompy wtryskowej i po drodze do dwururki od kolektora ssącego. Powodem brak otwierania klapki jest to że nie ma tam żadnego ciśniania. Bez problemu można zatkać rurkę palcem. Gdzie moglo podziać się to ciśnienie ?

    Jedynie co jest po drodze to pompa wtryskowa i kolektor ssący. Może wystarczy ustawić tylko klapkę na ciagle otwartą i wszystko będzie OK, tylko jakie będą tego konsekwencje na dłuższą mete. ?
  • #10
    Pawel wawa
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Chłopie, oddaj to auto do naprawy komuś kto się na tym zna, zielonego pojęcia, jak to funkcjonuje i do czego służy, nie masz a chcesz naprawiać.
    Temat zamykam, żebyś większej szkody nie narobił.