Witam. Po zakupie auta nabiłem klimatyzację freonem i płynem zielonym w razie nieszczelności żeby było widać wyciek. Gościu od klimatyzacji powiedział że nie jest nieszczelna a w razie co zauważę to. Niestety kiedy nabijał było zimno i klima się nie włączała więc powiedział że może przez to że jest niska temperatura i żebym sprawdził jak będzie cieplej. Auto kupowałem pomorzu i tam nabiłem klimatyzację, mija kilka dni;d u mnie w mieście momentami dość ciepło, wszystkim działa klima a mi nie:P. Naciskam ten guzik którym próbował włączyć ją poprzedni właściciel i jest to samo czyli w momencie przyciskania guzika tego zapala się na ekraniku symbol (chyba od klimy) ale kiedy puszczam guziczek to on razem z nim gaśnie:] Proszę o jakieś wskazówki co to może być. Oczywiście podjadę za jakiś czas do specjalisty ale muszę wiedzieć co i jak ponieważ klimy nigdy nie miałem a też nie chce żeby mnie ktoś wkręcił bo ostatnio miałem trochę napraw i mechanicy chcieli robić poważne naprawy które okazały się usterkami które naprawiłem sam bez żadnych kosztów. Proszę o opinie