Witam,
Radyjko działało bez zarzutów przez ponad 15 lat!!! Aż nagle zaszkodziło mu chyba stałe przebywanie w samochodzie na mrozie. Otóż od pewnego czasu po włączeniu baaardzo słabo słychać RX w głośniku wewn. natomiast w słuchawkach podłączonych do gniazda Ext słychać bardzo dobrze. TX normalnie. Po kilku godzinach jazdy, jak się nagrzeje nagle "załapuje" i głośnik wewn. zaczyna pracować normalnie. Czyżby TDA2003 padło? A może jakieś pojemności pogubiło? Ma ktoś może pomysł co wymieniać w pierwszej kolejności? Napięcie na wyjściu TDA prawidłowe - ok. połowy zasilania. Na Forum jest mnóstwo tematów do tego radyjka, ale takich objawów nie znalazłem.
Pozdrowionka
Radyjko działało bez zarzutów przez ponad 15 lat!!! Aż nagle zaszkodziło mu chyba stałe przebywanie w samochodzie na mrozie. Otóż od pewnego czasu po włączeniu baaardzo słabo słychać RX w głośniku wewn. natomiast w słuchawkach podłączonych do gniazda Ext słychać bardzo dobrze. TX normalnie. Po kilku godzinach jazdy, jak się nagrzeje nagle "załapuje" i głośnik wewn. zaczyna pracować normalnie. Czyżby TDA2003 padło? A może jakieś pojemności pogubiło? Ma ktoś może pomysł co wymieniać w pierwszej kolejności? Napięcie na wyjściu TDA prawidłowe - ok. połowy zasilania. Na Forum jest mnóstwo tematów do tego radyjka, ale takich objawów nie znalazłem.
Pozdrowionka
