Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Odkurzacz firmy Dirt Devil

lorak86 01 Wrz 2019 09:27 53702 35
  • #31
    gimak
    Poziom 38  
    W domu od paru lat używany jest odkurzacz Dirt Devil Centec, dokładnie taki jak w linku do postu #24. Córka chciała go wyrzucić, bo słabo ciągnie, więc go rozebrałem, wewnętrzne filtry (mocno zabrudzone) i stożkowy wkład filtra wyprałem. Wg córki, odkurzacz zaczął lepiej ciągnąć, niż jak był nowy. Dodatkowo stożkowy wkład filtra jest owijany jedną warstwą ręcznika papierowego, który wymieniany jest po każdym odkurzaniu, przez co wkład stożkowy filtra nie wymaga okresowej wymiany, a jest dosyć drogi. Sam stożkowy wkład jest mniej więcej co pół roku prany. Była tu mowa o odkurzaczu wodnym. Mamy też Wodnika Zelmera i mogę powiedzieć, że Devil jest wygodniejszy w użyciu i chyba tak samo skuteczny, jeżeli chodzi o skuteczność zatrzymywania kurzu.
  • #32
    Kruger503
    Poziom 9  
    lorak86 napisał:
    Męczony na budowie nadal działa.
    Niestety zaczął się przegrzewać więc usunąłem z niego filtr. Moc ma nadal ale już czuć smród od niego.



    Ale czy zanim usunąłeś z niego filtr, gdy używałeś go w domu, było czuć smród kurzu zasysanego do środka, którego jakaś część wydostawała się z tyłu wraz z wydmuchiwanym powietrzem?
    Ja ten problem mam w Zelmerze od nowości pomimo zastosowanych filtrów.

    Dodano po 5 [minuty]:

    gimak napisał:
    W domu od paru lat używany jest odkurzacz Dirt Devil Centec, dokładnie taki jak w linku do postu #24. Mamy też Wodnika Zelmera i mogę powiedzieć, że Devil jest wygodniejszy w użyciu i chyba tak samo skuteczny, jeżeli chodzi o skuteczność zatrzymywania kurzu.


    Czyli jaka skuteczność zatrzymywania kurzu w tym Devilu? Bo w workowym Zelmerze to porażka.
  • #33
    lorak86
    Poziom 9  
    Filtr usunąłem kilka lat temu ale z tego co pamiętam wcześniej nie śmierdział albo bardzo mało. Wiem że po zdjęciu ba diametralna różnica
  • #34
    gimak
    Poziom 38  
    Kruger503 napisał:
    Czyli jaka skuteczność zatrzymywania kurzu w tym Devilu? Bo w workowym Zelmerze to porażka.

    Trudno mi jakoś sensownie określić różnicę. W odkurzaczach workowych nie tylko Zelmera, które używałem, w czasie odkurzania czuć było specyficzny zapach, ja bym tego nie określił jako zapachu spalenizny. Zapachu tego nie czuć było przy odkurzaniu Wodnikiem Zelmera i obecnie przy odkurzaniu Devilem, ale po zakładaniu dodatkowej warstwy filtrującej z ręcznika papierowego. Jak było przed założeniem wkładki z ręcznika nie wiem, bo wtedy używała go córka u siebie w domu.
  • #35
    Bingowy
    Poziom 5  
    Workowe maja to do siebie ze jak są słabszej jakosci o niskiej mocy ssania to moze pojawic sie problem z tym zapachem, o ktorym piszecie. Temat jest prosty - spada moc, zaczynamy czuc zapach. Dlatego akurat jak idzie o odkurzacze to nie przykładam sie do gadzetow i bajerow a zwracam uwage zwlaszcza na moc ssania. Mam od wiosny workowy zilan taka małą perełke doslownie, bo wyhaczony w necie za coś koło 100 zł w k-markcie. Marka niekoniecznie az tak znana jak inne przynajmniej w Polsce, ale odkurzacz daje rade. Ciągnie jak smok w dodatku jest lekki i bardzo poreczny
  • #36
    Kruger503
    Poziom 9  
    Moc ssania nie ma tu nic do rzeczy. Nowy Zelmer Jupiter (już drugi - wymieniony na gwarancji) z mocą ustawioną na maksimum podnosi dywan do góry, a mimo to z wydechu wydostaje się smród kurzu, gdy tylko worek zapełni się na jakieś 30%. Dokładnie tak samo jak w najtańszych odkurzaczach, w których nie zastosowano żadnych filtrów.