Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

wymiana szczotek w wiertarce

04 Lis 2004 23:32 13844 9
  • Poziom 27  
    Ostatnio moja wiertarka (Pegasus 500W za 50 pln) padła i postanowiłem ją rozkręcić. Okazało się, że jedna szczotka się zablokowała i przestała stykać. Przy próbie jej odblokowania niestety pokruszyła się. Poszedłem więc do sklepu aby kupić nową. Okazało się, że sprzedają w kompletach po dwie sztuki, co nasunęło mi myśl, że może trzeba wymienić obie szczotki. No i teraz właśnie mam pytanie: jeśli mam jedną szczotkę do wymiany (druga sprawna i jeszcze sporo jej zostało), to czy można wymienić tylko jedną szczotkę, czy też należy wymienić obie?
  • Poziom 26  
    Zastanów się jaki sens ma wymiana tylko jednej?
    Jeśli będą obie nowe to będą się równomiernie zużywać.
    Przed uruchomieniem wiertarki dopasuj szczotki do komutatora.
    Można to zrobić ręcznie przy pomocy paska papieru ściernego założonego pod szczotkę na komutator.
    Po wstępnym dopasowaniu włącz na jakiś czas wiertarkę na minimalnych obrotach aby jeszcze lepiej się ułożyły szczotki.
    Po tych zabiegach sprawdź czy całą powiierchnią przylegają do komutatora, czy nie iskrzą i .... pomyślnego użytkowania wiertarki.

    p.s.
    starej szczotki nie wyrzucaj, moze się jeszcze kiedyś przydać :)
  • Poziom 21  
    Witam.
    Szczotka szczotce nie zawsze jest równa.Chodzi o materiał z jakiego jest wykonana.Kiedyś koledze bardzo iskrzyła szlifierka po wymianie szczotek na nowe.Przyczyną były nieodpowiednie szczotki, tzn, materiał z którego zostały wykonane.Po wymianie szczotek węglowych na tzw. grafitowe ( bardziej miękkie) szlifierka przestała iskrzyć.
    Jeżeli w silniku szczotki zużywają się nierównomiernie, to jest bardzo dziwna sprawa.Dlatego też lepiej wymienić komplet, ma sie wtedy prawie pewność,że będą wykonane z tego samego materiału.
  • Poziom 27  
    OK, no to rozwialiście moje wątpliwości. Wymieniłem obie szczotki. Niestety, teraz z wiertatrki po 20-sekundowej pracy idzie dym ze szczotek. Chyba są źle dopasowane (zgodnie z sugestią HenryK3 będę je musiał podszlifować).
    Mieczysław - szczotki nie zużyły się nierównomiernie - po prostu jedna się zablokowała.
  • Poziom 26  
    h-doc napisał:
    teraz z wiertatrki po 20-sekundowej pracy idzie dym ze szczotek. Chyba są źle dopasowane (zgodnie z sugestią HenryK3 będę je musiał podszlifować).

    Oby to nie był inny problem....
    Przyjrzyj się dokładnie jak wygląda komutator, czy jest zużyty równomiernie. Jeśli podejrzanie wygląda - sprawdź czy nie ma zwarcia (międzyzwojowe lub wypalona izolacja między płytkami komutatora)
    Szczotki powinny być fabrycznie dopasowane ale różnie z tym bywa.
    Od takiego "wynalazku" można się wszystkiego spodziewać...
    Miałem kilka podobnych i najchętniej wracam do starej (20 letniej) Celmy 350W :)
  • Poziom 21  
    ,,Miałem kilka podobnych i najchętniej wracam do starej (20 letniej) Celmy 350W ''

    Zgadza się, ja mam podobne zdanie.Celma to porządna firma, wiertarki były na licencji Boscha.Gdy kiedyś zakładałem u siebie boazerię, to używałem do wiercenia w betonie ( mieszkam w bloku)dwóch wiertarek celmowskich z przystawkami udarowymi. Tymi wiertarkami wierciłem na zmianę dotad dopuki nie zagrzały sie tak,aż parzyły mnie w rece. Musiałem wywiercić ponad 200 otworów ( teraz współczuję sąsiadom)
    W zeszłym roku licho mnie podkusiło i kupiłem na allegro wiertarkę o mocy podobno 1000W,z udarem, regulacją obrotów, zmianą kierunku obrotów, kompletem wierteł, kluczyków nasadowych,róznych pierdół w walizeczce za niewielkie pieniądze ( 50 pln)
    Z tego wynalazku kopci się już po wywierceniu 2 otworów w betonie.
  • Poziom 27  
    hmm.... komutator wygląda ok - styki są gładkie, zużyte równomiernie. Przejrzałem również całą konstrukcję wiertarki - jest w porządku, nie ma zwarć, czy spalonej izolacji. Iskry i dym lecą wyłącznie ze szczotek. Myślę, że po kilku wierceniach wszystko się dopasuje (przynajmniej mam taką nadzieję).
  • Poziom 26  
    h-doc napisał:
    Myślę, że po kilku wierceniach wszystko się dopasuje

    Czego i my życzymy :)
    Wirnik jest najsłabszym elementem takich urządzeń.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    A mnie celma wybuchła :( To znaczy wybuchł komutator. W pewnej chwili wiertarka zwolniła, mimo pracy bez obciązenia. A następnie porządnie z nie strzeliło, prawie jak z pistoletu. Po rokręceniu okazało się że nie ma połowy pól na komutatorze.
  • Poziom 1  
    Witam.

    Mam taki problem z wiertarką Kinzo.

    Najprawdopodobniej są do wymiany szczotki węglowe tylko mam mały problem
    z rozkręceniem jej. Otóż wszystkie śrubki są rozkręcone a zostaje tylko
    guma w rękojeści i czy ją także trzeba zdemontować ?
    Wolę zapytać niż coś popsuć :)

    Poproszę o podpowiedź.
    Moderowany przez rubens:


    3.1.19. Zabronione jest publikowanie wpisów w dyskusjach archiwalnych. Zamykam [Rubens]