Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Płyta gazowa-elektryczna Amica PSG 4.0 R , nie można zapalić palnika gazowego

Piotr Jakub Krupa 17 Kwi 2011 17:19 18485 9
  • #1 17 Kwi 2011 17:19
    Piotr Jakub Krupa
    Poziom 12  

    Witam.
    Mam problem z kuchenką ( blat kuchenny Amica PSG 4.0 R ).
    Gdy zapalam palnik gazowy muszę wcisnąć pokrętło od danego palnika i przekręcić.
    Poczekać chwileczkę aż zadziała termopara i zawór gazowy zostanie zablokowany w pozycji otwartej a po zwolnieniu pokrętła wciąż się będzie palił. Niestety w mojej
    kuchence tak się nie dzieje.

    Płomień jest na palniku tylko wtedy kiedy wciskam pokrętło i przekręcam je. Kiedy po chwili je puszcze płomień gaśnie. Czasem tylko coś zaskoczy i mogę puścić pokrętło danego palnika a płomień nie gaśnie.

    Najgorsze jest to że zasada działania takiej kuchenki jest stosunkowo prosta.
    Przy każdym palniku są dwa "bolce". Jeden z nich to iskrownik, służący do zapalania gazu a drugi to tzw termopara która jest niczym innym jak przetwornikiem ciepła na na napięcie mierzonego w miliwoltach.

    Czy w mojej kuchence jest problem z termoparą czy z zaworem którym ona steruje. Jak to sprawdzić ?. Pytam bo może ktoś wie z praktyki jak to wszystko ma działać i co najczęściej nawala.

    Pozdrawiam Wszystkich i proszę Was o jakąś wskazówkę .

    Płyta gazowa-elektryczna Amica PSG 4.0 R , nie można zapalić palnika gazowego

    3 9
  • #2 17 Kwi 2011 22:45
    Trull
    Poziom 28  

    Do wymiany termopara (jest narażona na ekspozycje w płomieniu), rzadziej zawór.

    2
  • #3 28 Kwi 2011 23:02
    Piotr Jakub Krupa
    Poziom 12  

    Wymieniałem Termopary , tanio znalazłem na allegro. Jednak ich wymiana nic nie dała. Dziś je zmierzyłem i są ok. W pierwszych chwilach załączania palnika na termoparach jest ok 12mV. Grzejąc dłużej może dojść do ok 19mV. Termopary są dobre.

    Wyłączania i załączanie elektrozaworów słychać. I raz się palnik zapala szybko a potem raz za razem. A po dłuższej przerwie ten sam palnik ma poważne kłopoty by się zapalić.

    Jakie jakie minimalne napięcie załącza elektrozawór ?. Na mój gust styki w takim elektrozaworze powinny pracować bezwładnie bez żadnych oporów. Wtedy też elektrozawór zacząłby działać normalnie. Może najzwyczajniej w świecie trzeba go rozebrać i wyczyścić ?

    Co o tym sądzicie. Teraz gdy termopary zainstalowałem nowe to tylko elektrozaworów można się czepić

    0
  • #4 28 Kwi 2011 23:26
    machefi
    VIP Zasłużony dla elektroda

    A sprawdzałeś czy są podkładki oporowe pod pokrętłami ? Może pokrętło opiera się przy docisku ręką o ściankę maskownicy i niedostatecznie głęboko dociska trzpień który przykleja się do elektromagnesu termopary.Czasami producenci instalują i po dwie podkładki na pokrętło , zależnie od głębokości wciśnięcia pokrętła .

    1
  • #5 30 Kwi 2011 08:00
    Piotr Jakub Krupa
    Poziom 12  

    Hmm. Jeśli chodzi o podkładki to tam żadnych nie ma. Na wystający czpień elektrozaworu gazowego nałożone są maskownice na nie przychodzą sprężyny a na nie pokrętło właściwe. I nie ma tam podkładek, nie w tym modelu.

    Po ściągnięciu płyty która przykrywa całą instalację gazową widać elektrozawory, instalacje iskrownika i oczywiście podłączone do elektrozaworów termopary.

    Z elektrozaworu wystaje taka mała iglica która jest wciskana za pośrednictwem metalowego ramienia razem z głównym czpieniem zaworu. Może ktoś ma rozpiskę lub schemat konstrukcyjny takiego elektrozaworu? Najwyraźniej w nich cała przyczyna.

    Poszukam w necie ale dziękuję za wszelkie wskazówki.

    1
  • #6 30 Kwi 2011 08:13
    zimny8
    Poziom 33  

    Witam,masz tą kuchenke od nowości jak długo poprawnie pracowała,czy kupiłeś używaną z tym problemem.

    0
  • #7 01 Maj 2011 15:10
    zhudomel
    Specjalista AGD

    Zwróć uwagę na to co napisał kol. machefi. Termopara nie uruchamia elektrozaworu, tylko go podtrzymuje. Otwierasz go przez wciśnięcie pokrętła. Spotkałem nawet cztery podkładki pod pokrętłem.

    1
  • #8 01 Maj 2011 20:33
    peter falk
    Specjalista AGD

    Kwestia elektromagnesów. Znam magików , którzy wykrecają je z zespołu zaworu i podmieniaja na nowe - ale to są magicy, którzy się niczego nie boją :D . Grzebanie przy zaworach, rozbieranie, czyszczenie i takie tam? A żółte "papiery", uprawniające do pracy przy gazie szanowny użytkownik posiada?
    Ja się zastanawiam po jaki grzyb ta operacja z wymianą wszystkich termopar, skoro tylko na jednym palniku nie ma podtrzymania płomienia. Nie moża było "pożyczyć" termoparę na próbę z sąsiedniego, działającego palnika :?
    Kupić nowy zawór i tyle.
    A zabawa z podkładkami? Od nowego płyta zepsuta, a podkładki sobie same wyleciały?
    Zdjąć pokrętło - przycisnąć trzpień zaworu do oporu - przekręcić - zapalić ogień - odczekać góra 5 sekund - puścić - jak płomień zgaśnie - wtedy myśleć.

    1
  • #9 02 Maj 2011 13:07
    zhudomel
    Specjalista AGD

    peter falk napisał:
    A zabawa z podkładkami? Od nowego płyta zepsuta, a podkładki sobie same wyleciały?

    Nie wyleciały, bo mogło ich nie być, ale pod wpływem siły nacisku zawór się odsunął głębiej i teraz brakuje np. 0,5 mm ruchu.

    0
  • #10 20 Maj 2011 08:57
    Piotr Jakub Krupa
    Poziom 12  

    Witam wszystkich. Ten temat z powodzeniem mogę spokojnie zamknąć, ponieważ problem rozwiązałem.

    Na tym forum dowiedziałem się że częstemu uszkodzeniu ulegają termopary. Troszkę. to dla mnie było dziwne bo przecież nie mogły uszkodzić się wszystkie na raz.

    Ale gdy wystąpi taka sytuacja jak w mojej płycie gazowej należy wtedy sprawdzić.

    1. Napięcie które wytwarzają termopary powinno być tak od 13 do 20 a w porywach do 25mV. Kiedy podgrzewany jest sam czubek termopary to wtedy pojawia się na niej napięcie około 13mV i ono w zupełności wystarczy by zadziałał elektromagnes.

    2. Należy wykręcić sam elektromagnes i podłączyć go do termopary. Pamiętając o podłączeniu ujemnego bieguna elektromagnesu. Należy też pamiętać że napięcie wytwarzane przez termoparę nie ma za zadania przyciągnąć trzpienia w module elektromagnesu do cewki a jedynie przytrzymać go przy niej. Więc przy sprawdzaniu czy termopara współpracuje z elektromagnesem trzeba ręcznie wcisnąć jego trzpień i podgrzać termoparę. Kiedy po zwolnieniu ręki trzpień w module elektromagnesu pozostanie przy jego cewce znaczyć to będzie że termopara i sam elektromagnes są w 100% sprawne.

    3. Mimo iż termopara i elektromagnes współpracują ze sobą to gazowa płyta grzewcza i tak może nie chcieć pracować a płomień może gasnąć z chwilą kiedy zdejmiemy rękę z danego zaworu gazowego. Wtedy należy się upewnić że wciskamy zawór do samego końca. Jest to bardzo ważne ponieważ po przez mechanizm w samym zaworze trzpień w module elektromagnesu jest dokładnie przytykany do jego cewki i wtedy i tylko wtedy te małe napięcie z termopary może go przy nim zablokować .

    Mam nadzieję że rzuciłem troszkę innego światła dla tych którzy spotkają się z takim problemem i że moje wskazówki będą Wam przydatne.

    Pozdrawiam i życzę udanych napraw.

    6