Witam.
Mam taki trochę inny problem.
Spalił się silniczek wycieraczki tylnej w moim Polonezie więc kupiłem taki z odzysku lecz przy próbie montażu okazało się, że brakuje w nim jednej części (taka mała plastikowa kostka, w której jest transformator) więc lipa.
Uznałem więc, że na razie po prostu odłączę wycieraczkę tylną bo i tak z niej nie korzystam.
Pytanie?
Jak ją odłączyć tak żeby wszystko inne śmigało bez problemu?
Jestem zielony jeśli chodzi o elektrykę więc nie wiem czy odcięcie kabelków i ich zaizolowanie załatwi sprawę (tak żeby żadnego zwarcia nie było i wycieraczka z przodu działała bo to chyba pod jeden bezpiecznik jest wszystko).
Z góry dzięki za pomoc!
Mam taki trochę inny problem.
Spalił się silniczek wycieraczki tylnej w moim Polonezie więc kupiłem taki z odzysku lecz przy próbie montażu okazało się, że brakuje w nim jednej części (taka mała plastikowa kostka, w której jest transformator) więc lipa.
Uznałem więc, że na razie po prostu odłączę wycieraczkę tylną bo i tak z niej nie korzystam.
Pytanie?
Jak ją odłączyć tak żeby wszystko inne śmigało bez problemu?
Jestem zielony jeśli chodzi o elektrykę więc nie wiem czy odcięcie kabelków i ich zaizolowanie załatwi sprawę (tak żeby żadnego zwarcia nie było i wycieraczka z przodu działała bo to chyba pod jeden bezpiecznik jest wszystko).
Z góry dzięki za pomoc!