logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Jaki samochód do 3500zł z LPG ?

Marian5000PL 18 Kwi 2011 17:00 11979 34
REKLAMA
  • #1 9414833
    Marian5000PL
    Poziom 11  
    Witam

    Zamierzam kupić samochód ekonomiczny, tak więc biorę pod uwagę samochody z najmniejszymi pojemnościami silników. Musi posiadać instalacje LPG. Najlepiej by nie robił przykrych niespodzianek na drodze. Wiem, ze za te parę groszy nie kupię samochodu bezawaryjnego i coś będzie trzeba wymienić, jednak nie chcę, by zepsuł się na tyle, że dalej nie pojedzie, czyli raczej auto z wytrzymałym silnikiem. Chciałbym by spalanie gazu przy spokojnej, płynnej jedzie poza miastem mieściło się w granicach 5-8 litrów. By części do tego modelu byłby w miarę tanie. Wyposażenie i wygląd nie ma znaczenia. Auto ma po prostu jeździć z punktu A do B

    Co polecilibyście i z jakim silnikiem?

    Zastanawiam się nad:

    - Opel Corsa B ('96)
    - Opel Astra I ('94)
    - Volkswagen Polo II ('93)
    - Volkswagen Golf II,III ('94)
    - Suzuki Swift ('96)
    - Ford Fiesta Mk3 ('96)
    - Ford Escort ('95)
    - Seat Ibiza II ('94)
    - Fiat Punto I ('96)
    - Fiat Bravo I ('96)
    - Fiat Seicento ('98)

    myślałem też o :

    - Mitsubishi Colt ('94)
    - Kia Pride ('99)
    - Honda Civic IV ('95)
    - Peugeot 306 I ('97)
    - Peugeot 106 I ('98)
    - Peugeot 205 II ('94)
    - Peugeot 309 II ('95)
    - Citroën Saxo ('96)
    - Renault 19 ('94)
    - Renault Clio I ('95)
    - Fiat Uno ('93)
    - Nissan Sunny VIII ('94)
    - Toyota Starlet ('96)
    - Mazda 323 ('95)

    Z góry dziękuję za odpowiedź

    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 9414887
    patryk3444
    Poziom 20  
    Najlepszym wyborem jest mazda 323 wiadomo nie od dziś że są znane z bez awaryjności dobrze znoszą instalację gazową . Jak za tą cenę to posiadają duży komfort i mało spalają :)

    Dodano po 1 [sekundy]:

    Najlepszym wyborem jest mazda 323 wiadomo nie od dziś że są znane z bez awaryjności dobrze znoszą instalację gazową . Jak za tą cenę to posiadają duży komfort i mało spalają :)
  • #4 9415376
    bellcross
    Poziom 10  
    mazi0000 napisał:
    Ja polecam audi 80 b3.
    tyle, że ono chyba nie pasuje do typu samochodów jakie wybrał (lista) Marian5000PL, heachback'ów
  • REKLAMA
  • #5 9416924
    pantera2233
    Poziom 14  
    wybierz seicento lub astrę z silnikiem 1.6. Seicento z silnikiem 1.1 jest zdecydowanie szybsze od 900, a spalanie podobne. Największe plusy tych aut to tanie części i dość niezła bezawaryjność. Resztę aut nie brałbym pod uwagę. no może jeszcze jakiś golf i renault 19 z silnikami 1.4 ale tylko zadbane z niedużym przebiegiem. Seicento i Astra to najlepszy wybór-kupujesz auto i nie musisz nic przy nim robić! seicento 900 ma łańcuch rozrządu i jego nie wymieniasz, astra 1.6 ma bezkolizyjny rozrząd-po pęknięciu paska zakładasz nowy i jeździsz dalej. Więc kupujesz auto i nie musisz zaraz w nie inwestować, pasek wymienisz w astrze jak będziesz miał kasę. W astrach największy problem to rdza, a zagazowane modele nie jeżdżą już na benzynie-sprawdź w czasie kupna! Seicento ma problemy z elektryką, alternatorami i tylnymi tulejkami. Ogólnie to najlepsze samochody w tych pieniądzach!!!
  • #6 9417239
    Marian5000PL
    Poziom 11  
    pantera2233 napisał:
    wybierz seicento lub astrę z silnikiem 1.6. Seicento z silnikiem 1.1 jest zdecydowanie szybsze od 900, a spalanie podobne. Największe plusy tych aut to tanie części i dość niezła bezawaryjność. Resztę aut nie brałbym pod uwagę. no może jeszcze jakiś golf i renault 19 z silnikami 1.4 ale tylko zadbane z niedużym przebiegiem. Seicento i Astra to najlepszy wybór-kupujesz auto i nie musisz nic przy nim robić! seicento 900 ma łańcuch rozrządu i jego nie wymieniasz, astra 1.6 ma bezkolizyjny rozrząd-po pęknięciu paska zakładasz nowy i jeździsz dalej. Więc kupujesz auto i nie musisz zaraz w nie inwestować, pasek wymienisz w astrze jak będziesz miał kasę. W astrach największy problem to rdza, a zagazowane modele nie jeżdżą już na benzynie-sprawdź w czasie kupna! Seicento ma problemy z elektryką, alternatorami i tylnymi tulejkami. Ogólnie to najlepsze samochody w tych pieniądzach!!!


    Jeśli chodzi o Astrę to musi palić nie tylko na gazie ale tez benzynie, wtedy mogę kupić, tak ?

    Masz na myśli Astrę 1.6 - 3 drzwiową, czy 5-cio ?
  • REKLAMA
  • #7 9418761
    pantera2233
    Poziom 14  
    ilość drzwi bez różnicy-choć wygodniej jest mieć 5:D. Astra musi odpalać z benzyny i jeździć bez problemu i na benzynie i na gazie. Jak będziesz kupował to przejedź się po jakiś dziurach, progach zwalniających i posłuchasz czy nic nie stuka w zawieszeniu. w astrach gniją progi i tył. Auto musi palić i jeździć idealnie na gazie i benzynie, jak coś jest nie tak to wydatki na naprawienie usterek mogą i wyjść w granicach 1000zł. Więc jak będziesz kupował i coś nie będzie grało to zbij z ceny co najmniej 700 to będziesz miał na ewentualne naprawy.
  • #8 9427299
    Marian5000PL
    Poziom 11  
    pantera2233 napisał:
    ilość drzwi bez różnicy-choć wygodniej jest mieć 5:D. Astra musi odpalać z benzyny i jeździć bez problemu i na benzynie i na gazie. Jak będziesz kupował to przejedź się po jakiś dziurach, progach zwalniających i posłuchasz czy nic nie stuka w zawieszeniu. w astrach gniją progi i tył. Auto musi palić i jeździć idealnie na gazie i benzynie, jak coś jest nie tak to wydatki na naprawienie usterek mogą i wyjść w granicach 1000zł. Więc jak będziesz kupował i coś nie będzie grało to zbij z ceny co najmniej 700 to będziesz miał na ewentualne naprawy.


    Wybieram się do Katowic, więc mógłbym podjechać zobaczyć tą ofertę:

    http://otomoto.pl/show/?id=C18603769

    myślisz, że warto ?

    Jeśli chodzi o silniki 1.6 to są:
    - 1.6 i 75KM, 1991-1994
    - 1.6 i 75KM, 1991-1996
    - 1.6 i 16V 100KM, 1992-2002
    - 1.6 i Eco 71KM, 1993-1996

    obojętnie który wybiorę?
  • #9 9427723
    pantera2233
    Poziom 14  
    lepiej te silniki 75 km, 100km była w 8 zaworach i 16- tak czy inaczej lepiej w 8 zaworach, tanszy rozrząd lepiej znoszą gaz.
    Ta oferta to spytaj się gościa czy auto jest zarejestrowane na niego? Ile lat nim jeździ? Czy jest on jako właściciel wbity w dowód. Jak jest to handlarz i zejdzie ci z ceny najwyżej 300zł. Jak właściciel to ok i więcej stargujesz.
    musisz się spytać czy gaz jest wbity w dowód i czy są do niego papiery-inaczej nie przejdziesz przeglądu!!! Spytaj się do kiedy jest ważna butla jak kończy się w tym roku lub w przyszłym to powiedz kolesiowi na strzał że 500zł taniej za auto bo tyle kosztuje wymiana butli na nową!
  • #10 9429108
    kamil907
    Poziom 28  
    pantera2233 napisał:
    Jak jest to handlarz i zejdzie ci z ceny najwyżej 300zł. Jak właściciel to ok i więcej stargujesz.

    Na to nie ma żadnej reguły. Ja na przykład jeśli podaję cenę to jestem w stanie opuścić max 50-100zł, a handlarzem nie jestem.
    pantera2233 napisał:
    Spytaj się do kiedy jest ważna butla jak kończy się w tym roku lub w przyszłym to powiedz kolesiowi na strzał że 500zł taniej za auto bo tyle kosztuje wymiana butli na nową!

    Nie wiem gdzie ty wymieniasz butlę ale mnie kosztowało to 250zł.
  • #11 9431620
    pantera2233
    Poziom 14  
    [quote=kamil907]
    Nie wiem gdzie ty wymieniasz butlę ale mnie kosztowało to 250zł.[/quote]
    a u mnie najtańsza butla to 300-350zl, wymiana 100-150zl...
  • #12 9459628
    emilwz
    Poziom 12  
    VW Golf III , nadal atrakcyjny wygląd i funkcjonalny
  • #14 9480249
    mleczakm
    Poziom 19  
    Skoro patrzysz się na renault 19, spojrzyj też na volvo 440 - te same silniki i skrzynie.
  • #15 9588080
    lasal1
    Poziom 11  
    ja mam od ok 10 lat forda eskorta z 1997r 1.6 16v LPG przejechane ponad 400tyś w tym ok 250tyś na gazie, gazu pali 10/100. Muszę powiedzieć że bez specjalnego dbania o to auto to auto zaczeło wymagać dofinansowania po ok.350tyś(progi, zawieszenia),wczesniej typowe koszty eksploatacyjne. Muszę powiedzieć że nie zgadzam sie z opinią ford g...o wort.
  • REKLAMA
  • #16 9589072
    mj2362
    Poziom 11  
    a co myślicie o punto? Czy za 3000zł to dobry wybór? Czy może lepiej jakiegoś saxo albo corse? Czy ople za 3000zł nie będą pognite za bardzo?
  • #17 9605987
    Marian5000PL
    Poziom 11  
    mj2362 napisał:
    a co myślicie o punto? Czy za 3000zł to dobry wybór? Czy może lepiej jakiegoś saxo albo corse? Czy ople za 3000zł nie będą pognite za bardzo?


    Ja właśnie zdecydowałem się na:
    Punto I 1.2 75KM (3-drzwiowe)
    1997r
    przebieg niecałe 200 tys.

    Zapłaciłem za niego 3000zł

    Poprzedni właściciel wymienił gałki drążków i zakonserwował progi.

    Cieszyłem się nim 4 dni, zaczął strzelać na gazie, poszła uszczelka pod głowicą.
    Do tej pory wymieniłem:
    - śrubę koła (5zł), bo jedno z kół było przykręcone na 3 śrubach
    - uszczelke pod głowicą Elring (50zł)
    - śruby głowicy Elring (40zł)
    - uszczelki kolektora ssącego i wydechowego (30zł)
    - świece NGK (40zł)
    - przewody zapłonowe NGK (70zł)
    - filtr oleju, powietrza, gazu (40zł)
    - olej silnikowy oplowski (70zł)
    - szczęki (70zł)
    - linkę ręcznego (35zł)
    - cylinderek szczęk w lewym kole (33zł)
    - płyn hamulcowy (15zł)
    - zregenerowałem tylną wycieraczkę i jej silniczek, bo zardzewiała

    Głowicę dałem do planowania i wymiany uszczelniaczy zaworów (130zł)

    W sumie wydałem 628zł na części + 600zł za robociznę = 1228zł

    Jak na razie po "remoncie" zrobiłem 750 km i jeździ "jak nowy" :)

    A jeszcze czeka mnie wymiana przedniego wahacza oraz regeneracja tylnego wahacza (razem 400zł z robocizną)

    tak więc samochodzik wyjdzie mnie 4628zł, jednak moim zdaniem warto, bo teraz mam samochód w bardzo dobrym stanie, a do tego świetnie trzyma się drogi. Myślę, że lepiej niż Passat B3 kombi którym wcześniej jeździłem.

    P.S ;P jeszcze musze wymienić opony, bo są w masakrycznym stanie

    Na szczęście części do niego są tanie
    ;) Grunt to się nie przejmować :(
  • #18 9606148
    mj2362
    Poziom 11  
    Wiem coś o tym, kupiłem ostatnio uno i na starcie 1100zł poszło na same naprawy i boje się co teraz się stanie, w końcu to fiat:) Części tanie ale dużo tego się sypie, bo ja za 1100zł prawie pół samochodu wymieniłem:) Ktoś powie jak jest z oplami? np Astrą za 3500zł? Czy też tyle sie sypie czy mniej napraw? też ten 1000zł na start musi być?
  • #19 9606402
    Christo24
    Poziom 9  
    Małe silniki nie oznaczają niskiego spalania. Mam m.inn. Hondę Civic 1,5 i pali w mieście 10 litrów przy normalnej jeździe bez szaleństw.

    Ja bym brał Golfa 3 generacji, stare ale solidne autko. Ceny części w każdym starym ww. aucie są zbliżone chyba że ktoś widzi różnicę w wydatku większym czy mniejszym o 15 zł. Każde też wymaga wkładu finansowego, żeby móc w miarę bezpiecznie jeździć i porządnego remontu, żeby doprowadzić go do dobrego stanu. ;)
  • #20 9608796
    skorpion1272
    Poziom 18  
    Trochę ostatnio też się najeździłem w poszukiwaniu samochodów i jeśli chodzi o auta w tym wieku i w tej cenie to raczej patrzyłbym na stan konkretnego samochodu a nie w pierwszej kolejności na markę. Lepiej kupić samochód z całymi blachami i dobrym silnikiem niekoniecznie taki jakiego konkretnie się szuka. Wiem to z doświadczenia: brat chciał kupić Golfa III/ Polo III a w końcu trafiło się Audi 80 B4 w naprawdę niezłym stanie i jak na razie jeździ prawie rok i nie ma problemów.
  • #21 9617335
    chojinka
    Poziom 29  
    Astra, escort, golfy itd. w tym przedziale cenowy to najczęściej auta których każdy chce się pozbyć bo sa zajechane. W takiej sytuacji pozostaje wybrać auto które bedzie tanie w eksploatacji. Proponuję polo sdi. mało awaryjne - bo nie ma co się psuć.
  • #22 9617662
    mj2362
    Poziom 11  
    Myślisz że stary VW Polo będzie mniej zajechany niż młodsza astra lub corsa? Szczerze wątpie, Ople to dość solidne kontrukcje jeśli chodzi o silniki. Blaha słaba, ale i na to są sposoby. No i wnętrze troche ciekawsze niż w starych VW:) Niby to pierdołka, ale lepiej mieć autko w którym się człowiek czuje bardziej komfortowo. Ja bym tak nie skreślał opli kosztem starych VW.
  • #23 9658030
    Marian5000PL
    Poziom 11  
    Wahacz przedni oraz zestaw naprawczy wahacza tylnego zrobione, przeszedł przegląd bez problemu, ustawiona zbieżność. Teraz jeszcze tylko opony :) Zastanawiam się tylko z jaką w miarę stałą prędkością można jechać tym samochodem na trasie. Za kilka dni wybieram się w trasę 300km i nie wiem z jaką prędkością można ciągle jechać, by silnik się nie zapracował. Jadąc na 5 biegu z prędkością ok 100km/h obroty są o ile dobrze pamiętam w granicy 3000 obrotów. Silnik moim zdaniem pracuje już zbyt głośno. Jaka Waszym zdaniem jest bezpieczna stała prędkość dla tego silnika? (1.2 75KM). Czy można np jechać przez 3 godziny z prędkością 120km/h ?
  • #24 9658224
    chojinka
    Poziom 29  
    Jak ma być ekonomicznie to max 110 na autostradzie.
    Chcesz jechać wolniej np 100 to warto złapac się tira aby prędkośc była stała - jeżeli jesteś słabym kierowca.
  • #25 9658790
    krzysiekg7
    Poziom 16  
    Cytat:
    Czy można np jechać przez 3 godziny z prędkością 120km/h ?


    Tak, ale nie w Polsce...
  • #26 9691818
    piochuxl
    Poziom 20  
    astra 1 seicento to marny wybór a vw jeszcze gorszy
  • #27 9702021
    Maciej@
    Poziom 11  
    Bierzesz pod uwagę mitsubishi, mam mitshubiszkę i jestem bardzo zadowolony, a kupiłem przypadkowo z niechęcią do "japońca" :)

    Fiaty to raczej "toporne" auta...
  • #28 9770533
    marbryl1
    Poziom 11  
    Moim sprawdzonym pojazdem na gaz jest Polonez a najlepszy na gazniku,sam ustawialem gaz i spalanie w trasie w granicach 6litrow.Miasto w zaleznosci od aury od 8litrow do 10litrow.Przy zakupie samochodu na gaz nalezy sie znac na instalacji, a takze mechanice pojaz.du
  • #29 10122468
    pantera2233
    Poziom 14  
    piochuxl napisał:
    astra 1 seicento to marny wybór a vw jeszcze gorszy

    a co jest lepszym? tatusia 7 letnia toyota? astra1 seicento i vw to proste w budowie samochody, które naprawi każdy mechanik do tego tanie części. W astrze i vw silniki wytrzymują minimum 400 tys a takie przebiegi będą mialy samochody z 94-97 roku. Wiem że na gieldach są same okazje astra z 92 ma 143tys, a z 99 132tys... Często seiko można spotkać z przebiegiem poniżej 200 tys. I to są realne opcje dla samochodu do 3500zl. Chyba że kupić japońca lub citroena i modlić się żeby mial rzeczywiście te 143tys. przebiegu.
  • #30 10122500
    MajsterSamouk
    Poziom 1  
    fiat punto,
REKLAMA