Cześć,
Mam nietypowy problem z wolnymi obrotami w mono jetronicu A2.2. O dziwo nie jest to problem z falującymi, nietrzymającymi wolnymi obrotami, jak to zwykle bywa, tylko ze zwiększaniem obrotów po puszczeniu gazu.
Objawia się to tym, że przy np. dodaniu gazu actuator wysuwa delikatnie trzpień, otwierając mocniej przepustnice, zwiększając tym samym obroty. Po około sekundzie od puszczenia gazu wsuwa się z powrotem i obroty wracają do prawidłowych. Poza tym problemem obroty nie falują.
Actuator wymieniony na pewny, sonda lambda również. TPS nie nosi oznak uszkodzeń, a próby jego regulacji nie pomagają (kończy się to tylko tym, że samochód gorzej reaguje na dodanie gazu). Wróciłem do ustawień fabrycznych.
Próbowałem wymigać błędy, ale ECU nie reaguje na zwieranie pinu diagnostycznego do masy.
Mam nietypowy problem z wolnymi obrotami w mono jetronicu A2.2. O dziwo nie jest to problem z falującymi, nietrzymającymi wolnymi obrotami, jak to zwykle bywa, tylko ze zwiększaniem obrotów po puszczeniu gazu.
Objawia się to tym, że przy np. dodaniu gazu actuator wysuwa delikatnie trzpień, otwierając mocniej przepustnice, zwiększając tym samym obroty. Po około sekundzie od puszczenia gazu wsuwa się z powrotem i obroty wracają do prawidłowych. Poza tym problemem obroty nie falują.
Actuator wymieniony na pewny, sonda lambda również. TPS nie nosi oznak uszkodzeń, a próby jego regulacji nie pomagają (kończy się to tylko tym, że samochód gorzej reaguje na dodanie gazu). Wróciłem do ustawień fabrycznych.
Próbowałem wymigać błędy, ale ECU nie reaguje na zwieranie pinu diagnostycznego do masy.