Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Brak kompresji na drugim cylindrze - Volvo S80 2.4 D5 185KM 2006

hitek 19 Kwi 2011 11:06 8616 15
  • Poziom 17  
    Witam!
    Problem jak w temacie.

    Uszkodzony został filtr DPF. Diagnostyka w warsztacie wykazała brak odpowiedniej kompresji na drugim cylindrze, dlatego zabiło filtr.
    W związku z tym wymieniono DPF na nowy a ponadto dokonano kompleksowego remontu głowicy (wymieniono uszczelniacze i popychacze, splanowano głowicę, przeszlifowano zawory i oczywiście wymieniono uszczelkę podgłowicowa).
    Mimo to na drugim cylindrze ciśnienie sprężania wynosi ok 3 bar podczas gdy na czterech pozostałych 30 bar.
    Zaznaczam ze silnik nie ma przedmuchów!
    Po zdjęciu wałków rozrządu ciśnienie w cylindrze 2 wzrasta nieznacznie do ok 6 bar.

    Zakład, któremu zlecone zostało naprawienie głowicy, sprawdził ja na szczelność i jest ok.

    Nadmienię tylko, ze auto zapala bez problemu i pracuje ok. Ale nie mogę nim jeździć bo zaraz DPF znowu będzie do wymiany a to droga sprawa. Dlatego potrzebuje znaleźć przyczynę usterki.
    Ręce mi już opadają. Może ktoś ma jakieś sugestie?
  • Poziom 39  
    Zrobić próbę olejową na tym cylindrze i będzie jasne.
  • Poziom 17  
    Witaj trans-serwis, dziękuję za Twoja odpowiedź.

    Zarówno próba olejowa jak i próba pneumatyczna były przeprowadzone. Po wlaniu oleju do cylindra ciśnienie nieznacznie wzrasta. Pierścienie tłokowe zostały wymienione jeszcze przed dokonaniem prób.
    Po wykonaniu próby pneumatycznej słychać uciekające powietrze ale nie łatwo zdiagnozować skąd.
    Ja podejrzewam pękniecie głowicy, pewnie gdzieś obok kanału wodnego, gdyż płyn chłodzący nie miesza się z olejem i nie ubywa go.
    Chyba wypadnie mi wystąpić reklamacje naprawy głowicy, bo możliwe że została niedbale naprawiona lub uszkodzona podczas naprawy.
  • Poziom 19  
    Hej hitek. A nie prościej było wymienić silnik?? Na pewno nie było by problemu z dostaniem takowego. Jakoś nie wierzę w to, że skoro pierścienie są nowe, zawory szczelne, wałek rozrzadu nie wytarty, a głowica nie peknieta i nic nie widać. Nie wiem czy sam to robisz czy zleciłeś jakiemuś mechanikowi ale cudów nie ma. Żeby kompresja była tak niska to tam musi być szczelina a nie tam jakieś pęknięcie.
  • Poziom 39  
    Cyberkryst weź przestań z tą wymianą silnika. Jeżeli po próbie olejowej ciśnienie wzrasta nieznacznie to znaczy że ucieka górą, Jeżeli je słychać to co za problem zdiagnozować. To jest tak małe ciśnienie sprężania, że to musi być dziura a nie jakaś tam malutka szczelina.
  • Poziom 19  
    Kolego trans-servis Potwierdzasz moje słowa odnośnie znalezienia usterki. Co do wymiany silnika to zasugerowałem sie tym skąd pisze założyciel tego postu. Prawdopodobnie wydał na to auto kupe jurków a problem dalej ten sam Za maksymalnie 800 do 1000 euro miał by drugi silnik. No ale... Nie będę odbiegał od tematu. Moim zdaniem sprawa nie jest skomplikowana na tyle żeby nie można było tego zlokalizować.
  • Poziom 17  
    Dzięki za odpowiedzi Panowie.
    Nie wydaje mi się żeby to była jakaś wielka dziura, może raczej szczelina grubości włosa, bo przecież silnik utrzymuje ciśnienie 3-6 bar.
    Byłem na kilku szrotach ale nie kupił bym tam silnika (bo albo wyglądają na zajeżdżone, albo na takie co leżą od dawna i już pozardzewiały).
    Najtańszą głowicę w Polsce do tego modelu z gwarancja widziałem na allegro za 1800 zl. Zastanawiam się nad zakupem w Polsce i przywiezieniem jej tutaj.
    Mam tu zaufanego elektromechanika, jest naprawdę dobrym fachowcem. Jestem pewny, ze on niczego nie skopał, to raczej zakład który regenerował głowicę.
    Pozdrawiam i dzięki jeszcze raz za sugestie.
  • Poziom 39  
    Przy szczelinie grubości włosa miałbyś wyższe ciśnienie sprężania niż te 6 atm.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Proponowałbym przed zakupem jeszcze raz wszystko sprawdzić, bo na pewno jest gdzieś jakiś błąd.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Te pierścienie to kto w końcu wymieniał, warsztat czy ten znajomy elektromechanik?
  • Poziom 17  
    Pierścienie wymieniał znajomy elektromechanik, który prowadzi swój własny warsztat. Mam do niego pełne zaufanie, jego ojciec pracuje w serwisie Peugeota w Goleniowie i też sugeruje pękniecie głowicy.

    Po zapchaniu się DPFa, pojechałem do niego na diagnostykę. Wyszło mu, że drugi cylinder nie pali, wiec wszystko posprawdzał, włącznie z ciśnieniem sprężania, które sprawdził na samym końcu. Te wyszło za niskie i to jest najpewniej przyczyną zapchania się filtra.

    No wiec przeprowadził próbę olejową i pneumatyczną. Po nich stwierdził, że przyczyną musi być odkształcenie głowicy, pewnie poprzez przegrzanie silnika. Zdjął głowicę i wysłał ja do zakładu regeneracji - skąd wróciła przeszlifowana i zregenerowana. Jednak po założeniu - efekt ten sam.

    Powiedziałem mu, żeby wymienił pierścienie. Silnik i tak musiał być znów rozebrany. Był trochę sceptyczny, ale je wymienił. Balem się że są przedmuchy do miski olejowej, ale po wymianie pierścieni wypada jednak to wykluczyć.

    Myślę ze w następnej kolejności dokładnie przyjrzymy się tej głowicy...
  • Poziom 39  
    Pęknięcie które powodowałoby taki ubytek ciśnienia byłoby widoczne gołym okiem tym bardziej po planowaniu głowicy. Moim zdaniem coś przeoczyliscie.
  • Poziom 17  
    Być może masz racje trans-serwis. Jeszcze raz wszystko przejrzymy z autodatą w reku. Dzięki za pomoc i sugestie.

    Jeśli znajdziemy to czego szukamy, to dam Wam znać.
  • Poziom 39  
    Czytam teraz ten twój dołożony opis sytuacji i jestem bardzo ciekawy jaką przyczynę znajdziecie. Głowicy po regeneracji nie sprawdzaliście na szczelność ?
  • Poziom 17  
    Głowica była sprawdzana na szczelność ale w zakładzie regeneracji. My jej nie sprawdzaliśmy.

    Ale znaleźliśmy przyczynę.

    W tym silniku zarówno głowica jak i blok silnika wykonane są ze stopów lekkich a w cylindrach zastosowano tuleje. Zdemontowaliśmy wszystko jeszcze raz i dokładnie sprawdziliśmy. Zdjęliśmy głowicę, zdemontowaliśmy tłoki i pierścienie. I znaleźliśmy.
    Otóż zawiodła tuleja drugiego cylindra. Po zdemontowaniu okazało się że jest "jajowata" zamiast być okrągła.

    Wygląda na to ze silnik został przegrzany przez poprzedniego użytkownika. Być może głowica była wymieniana na inną aby to ukryć. Nie sposób to sprawdzić.

    No wiec wypadnie chyba kupić nowy silnik...

    Dziękuję wszystkim za odpowiedzi i pozdrawiam.
  • Poziom 19  
    No to jest coś nowego. Tylko tak sie zastanawiam jakie duże jest to jajo. I czy tłok nie jest uszkodzony?

    Zadzwoń do nich
    http://www.traynors.co.uk/
    Organizuja dostawy w rózne miejsca w irlandi.
  • Poziom 17  
    To chyba już bez znaczenia czy tłok tez jest uszkodzony. Naprawa tego silnika jest już nieopłacalna.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    W związku z tym pozwolę sobie zamknąć ten temat.