Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lodówka Electrolux ERB29033W3

Zbigniew Rusek 19 Kwi 2011 13:59 3329 1
  • #1 19 Kwi 2011 13:59
    Zbigniew Rusek
    Poziom 34  

    Mam taki problem. Od 1,5 roku jestem posiadaczem lodówki (chłodziarko-zamrażarka) Electrolux (typ - jak w temacie) i zastanawiam się, czy rozkład temperatury jest prawidłowy. Zdaje mi się, że w części chłodzącej jest odrobinę za ciepło, podczas gdy w zamrażalniku - wielki mróz. Przy nastawieniu pokrętłem termostatu na "4" (jest od 0 do 6, przy czym 0 oznacza wyłączoną lodówkę) w komorze niskotemperaturowej (zamrażarce) jest ok. minus 23 do minus 24 stopnie, natomiast w komorze chłodniczej średnio +5 lub - w górnej częsci - nawet +7. W szufladzie "strefy świeżości" jest ok. +4, co wydaje mi się dużo, jak na "strefę świeżości". Natomiast, gdy termostat da się na "5" to od razu w komorze chłodzenia jest około zera (w zamrażarce nie sprawdzałem temperatury przy tym ustawieniu, ale przypuszczam, że może być ekstremalnie niska). Pytanie moje brzmi: czy termostat pracuje prawidłowo oraz czy jest zachowana proporcja temperatur pomiędzy obydwiema komorami lodówki.

    1 1
  • #2 26 Wrz 2011 11:58
    Zbigniew Rusek
    Poziom 34  

    Teraz też mam takie wrażenie, jakby lodówka (typ jak w poprzednim poście) za słabo chłodziła w komorze chłodzącej (w zamrażarce działa aż nadto) i od paru dni można zauwazyć takie zjawisko, że robi bardzo duże przerwy pomiędzy pracą agregatu (w tych dniach po wyłączeniu się agregatu włącza się on dopiero po 45-50 minutach a bywa, że po ponad godzinie). Nastawa termostatu jest na "4" (nawet lekko przekroczone) a przy tej nastawie przerwy nie powinnyt być aż tak długie (owszem, po tak długiej przerwie agregat pracuje długo). Czy mógł być "rozkalibrowany" termostat? Dodam, że w upały nie robiła tak duzych przerw i w części chłodzącej była jakby nieco niższa temperatura.
    Dodaję obrazek: termostat. Mam pytanie do znawców urządzeń chłodniczych. Czy ten termostat (jak na tym obrazku) można jakoś "kalibrować"?Lodówka Electrolux ERB29033W3
    Najgorszy jest ten dziwnie długi cykl. Nawet gdyby proporcje pomiędzy czasem pracy agregatu a czasem przerwy były te same, to gdyby włączanie i wyłączanie następowało częściej, temperatura w lodówce (zwłaszcza w chłodziarce - zamrażarka ma grubszą izolację i znacznie rzadziej się ją otwiera) byłaby stała. W ogóle to czy czujnik temperatury w tych lodówkach jest tylko w komorze chłodniczej, czy w obu (czy też wyłącznie w zamrażarce).
    P.S. Okazało się, że miałem zły termometr w lodówce (taki niby bimetaliczny - jak za szybę samochodu_ i zawyżał temperaturę. Wziąłem normalny cieczowy (pokojowy - skala jest od zera a w chłodziarce ma być temperatura nieujemna) i zmierzyłem. Na półce nad "strefą świeżości" było pod koniec pracy agregatu +3, pod przerwie w pracy agregatu i w chwili jego ponownego ruszenia + 5 stopni. W strefie świeżości pod koniec pracy agregatu + 1,5 stopnia, pod koniec przerwy w pracy argeratu około + 4 stopni. Oznaczałoby to, że lodówka pracuje prawidłowo. Termostat był nastawiony na nieco więcej niż 4 (przy istniejących nastawach od 1 do 6) - jakby na 4 i 1/4. Przerwy w pracy agregatu są rzeczywiście irytująco długie (sięgają godziny), ale okazuje się, że temperatury są odpowiednie dla przechowywania żywności (ten zły termometr bimetaliczny pokazywał w strefie świeżości temperatury wahające się pomiędzy +5 a +8 stopni). Nie sprawdziłem tylko najwyższej półki i balkoników na drzwiach (tam może być cieplej) oraz pojemników na jarzynę i owoce.

    0
  Szukaj w 5mln produktów