Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko c.d.

snozer 23 Jan 2015 19:16 654516 3347
Optex
  • #1951
    JURIJ_77
    Level 2  
    winda KONE (tak jest napisane) - panel w kabinie tradycyjny raczej, z okrągłymi, plastikowymi guzikami.
  • Optex
  • #1952
    Byneq
    Level 27  
    Pewnie ktoś wprogramował 5 i tam parkuje :)

    EDIT:
    Może ktoś by mi zdjął tą czapkę? Najwyższy czas by był.
  • #1953
    chicchick
    Level 2  
    Planuję kupno mieszkania, w którym sypialnia sąsiaduje z szybem windy. W budynku planowana jest instalacja windy bezreduktorowej (Otis). W jednym miejscu grubość ściany to 19cm a w drugim 24cm. Niestety nie mogę znaleźć szczegółowych informacji odnośnie głośności pracy takiej windy, a jedynie natrafiłam na wzmiankę, że głośność pracy to jakieś 50-55 dB.
    Moje pytanie: czy winda będzie słyszalna w nocy i czy warto od razu wyciszyć obie ściany?
    Z góry dziękuję za pomoc :)

    Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko c.d.
  • #1954
    Byneq
    Level 27  
    Te 50 - 55dB to jedynie na papierze, jak już pisaliśmy wcześniej wszystko zależy od jakości montażu. Które to ma być piętro i ile ich jest?
  • #1955
    chicchick
    Level 2  
    Mieszkanie jest na parterze, pieter w sumie będzie 3 plus kondygnacja podziemna (garaż).
  • #1956
    LiftWar
    Level 9  
    JURIJ_77 wrote:

    Sytuacja z mojego bloku - po zjechaniu windą na parter automatycznie wraca ona pusta i nieprzywołana (sprawdzone) na piętro nr. 5 i tam czeka bezczynnie. Wracając do mieszkania z poziomu "0" na poziom nr. 3 winda zasuwa z 5-go, po czym ja wysiadam na 3-ce, a dźwig znowu zasuwa na 5-te.
    Pozdrawiam


    Może mieszka tam konserwator? Ale raczej to wątpliwe...
    Parkowanie dźwigu na danym piętrze można ustawić prawie na każdym nowszym dźwigu. Do tego jest potrzebny konserwator lub w przypadku niektórych dźwigów osoba ze specjalnym dostępem (specjalistyczny laptop - np. Thyssen).

    Musisz zgłosić to do zarządcy - on powiadomi serwis i albo zmienią na 0 lub zupełnie wyłączą albo zażyczą sobie jako dodatkowe zlecenie odpłatne :)
  • #1957
    majster.uzwojenia
    Level 14  
    LiftWar wrote:


    (...)
    Parkowanie dźwigu na danym piętrze można ustawić prawie na każdym nowszym dźwigu.


    Nie. W KAŻDYM dźwigu ze sterowaniem zbiorczym. Nawet licencje na to pozwalały.

    LiftWar wrote:

    Musisz zgłosić to do zarządcy - on powiadomi serwis i albo zmienią na 0 lub zupełnie wyłączą albo zażyczą sobie jako dodatkowe zlecenie odpłatne :)


    ... a najprawdopodobniej nie zmienią nic, takie a nie inne ustawienia znikąd się nie wzięły i wątpię, żeby były zmienione na "widzi mi się" jednego z lokatorów.
  • #1958
    Byneq
    Level 27  
    A ja się pochwalę, jakiś czas temu trafił mi się taki cukiereczek, rok produkcji 1938, zatrzymany w latach 90tych :) W najbliższym czasie po modernizacji znowu ruszy :) Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko c.d.
  • #1959
    paawweelleekk
    Level 17  
    No to pięknie. I w dodatku Ty będziesz pracował przy tym. Gratuluję
  • #1960
    fezoj
    Level 10  
    ......Moje pytanie: czy winda będzie słyszalna w nocy i czy warto od razu wyciszyć obie ściany?
    Z góry dziękuję za pomoc :)



    Witam
    W odpowiedzi na pytania o mieszkanie przy windzie.

    Stare windy hałasowały (do nadal w bardzo wielu obiektach szczególnie mieszkalnych): źle wyregulowanym sprzężeniem silnika z wciągarką, wpadały w drgania i wibracje przenoszone na mury budynku. Dodatkowo głośno piszczały luzowniki (hamulce) przy hamowaniu. W nowszych typach wind z regulowaną tyrystorowo prędkością jazdy silnik w całym przebiegu jazdy windy od przystanku do przystanku był hamowany swoim drugim uzwojeniem, co objawiało się mocnym buczeniem-wyciem silnika w maszynowni. Innym drażniącym hałasem były stuki piski i drgania dochodzące z szybu jadącego dźwigu – te wydawała poruszająca się po prowadnicach kabina i/lub przeciwwaga. Na przystankach hałasowały trzaskające drzwi szybowe lub otwierające i zamykające się drzwi kabinowe, jeśli takowe były.

    Nowoczesne windy nie są już tak głośne jak te stare. Wiele z tych hałasów opisanych wyżej zostało mocno zredukowanych. Nie mniej decydując się na zakup mieszkania z windą przy sypialni należy rozważyć czy będziemy wystarczająco odporni na te mniejsze, ale jednak w nocy hałasy. Gdy kabina windy wraz z przeciwwagą jest w ruchu to i tak będziemy ją słyszeć jak się porusza. Wciągarki nawet te najlepsze przy starcie i zatrzymaniu wydają dźwięki (hamulce). Drzwi szybowe i kabinowe także wydają dźwięki przy otwieraniu i zamykaniu. A do tego dochodzi sygnał dojazdowy (gong) lub tzw. Gadaczka zapowiadająca piętra. Nie są to oczywiście hałasy, lecz w ciszy nocnej te dźwięki mogą przerodzić się w natręctwa.
    Chciałbym jeszcze dodać, że windy tak jak wszystko także się starzeją i psują choćby były najlepszej bardzo znanej firmy i tu jest kwestia konserwacji – do tych nowoczesnych wind jest coraz mniej dobrych fachowców konserwatorów, którzy w odpowiedni sposób się tym urządzeniem zaopiekują, więc problem z różnymi innymi hałasami trudnymi do przewidzenia w trakcie eksploatacji pozostaje otwarty.
    Oczywiście powyższe spostrzeżenia to tylko skrócona wersja odpowiedzi na problemy mieszkań przy windzie.

    Pozdrawiam
    Józef (25 lat budowy dźwigów-wind)
  • Optex
  • #1961
    majster.uzwojenia
    Level 14  
    fezoj wrote:
    (...)W nowszych typach wind z regulowaną tyrystorowo prędkością jazdy silnik w całym przebiegu jazdy windy od przystanku do przystanku był hamowany swoim drugim uzwojeniem, co objawiało się mocnym buczeniem-wyciem silnika w maszynowni.(...)


    Mógłby kolega wyjaśnić schemat tego układu? Chyba poplątały się dwa odległe o 20 lat technologii rozwiązania techniczne? :P
  • #1962
    Byneq
    Level 27  
    paawweelleekk wrote:
    No to pięknie. I w dodatku Ty będziesz pracował przy tym. Gratuluję


    Dzięki :)

    majster.uzwojenia wrote:
    fezoj wrote:
    (...)W nowszych typach wind z regulowaną tyrystorowo prędkością jazdy silnik w całym przebiegu jazdy windy od przystanku do przystanku był hamowany swoim drugim uzwojeniem, co objawiało się mocnym buczeniem-wyciem silnika w maszynowni.(...)


    Mógłby kolega wyjaśnić schemat tego układu? Chyba poplątały się dwa odległe o 20 lat technologii rozwiązania techniczne? :P


    Silnik dwubiegowy, uzwojenie szybko podłączone normalnie a uzwojenie wolno ma podłączone dwa przewody i jest wykorzystywane do hamowania prądem stałym ( jak dobrze pamiętam) I nie przez cały czas jazdy, tylko do samego hamowania. Do utrzymania nominalnej prędkości służy prądniczka tachometryczna. Są też napędy tyrystorowe które nie potrzebują uzwojenia wolno.
  • #1963
    grn
    Level 11  
    Byneq: Gdzie taki eksponat się znajduje? Nie jest to przypadkiem przy ulicy Sobieskiego w Katowicach?


    A przy okazji pytanie o prędkość dźwigów. Na osiedlu 1000lecia w Katowicach znajdują się dość wysokie, 18 piętrowe bloki. (ok 55m podnoszenia dźwigów). Od początku były tam zamontowane typowe licencje o prędkości 1m/s. Czy montaż szybszych wind przy okazji modernizacji uniemożliwia w tym przypadku wysokość nadszybia i głębokość podszybia? Z drugiej strony znam inny budynek (Korfantego 2), gdzie przy całkowitej wymianie dźwigów w miejsce licencji zamontowano Otisy, chyba 1.5m/s. A tam chyba też nie jest jakoś specjalnie wysoko. Chyba że na tyle wyżej że się da :)
  • #1964
    fezoj
    Level 10  

    majster.uzwojenia wrote:
    fezoj wrote:
    (...)W nowszych typach wind z regulowaną tyrystorowo prędkością jazdy silnik w całym przebiegu jazdy windy od przystanku do przystanku był hamowany swoim drugim uzwojeniem, co objawiało się mocnym buczeniem-wyciem silnika w maszynowni.(...)


    Mógłby kolega wyjaśnić schemat tego układu? Chyba poplątały się dwa odległe o 20 lat technologii rozwiązania techniczne? :P


    [i]Silnik dwubiegowy, uzwojenie szybko podłączone normalnie a uzwojenie wolno ma podłączone dwa przewody i jest wykorzystywane do hamowania prądem stałym ( jak dobrze pamiętam) I nie przez cały czas jazdy, tylko do samego hamowania. Do utrzymania nominalnej prędkości służy prądniczka tachometryczna. Są też napędy tyrystorowe które nie potrzebują uzwojenia wolno.[/quote]


    Witam
    Kolega Byneq wszystko wyjaśnił - dziękuję. Ja tylko dodam przykładowy schemat i opis - niestety w obcym języku, do stosowanego układu tyrystorowego firmy Ascentronic. Jeśli jest ktoś chętny do niedrogiego zakupu takiego urządzenia z demontażu, to wiem gdzie jest wyprzedaż.
  • #1965
    Byneq
    Level 27  
    grn wrote:
    Byneq: Gdzie taki eksponat się znajduje? Nie jest to przypadkiem przy ulicy Sobieskiego w Katowicach?

    A jest :) Skąd wiesz? ;)

    grn wrote:

    A przy okazji pytanie o prędkość dźwigów. Na osiedlu 1000lecia w Katowicach znajdują się dość wysokie, 18 piętrowe bloki. (ok 55m podnoszenia dźwigów). Od początku były tam zamontowane typowe licencje o prędkości 1m/s. Czy montaż szybszych wind przy okazji modernizacji uniemożliwia w tym przypadku wysokość nadszybia i głębokość podszybia? Z drugiej strony znam inny budynek (Korfantego 2), gdzie przy całkowitej wymianie dźwigów w miejsce licencji zamontowano Otisy, chyba 1.5m/s. A tam chyba też nie jest jakoś specjalnie wysoko. Chyba że na tyle wyżej że się da :)

    Nadszybie jak najbardziej może uniemożliwić wstawienie szybszej maszyny, ale jeśli chodzi o temat Tysiąclecia to tam to raczej uniemożliwia idiotyzm zarządu i firmy modernizującej :P Zostawianie starych ram kabinowych z chwytaczami wpychanie do nich nowych kabin, zostawianie drzwi półautomatycznych itd. Na zaniżone nadszybia są rozwiązania ale to podnosi koszt modernizacji, chociaż czasem wystarczy wstawić ciut niższą kabinę i już strefa w nadszybiu się robi.
  • #1966
    grn
    Level 11  
    Dlaczego Sobieskiego? W sumie ze względu na pracę, dużo chodzę po katowickich kamienicach i tak jakoś intuicyjnie pasowało mi Sobieskiego 8A. W sumie budynek w ogólnym remoncie, więc może i będą się brać za windę. A musi być piękna. Już te pełne, drewniane drzwi zewnętrzne robią wrażenie. Mogłoby to jeszcze być Sobieskiego 7, ale tam winda jest zamurowana a maszynownia rozmontowana :)

    A co do Tysiąclecia,to najbardziej zdziwiło mnie to że w jednej z kukurydz w czasie modernizacji zrembowego Leonarda,automatyczne drzwi szybowe zmieniono na półautomatyczne..

    I faktycznie,są bloki gdzie montowano nowe kabiny w stare ramy. Potem spółdzielnia zaczęła zmieniać wciągarki reduktorowe na bezreduktorowe,montując na tej samej starej ramie kabinowej w miejscu starego zawiesia, koło przewojowe.

    Ostatnio ponoć mają akcje wymiany sterowań.
  • #1967
    Byneq
    Level 27  
    No jak to? Te cudowne MSZty? ;) Przecież to są najlepsze sterowania :D 3 w grupie = 30 sekund czekania aż się zastanowią która ma jechać i w końcu zjeżdża ta z 10 :)
  • #1968
    grn
    Level 11  
    W sumie nie wiem jakie sterowania tam były (nie jestem dźwigowcem :) ), ale na pewno czym później modernizowano dany blok, tym inne(dźwigi inaczej się zachowują). W tych późniejszych modernizacjach, wymieniano też ramy. Ale fakt, że np w bloku moich rodziców, na dół lepiej zejść po schodach, bo szkoda czasu. A np stojąc na parterze, gdy winda akurat nam ucieknie, a najbliższa stoi np na 10p, to żadna się nie ruszy, dopóki ta "ucieknięta" nie minie 10p.

    A a'propos dziwnych zachowań, to podobnie zachowują się zmodernizowane OTIS'y w stalexporcie.. Przychodzę na parter. Jedna winda niby stoi na parterze(zamknięta), jedna np na WP a trzecia na 15. Naciskam guzik - ta z parteru rusza do góry. Ta z WP- ani drgnie, albo też ucieka do góry.. i po kilku sekundach rusza na dół ta z 15. Czasem dostaję białej gorączki, szczególnie jak się spieszę.
  • #1969
    Byneq
    Level 27  
    grn wrote:
    W sumie nie wiem jakie sterowania tam były (nie jestem dźwigowcem :) ), ale na pewno czym później modernizowano dany blok, tym inne(dźwigi inaczej się zachowują). W tych późniejszych modernizacjach, wymieniano też ramy. Ale fakt, że np w bloku moich rodziców, na dół lepiej zejść po schodach, bo szkoda czasu. A np stojąc na parterze, gdy winda akurat nam ucieknie, a najbliższa stoi np na 10p, to żadna się nie ruszy, dopóki ta "ucieknięta" nie minie 10p.

    MSZ-808 jak nic, nie ma bardziej debilnych sterowań w grupie :) Cztery i dwa lata temu robiłem modernizację tego złomu w Będzinie. Po odłączeniu pierwszego dwa pozostałe mimo zmienionego przystanku parkowania uciekały do góry i tam stały. Po naciśnięciu wezwania i tak przyjeżdżał zawsze ten z najwyższego przystanku po jakichś 30 sekundach zastanawiania :D
    grn wrote:

    A a'propos dziwnych zachowań, to podobnie zachowują się zmodernizowane OTIS'y w stalexporcie.. Przychodzę na parter. Jedna winda niby stoi na parterze(zamknięta), jedna np na WP a trzecia na 15. Naciskam guzik - ta z parteru rusza do góry. Ta z WP- ani drgnie, albo też ucieka do góry.. i po kilku sekundach rusza na dół ta z 15. Czasem dostaję białej gorączki, szczególnie jak się spieszę.

    Pozwolisz ze przemilczę :)
  • #1970
    grn
    Level 11  
    Quote:

    MSZ-808 jak nic, nie ma bardziej debilnych sterowań w grupie Smile Cztery i dwa lata temu robiłem modernizację tego złomu w Będzinie. Po odłączeniu pierwszego dwa pozostałe mimo zmienionego przystanku parkowania uciekały do góry i tam stały. Po naciśnięciu wezwania i tak przyjeżdżał zawsze ten z najwyższego przystanku po jakichś 30 sekundach zastanawiania Very Happy


    Sądząc po zdjęciach na stronie producenta, u rodziców w bloku było dokładnie takie sterowanie :). Do tego były podpięte jakieś szrotowe wciągarki dwubiegowe z niemiec, zasilone w sposób opisany powyżej. (pamiętam, jak zawsze mówili że to nie falownik tylko inne rozwiązanie). I w sumie była tam nawet taka pomarańczowa skrzynka jak na zdjęciach wyżej :). Teraz wciągarki zmienili na bezreduktorowe, wywalili "to pomarańczowe" :) i wstawili na jego miejsce falownik. Ale sterowanie zostało.
  • #1971
    Byneq
    Level 27  
    Właśnie dlatego nazwałem to idiotyzmem :) Miałem kiedyś okazję uczestniczyć w takiej "modernizacji" wciągarka bezreduktorowa marki "chincka dupa" i falownik wepchnięty do starego sterowania :) Wynik? Ludzie między piętrami. Powód? Nie można zamykać szaf sterowych (nawet do rozkuwania słupków) bo nie mają chłodzenia, falownik się przegrzewa i traci ustawione parametry :D
    Załamka :D
  • #1972
    Azonic_2006
    Level 17  
    Cześć!
    Mam takie pytanie czy też macie problem z silnikami w napędach drzwi sematic? Konkretnie chodzi mi o sterowniki sds dc-pwm.
    Pozdrawiam!
  • #1973
    Byneq
    Level 27  
    Ja miałem problem ze 4 miesiące temu, od pyłu i syfu zawiesiły się szczotki :) Ale dla fachowca utalentowanego nie ma nic trudnego jak to powiedział Franuś ;)
  • #1974
    Azonic_2006
    Level 17  
    A jak wygląda sprawa z tarczką enkodera? Łatwo to się zdejmuje czy raczej jest problem? Jeszcze ostatnio mam problem z okresowym przestawianiem parametrów w rst frc-q. Spotkał się może ktoś z tym?
    Pozdrawiam!
  • #1975
    Byneq
    Level 27  
    Wkręcasz silnik w imadło, odkręcasz ostrożnie osłonę enkodera i zdejmujesz.Ostrożnie bo wchodzi idealnie na styk. Ważne żeby sobie zmierzyć suwmiarką jak mocno nabita jest górna tulejka tarczy enkodera żeby trafić w to samo miejsce przy nabijaniu. Później dwa ostro zakończone mocne śrubokrętasy i ostrożnie podważasz tulejki trzymające tarczkę aż zejdą z osi. Resztę silnika się prosto rozbiera, problem pojawia się przy składaniu :) Jak sprężynki wepchną szczotki do środka to później nie ma się jak dostać żeby je założyć. Po półtorej godzinie kombinacji poradziłem sobie w ten sposób że zrobiłem ostrym iglakiem dodatkowe nacięcie na szczotkotrzymaczu i zablokowałem w nim sprężynki. Potem założyłem delikatnie dekiel na silnik tak głęboko żeby szczotki wlazły już na komutator i końcówką miernika zepchnąłem sprężynki na szczotki. Poskręcałem , nabiłem ostrożnie tulejki i tarczę i śmiga jak nowy. Generalnie przy odrobinie zręczności jest to do zrobienia bez większych problemów.
  • #1976
    Azonic_2006
    Level 17  
    To wygląda, że chyba w miarę prosto. Dzięki wielkie i 50 pkt leci do Ciebie. :)
  • #1978
    misiek_wwa
    Level 13  
    Witam
    Mam pytanie, czy montował może ktoś z Was tureckie dźwigi firmy HAS ?
  • #1979
    Byneq
    Level 27  
    Całych dźwigów nie, jak dotąd tylko drzwi miałem okazję składać :)
  • #1980
    konti
    Level 27  
    Ja ostatnio miałem rebus z greckim KLEEMANN'em :/ Nie tak podłączyłem wtyczki od przycisku przywołania. W wyniku czego zwarcie 24V do masy :( i dziwnym trafem uszkodzony czujnik zaniku faz. Udało się to oczywis[ście ogarnąć.