Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko c.d.

snozer 30 Maj 2011 12:09 537420 2880
  • #61 30 Maj 2011 12:09
    MaRineSs1988
    Poziom 9  

    Cześć. Jak wyznaczyć moment dynamiczny windy? mogę sobie założyć dane jakie mi będą potrzebne.

  • Sklep HeluKabel
  • #62 30 Maj 2011 16:34
    Mikest
    Poziom 2  

    Charakterystyczne cykanie podczas jazdy dźwigiem będzie słychać przeważnie
    przy zastosowaniu starszych typów ograniczników prędkości MR1, MR1p lub MR2.
    Można zastosować nowsze, przykładowo Włoskie LK250 lub odpowiednik Niemiecki LK, są cichutkie i działają bez problemu. Mogą być przystosowane do wyzwalania chwytaczy dwu kierunkowych wymaganych przez nowe normy PN -EN na większości dźwigów.

  • Sklep HeluKabel
  • #63 30 Maj 2011 16:40
    majster.uzwojenia
    Poziom 14  

    Wydaje mi się, że akurat w tych filmikach cyka nie ogranicznik prędkości, a magnetyczny (bądź optyczny) czujnik odwzorowania pięter, który znajduje się na dachu kabiny.
    Tak, czy inaczej to dźwięk przekaźnika/przekaźników :)

  • #64 30 Maj 2011 18:33
    709867
    Poziom 10  

    Co może być powodem tego, że licencja na parterze staje równo, na 2 piętrze równo, a na 3 piętrze za wysoko? Czy to jest może wina tego czujnika odwzorowania pięter?

  • #65 30 Maj 2011 18:59
    Mikest
    Poziom 2  

    Owszem impulsatory na podczerwień podają sygnał poprzez wbudowane przekaźniki.
    To cykanie także będzie słyszalne w kabinie. Strzelałem że może być to ogranicznik nie słuchając filmików :]

    Dodano po 9 [minuty]:

    709867 napisał:
    Co może być powodem tego, że licencja na parterze staje równo, na 2 piętrze równo, a na 3 piętrze za wysoko? Czy to jest może wina tego czujnika odwzorowania pięter?


    Nie będzie tutaj winny impulsator. Raczej kwestia regulacji przysłonki zatrzymującej lub magnesu na 3 piętrze.Ewentualnie trzeba wydłużyć dojazd w tym kierunku co się nierówno zatrzymuje kabina.

  • #66 30 Maj 2011 19:37
    MariuszPam
    Poziom 9  

    Mikest napisał:
    Charakterystyczne cykanie podczas jazdy dźwigiem będzie słychać przeważnie
    przy zastosowaniu starszych typów ograniczników prędkości MR1, MR1p lub MR2.
    Można zastosować nowsze, przykładowo Włoskie LK250 lub odpowiednik Niemiecki LK, są cichutkie i działają bez problemu. Mogą być przystosowane do wyzwalania chwytaczy dwu kierunkowych wymaganych przez nowe normy PN -EN na większości dźwigów.

    Pewnie tak, ale jak remontowali windę w moim bloku to gościu od remontu pokazał mi działanie tego urządzenia :)

    majster.uzwojenia napisał:
    Wydaje mi się, że akurat w tych filmikach cyka nie ogranicznik prędkości, a magnetyczny (bądź optyczny) czujnik odwzorowania pięter, który znajduje się na dachu kabiny.
    Tak, czy inaczej to dźwięk przekaźnika/przekaźników

    To już wiem :)

  • #67 01 Cze 2011 21:59
    fido242
    Poziom 2  

    Witam serdecznie wszystkich forumowiczów ,

    Czy ktoś z was posiada instrukcje obsługi,poruszania sie ,programowania parametrów do płyty BG-15?

  • #68 02 Cze 2011 23:13
    konstronic
    Poziom 13  

    Witam.
    Pytałem o przyciski ponieważ nie działały mi przyciski wezwań w Szindlerze.
    Podstawiałem i lipa.
    Wreszcie po 3 dniach pracy udało się, oczywiście moduł programowania musiałem wykorzystać.
    Wcale nie jest to trudne, ciekawi mnie fakt dlaczego firma sprzedając moduł nie może po paru latach udostępnić dokumentacji którą już od nich zakupiliśmy.
    Nawet odpłatnie nie potrafią sprzedać bo muszą sami na każdym przycisku zarabiać.
    Trochę wydaje się być oszukane skoro już klientowi sprzedali moduł to nie powinni robić problemu z instrukcją.
    To tak jakbyś kupił telewizor i jak zaginie ci instrukcja do pilota musisz kupić nowy lub wzywać mechanika by przełączał ci programy.
    Pozdrawiam.

  • #69 05 Cze 2011 15:02
    Byneq
    Poziom 27  

    Każda duża firma tak robi, nie ma w tym nic dziwnego :)

  • #70 06 Cze 2011 15:18
    kris669
    Poziom 19  

    Moment dynamiczny dowolnego układu kinematycznego definiuje się jako Me - Mo, gdzie Me - moment napędowy (moment elektromagnetyczny silnika windy), Mo - moment obciążenia, wszystkie siły sprowadzone do wartości momentu na wale napędowym, jaki trzeba przyłożyć do wału, aby te siły pokonać (tarcie, grawitacja). Dane silnika można odczytać z tabliczki znamionowej (przy czym moment napędowy będzie momentem rozruchowym o pewnej krotności momentu znamionowego), a pozostałe dane wyliczyć.

  • #71 06 Cze 2011 15:40
    MaRineSs1988
    Poziom 9  

    kris699

    A moment elektromagnetyczny (Me) można przyjąć jako średnia arytmetyczna momentu rozruchowego i maksymalnego?
    Ten moment dynamiczny mam sprawdzić, więc wyliczę moment bezwładności sprowadzony na wał silnika mnożąc przez przyspieszenie windy (które sobie założę).
    I jeśli ten moment dynamiczny będzie równy różnicy Me-Mo (Mo mam wyliczony) to jest dobrze.
    Dobrze myślę?

  • #72 06 Cze 2011 19:22
    kris669
    Poziom 19  

    Nie. W chwili rozruchu mamy moment rozruchowy przyłożony do wału napędowego reduktora (dane katalogowe, lub w przybliżeniu jako 2,4 × moment znamionowy). Wszystkie siły grawitacji, jakie "hamują" windę i tarcia należy przeliczyć na moment na wale potrzebny do ich pokonania (Mo), typowo będzie to
    0,5 × m × g × r × i, gdzie m - udźwig, g - przyspieszenie ziemskie, r - promień koła linowego, i - przełożenie reduktora, 0,5 - przeciwwaga równoważy masę kabiny i połowę udźwigu, wartości sił tarcia nie znamy.
    Moment dynamiczny będzie sumą momentu od przyspieszania mas wirujących, jak i mas w ruchu linowym.

  • #73 19 Cze 2011 07:53
    paya4
    Poziom 10  

    Witam.
    To, co kolega pisze, to ja mam u siebie w Warszawie. Firma Winda Warszawa stosuje tylko i wyłącznie Sematic Włoskie drzwi.
    To chyba za sprawą falownika ustawili drzwi. Otwierają się w 2 sekundy, a zamykają się w 4 sekundy.
    Pozdrawiam.

  • #74 27 Cze 2011 22:43
    709867
    Poziom 10  

    Ja znowu z pytaniem.
    Czy można przyśpieszyć prędkość licencji z 0,63m/s na 1m/s?
    Podobno firma z Krakowa "OLLIFT" przeprowadzała modernizację, w której przyśpieszano prędkość windy Zremb, oraz skracali czas dojazdu do piętra (brak falownika).
    Miał ktoś styczność z tą firmą?

  • #75 28 Cze 2011 07:42
    Byneq
    Poziom 27  

    Jest taka opcja ale po wymianie wciągarki, ogranicznika i montażu pakietu modernizacyjnego chwytaczy.

  • #76 28 Cze 2011 20:15
    endriuw
    Poziom 14  

    Ja miałem przyjemność współpracować z OLLIFTEM (wymieniałem dźwigi w mieszkaniówkach), lecz oprócz zmienionego sterowania nie zauważyłem, żeby wciągarka, czy reduktor były wymieniane...

  • #77 28 Cze 2011 21:55
    Byneq
    Poziom 27  

    Jeżeli nie ma falownika to jakim cudem? I co to za firma co jeszcze wpycha dwubiegi? Bezsens kompletny, później postawią nową maszynę i za 5 lat do wymiany bo się rozleci...

  • #78 28 Cze 2011 22:33
    lukashb
    Poziom 39  

    endriuw napisał:
    Ja miałem przyjemność współpracować z OLLIFTEM (wymieniałem dźwigi w mieszkaniówkach), lecz oprócz zmienionego sterowania nie zauważyłem, żeby wciągarka, czy reduktor były wymieniane...

    Widzę, że kolega z Lublina. Takie praktyki w jednej ze SM to codzienność. Wszystko stare, wciągarka itp. tylko kabina rozbita i zbita z nowego obicia. Acha - sterowanie nowe, ale oczywiście 2 biegowe bo zachowuje się identycznie jak przed modernizacją. Jedno co dobre, to to, że się nie psuje. Kiedy był układ przekaźnikowy sypało się co ok. 2 tygodnie. Teraz śmiga non stop od półtora roku i jest fajnie. Na większą wymianę się nie zapowiada.

  • #79 28 Cze 2011 23:16
    worw
    Poziom 21  

    Nawet w starych dźwigach licencyjnych nie ma się co zepsuć. Podstawową usterką w windach jest rozwarcie kontaktów drzwi. Wystarczy myślący konserwator, który raz na tydzień przejrzy drzwi i w razie potrzeby podreguluje, wyczyści, wymieni. Schematy są tak rozpracowane, że wiadomo gdzie styk może wie wypalić. Zresztą nie wypalają się z dnia na dzień, to widać a czasami nawet słychać.

  • #80 30 Cze 2011 20:24
    endriuw
    Poziom 14  

    A kolega lukashb też może z Lublina czy Kraków?

  • #84 30 Cze 2011 21:39
    endriuw
    Poziom 14  

    Tak sobie tylko pomyślałem, że może z branży, lecz jednak miło, że ziomal :)

  • #86 30 Cze 2011 21:46
    Byneq
    Poziom 27  

    Co się przejmujesz, niektóre firmy zasługują na to żeby je obsmarować i wywalić z interesu za chłam który odwalają :)

  • #87 30 Cze 2011 21:47
    endriuw
    Poziom 14  

    Przyjmuję zawsze z pokorą każdą krytykę (lecz wyłącznie wtedy, gdy wiem, że krytykujący mnie ma rację). Pozdrawiam:)

  • #88 30 Cze 2011 21:53
    lukashb
    Poziom 39  

    endriuw napisał:
    Przyjmuję zawsze z pokorą każdą krytykę (lecz wyłącznie wtedy, gdy wiem, że krytykujący mnie ma rację). Pozdrawiam:)
    Czyli mój opis wykonawstwa trafił w firmę w której kolega pracuje :D Ale tak czy inaczej nie można nic złego powiedzieć. Przynajmniej wkońcu działa jak należy i się nie "zawiesza" winda. A i Panowie bardzo szybko reagują na ew. problemy. Niestety nazwy firmy nie wymienię :)

  • #89 30 Cze 2011 21:59
    endriuw
    Poziom 14  

    Ale ja jestem prywaciarzem, czyli robię sam na siebie :)

  • #90 01 Lip 2011 20:31
    endriuw
    Poziom 14  

    A miał ktoś montuje dźwigi w przeciągu jednego tygodnia ?