Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Osprzęt kablowy
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz słuchawkowy - buczenie

19 Kwi 2011 22:44 6559 28
  • Poziom 20  
    Witam!
    Dawno złożyłem wzmacniacz słuchawkowy, lecz do dzisiaj nie mogę z niego korzystać, cały czas mam z nim jakieś problemy.
    Przy słuchaniu muzyki słychać buczenie, tak samo jak nic nie będę puszczał. Problem w tym, że zasilanie (czyli transformator+regulator napięcia(7912, 7812)) jest poza obudową wzmacniacza i eliminuje to wpływ transformatora. Kabel z regulatora ma ok 0,5m, trójżyłowy (+, -, masa). Miałem kiedyś problemy z grzaniem itd, teraz jest w porządku.

    Obudowa układu jest plastikowa, więc nie ma jak jej masować. Masę (tę od zasilacza układu połączyłem do tej ze źródła dźwięku) podłączyłem do obudowy potencjometru.
    Nie wiem co mam sprawdzać. Próbowałem różnych sposobów. Transformator nie ma masowanego rdzenia "bolcem z sieci".

    Dźwięk jest naprawdę zadowalający, moc układu tym bardziej. Buczenie męczy jednak słuch i trzeba zdjąć słuchawki :|.

    Może i wydaje się, że potencjometr nie mieści się do obudowy, jednak nie mam innego pomysłu, obudowa jest idealnie dopasowana, a po zamknięciu dobrze wygląda.
    Wzmacniacz słuchawkowy - buczenie
    Wzmacniacz słuchawkowy - buczenie
    Schemat pochodzi z książki (nie wiem dokładniej której), nie jestem jego autorem.

    Z góry dzięki za pomoc,
    Pozdrawiam, Koki
  • Osprzęt kablowy
  • Poziom 11  
    Pętla masy. Może niedostateczna filtracja zasilania. Spróbuj go zasilić z akumulatorów żelowych. Schemat bardzo fajny, powinien dobrze zagrać jeśli oczywiście dobrze go zasilisz.
  • Osprzęt kablowy
  • Poziom 15  
    "Buczy" sam wzmacniacz, czy po dołączeniu sygnału?
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    KokiX napisał:
    Obudowa układu jest plastikowa, więc nie ma jak jej masować. Masę (tę od zasilacza układu połączyłem do tej ze źródła dźwięku) podłączyłem do obudowy potencjometru.


    1. Zawiń to całe "ustrojstwo" w folię Al i ta folię umaś. Zobacz czy buczenie zniknie.
    2. Przy odłączonym źódle buczenie pozostaje?
    3. Pętla masy - opisz rozwiązania które zastosowałeś w połączeniach.
  • Poziom 20  
    Tak wygląda zasilacz:
    Wzmacniacz słuchawkowy - buczenie

    Porobiłem wiele testów w różnych konfiguracjach. Efekt jest taki:
    -bez podłączenia przewodu do wejścia dźwięku - brumienie z sieci, dotykając umasowiony potencjometr - brumienie znika lecz słychać szumy
    -z podłączonym kablem jest tak samo jak bez
    -z podłączonym kablem, który jest połączony do źródła dźwięku (bez włączonej muzyki) nie słychać już tak szumów, lecz brumienie słyszalne
    -podczas odtwarzania muzyki brumienie i szumy są słabo odczuwalne, lecz po długim słuchaniu "czuć je na uszach"

    Mam taki defekt, że potencjometr (2x47k ch. B) nie wycisza do końca i cały czas słychać przez to szum (wyciszenie maksymalne trzeba "utrafić"). Gdy przekręcę potencjometr na maksymalną głośność to podczas słuchania muzyki występuje mocny "trykot", wystarczy ściszyć i jest dobrze. Dzieje się tak tylko jak podgłaśniam potencjometrem, podgłaśniając w odtwarzaczu nic się nie dzieje. Potencjometr mam do wymiany, jednak nie sądzę by ten trykot był naturalnym zjawiskiem lub dotyczył usterki potencjometru. Jeśli wymieniać to na zwykły 2x47 czy jakiś o lepszej jakości czy firmy?

    Masa - tak jak napisałem wcześniej:
    -doprowadzona jest kablem trójżyłowym z zasilacza, następnie + i - są podłączone do układu. Masa również jest podłączona, lecz oprócz tego umasowiłem potencjometr oraz wejście układu.

    Zastanawiam się czy nie zrezygnować z tego gniazda zasilania (http://sklep.avt.pl/photo/product_big/e/5/2/1_e52e7fceae8c.jpg), zajmuje trochę miejsca a na zewnątrz (czyli metalowa osłona wtyku) jest na potencjale (-) a nie na masie.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    KokiX napisał:

    Porobiłem wiele testów w różnych konfiguracjach. Efekt jest taki:
    -bez podłączenia przewodu do wejścia dźwięku - brumienie z sieci, dotykając umasowiony potencjometr - brumienie znika lecz słychać szumy


    Brak ekranowania układu. Działasz jak antena chwytająca pole sieci, to pole sprowadzasz na układ, jak się umasisz do masy układu problem znika (działasz jak ekran...).
    Szumy - wzbudzenie ponadakustyczne układu. Za szerokie pasmo 'w górę', złe rozmieszczenie elementów.

    KokiX napisał:
    -z podłączonym kablem jest tak samo jak bez
    -z podłączonym kablem, który jest połączony do źródła dźwięku (bez włączonej muzyki) nie słychać już tak szumów, lecz brumienie słyszalne
    -podczas odtwarzania muzyki brumienie i szumy są słabo odczuwalne, lecz po długim słuchaniu "czuć je na uszach"


    Zaekranuj układ, popraw prowadzenie masy.

    KokiX napisał:
    Mam taki defekt, że potencjometr (2x47k ch. B) nie wycisza do końca i cały czas słychać przez to szum (wyciszenie maksymalne trzeba "utrafić"). Gdy przekręcę potencjometr na maksymalną głośność to podczas słuchania muzyki występuje mocny "trykot", wystarczy ściszyć i jest dobrze.


    Problemy dwa - albo potencjometr masz źle podłączony albo uszkodzony, ponadto wzbudzenie układu - pewnie brak lub słabe ekranowanie przewodów między gniazdem wejściowym a potencjometrem.


    KokiX napisał:
    Zastanawiam się czy nie zrezygnować z tego gniazda zasilania (http://sklep.avt.pl/photo/product_big/e/5/2/1_e52e7fceae8c.jpg), zajmuje trochę miejsca a na zewnątrz (czyli metalowa osłona wtyku) jest na potencjale (-) a nie na masie.



    KokiX napisał:
    Masa - tak jak napisałem wcześniej:
    -doprowadzona jest kablem trójżyłowym z zasilacza, następnie + i - są podłączone do układu. Masa również jest podłączona, lecz oprócz tego umasowiłem potencjometr oraz wejście układu.


    Oj niedobrze. Masa zasilacza powinna trafić w okolice końcówki mocy, tam gdzie jest podłączona jedna z końcówek wyjścia.
    Masa od gniazd wejściowych powinna być poprowadzona do końcówek masowych ścieżki potencjometru, stamtąd do płytki gdzie powinna być przylutowana w okolicy stopni wejściowych.
    Kubek potencjometru też umasiony, w zasadzie do dowolnego miejsca, choć tu bardziej bym zalecał masę zasilania.


    KokiX napisał:
    Zastanawiam się czy nie zrezygnować z tego gniazda zasilania (http://sklep.avt.pl/photo/product_big/e/5/2/1_e52e7fceae8c.jpg), zajmuje trochę miejsca a na zewnątrz (czyli metalowa osłona wtyku) jest na potencjale (-) a nie na masie.


    To przełącz przewody tak by metalowa osłona miała potencjał masy, a dwa izolowne styki prowadziły naoięcia "+ " i "-".
  • Poziom 13  
    1. to zmień wartość R20 na 1 k , a nawet na 1,5 k
    2. to zamieść zdjęcie płytki , zaznacz gdzie są wpięte masy gniazd i potencjometru
    Wtedy będzie można ci jakoś pomóc . Moim skromnym zdaniem ten opornik ma złą wartośc i wzmocnienie całości jest za duże , przecież z CD dostajesz 0,775V a tutaj taki poziom to totalny przester na wyjściu . Już to ograniczy wydatnie szumy oraz brum . Ten opornik dobierasz tak aby mając 0,775v na wejściu mieć maksymalny poziom na wyjściu przy pełnym odkręceniu potencjometru . Jestem przekonany że ten prosty zabieg już wydatnie wytnie brum oraz szum .
  • Poziom 20  
    Brumu raczej nie wytnie bo to nie od tego, ale szum pewnie tak. Podając dźwięk z komórki wzmocnienie jest średnie, ale przy komputerze mam ogromne, wystarczy potencjometrem przekręcić i po słuchawkach.
  • Poziom 13  
    jeśli nie wycina brumu - to jedynym wytłumaczeniem może być zbyt małe napięcie na wtórnym transformatora /za mała moc transformatora. Napięcie powinno być w granicach 16V zmiennego , a moc trafa przy przyjęciu przesunięcia w klasę A , około 15W.Czy na wyjściu jest 0 V ? Bo wydaje mi się że R 19 powinien mieć wartość 47kΩ i że jest to błąd w druku.
  • Poziom 28  
    Kiedyś budując swój pierwszy wzmacniacz napotkałem podobne problemy. Okazało się iż wzmocnienie przedwzmacniacza było zbyt duże i po prostu wzmacniało co tylko "wpadło" wystarczyło czułość zmniejszyć i było po kłopocie. Swoją drogą ustaw sobie wyjście z karty dźwiękowej na LINE OUT (napięcie dla takiego wyjścia to 0,7V, czyli typowo) I zmniejszaj czułość wzmaka tak aby przy maks ustawionym pokrętle i maksie w kompie wzmacniacz się nie przesterowywał. Powinno pomóc. A cod o ekranowania to najlepiej używać blaszki stalowej.
  • Poziom 20  
    Witam! Przepraszam za długą nie obecność...
    Po przeczytaniu odpowiedzi i rad wprawdzie sprawdziłem moc wyjściową, ale nie przybliżyło mnie to do rozwiązania problemu. Okazało się, że gdy nie podaję na wejście żadnego sygnału to na jednym z kanałów na wyjściu jest 0,32V, na drugim za to 0,04V albo nieraz mniej. Nie wiem co zrobić, obydwa buczą podobnie. Wlutowałem inne rezystory tj. R19 na 47k i R20 na 1,5k... i nic z tego. Wzmacniacz cały czas ma taką dużą moc, myślałem że będzie chociaż trochę cichszy...

    Zakupiłem też potencjometr Alps 2x50k, jednak póki co nie instalowałem go, wolę rozwiązać ten problem.

    Wydaje mi się, że szumy się trochę zmniejszyły, ale nie jestem pewien. Teraz wylutowałem stary potencjometr i mierzyłem ile ma na wyjściu. Wyszło, że cały czas ma taką samą wartość te 0,32V i 0,04... nie wiem o co chodzi... czy mam potencjometr przekręcony w prawo, w lewo to cały czas tak samo wskazuje, obojętnie czy gra muzyka czy nie.

    W jaki sposób ściszyć to ustrojstwo? Aktualnie mam wmontowane te rezystory o większej wartości.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    KokiX napisał:
    Okazało się, że gdy nie podaję na wejście żadnego sygnału to na jednym z kanałów na wyjściu jest 0,32V, na drugim za to 0,04V albo nieraz mniej. Nie wiem co zrobić, obydwa buczą podobnie.


    To 0,32V (jak się domyślam mierzone na zakresie pradu zmiennego) jest zapewne skutkiem wzbudzenia ponadakustycznego. Muisz je usunąć.

    KokiX napisał:
    Wlutowałem inne rezystory tj. R19 na 47k i R20 na 1,5k... i nic z tego. Wzmacniacz cały czas ma taką dużą moc, myślałem że będzie chociaż trochę cichszy...


    Zostaw R19 w w spokoju, zwiększaj tylko R20.

    Nic nie piszes o skutku próby zaekranowania układu, ani o tym czy poprawiłeś (wygląda że niewłaściwe) prowadzenie mas.
  • Poziom 20  
    Zmienić z powrotem R19 na 4,7k czy zostawić?

    Mierzyłem na zakresie prądu stałego, za chwilę przedstawię wyniki na innym zakresie..

    Próbowałem ekranować ten potencjometr folią aluminiową (bo najbardziej zawadza), ale nie przynosiło to rezultatów. Z racji, że jest z nim trochę problemów postanowiłem wymienić na lepszy. Ten co miałem dotykał obudów kondensatorów w układzie (zaizolowałem w prawdzie taśmą izolacyjną obudowę potencjometru z kondensatorami). Nowy potencjometr jest o wiele mniejszy i niczego nie będzie dotykał.

    Poprawię dzisiaj prowadzenie masy i dam znać jaki efekt.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    KokiX napisał:
    Zmienić z powrotem R19 na 4,7k czy zostawić?


    Wzmocnienie zależy od wzajemnego stosunku tych rezystorów, więc odpowedz sobie sam...

    KokiX napisał:
    Mierzyłem na zakresie prądu stałego, za chwilę przedstawię wyniki na innym zakresie..


    To z lekka zmienia postać rzeczy, niesymetria jest dosyć duża w jednym z kanałów, ale na przydźwiek sieci zaiste może nie mieć wpływu.


    KokiX napisał:
    Próbowałem ekranować ten potencjometr folią aluminiową (bo najbardziej zawadza), ale nie przynosiło to rezultatów.


    Ja sugerowałem zaekranować cały układ.
  • Poziom 20  
    Sprawdziłem na innym zakresie (nap. zmienne). Biorę sygnał z radia przenośnego na baterie.

    Po przekręceniu na maksymalną głośność napięcie wyjściowe skoczyło do... 9,5V (9,5)! W prawdzie na takiej głośności są same przestery, jednak mówi to samo za siebie, że coś jest źle.
    Na mniej-więcej połowie regulacji mam już poziom 1,5V.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    KokiX napisał:
    Sprawdziłem na innym zakresie (nap. zmienne). Biorę sygnał z radia przenośnego na baterie.

    Po przekręceniu na maksymalną głośność napięcie wyjściowe skoczyło do... 9,5V (9,5)! W prawdzie na takiej głośności są same przestery, jednak mówi to samo za siebie, że coś jest źle.


    Nic nie jest źle - wzmacniacz to i wzmacnia...

    KokiX napisał:
    Na mniej-więcej połowie regulacji mam już poziom 1,5V.


    A to juz inny problem - wzmocnienie za duże.
  • Poziom 20  
    Sprawdziłem niedawno na innej parze rezystorów:
    R19-47k
    R20-4,7k
    czyli tak jak na schemacie - R19 jest 10x większe od R20. Niestety, nadal to samo... głośno. Słuchawki mam 32-ohmowe, więc działają normalnie po podłączeniu do każdego sprzętu, ale potrzebuję więcej mocy z wyjścia audio komputera, dlatego ten wzmacniacz mi potrzebny a nie głośność.

    Pojawiło się charczenie, co jest objawem zbyt niskiego prądu spoczynkowego - jak zwiększę prąd spoczynkowy to charczenie ustaje.

    Dalej zwiększać R20?
    Myślałem jeszcze nad zwiększeniem R7, R8, R9 i R10.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    KokiX napisał:
    Sprawdziłem niedawno na innej parze rezystorów:
    R19-47k
    R20-4,7k
    czyli tak jak na schemacie - R19 jest 10x większe od R20. Niestety, nadal to samo... głośno.


    Zgodnie z przewidywaniami, taki sam stosunek wartości rezystorów, takie same wzmocnienie. Zastosuj dwa takie same oporki i zaraportuj wynik.


    KokiX napisał:
    Myślałem jeszcze nad zwiększeniem R7, R8, R9 i R10.


    A w jakim celu?
  • Poziom 20  
    Teraz mam R19 na 3,9k, a R20 na 4,7k i wzmacniacz gra ciszej.

    Na wyjściu ze zwartym do masy wejściem mam od -4,3V do -3,5V. (wyniki na minusie, jak widać)
    Bez zwartego wejścia do masy mam -0,1V-0V
    Z włączonymi słuchawkami (niezależnie od głośności czy podłączenia sygnału do źródła dźwięku) mam 2,6-2,8V.

    Przy zwartym do wejścia masie nie słychać brumu, szumu, jest dobrze.
    Zostawić tak jak jest?
  • Poziom 38  
    Ten wzmacniacz ma dużą oporność wejściową więc dlatego ciężko opanować brum. Wywal z wejścia potencjometr 2x47kΩ i wstaw 2x1kΩ. Zmniejszy to oporność wejściową i dopasuje wejście do wyjścia liniowego komputera, które ma oporność obciążenia 1kΩ. Powinno też ograniczyć nieco szumy wzmacniacza ponieważ zmniejszy się temperatura szumowa wejścia. Pomiary bez podłączonych słuchawek, które są opornością obciążenia wzmacniacza, nie mają sensu i praktycznie nic nie mówią. Jest to wzmacniacz symetryczny, więc na wyjściu, przy podłączonych słuchawkach, napięcie stałe mierzone do masy powinno wynosić 0V. Jeśli będzie dodatnie lub ujemne to przez słuchawki płynie prąd stały, co powoduje wychylenie membran, zwiększenie ich nieliniowej pracy i zmniejszenie dynamiki. Trzeba wyregulować P1 tak aby na wyjściu było 0V, im bliższe 0V mniejsze tym lepiej. Zerowania wyjść dokonuje się na podłączonych słuchawkach i wyciszonych wejściach. Dopiero po tym zabiegu można oceniać jak pracuje wzmacniacz.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    KokiX napisał:
    Na wyjściu ze zwartym do masy wejściem mam od -4,3V do -3,5V. (wyniki na minusie, jak widać)


    Schrzanione coś - sprawdzić trzeba wszystkie półprzewodniki, bo ewidentnie napięcie stałe na wyjściu powinno być bliskie 0.
  • Poziom 20  
    Te ostatnie wartości, które podałem, były bez podłączonego potencjometru - sygnał szedł bezpośrednio. I mierzyłem je na zakresie prądu zmiennego.
    Niedawno kupiłem ten potencjometr 2x47k i na razie go nie montowałem.

    Wyniki mierzone na zakresie prądu stałego:
    1 kanał -0,045V
    2 kanał -0,008-0V (Wejście zwarte do masy, słuchawki podłączone)
    Próbowałem zmniejszyć prąd spoczynkowy na pierwszym kanale, by była mniejsza wartość niż -0,045V, ale nie udało się zejść poniżej. Nie jest to najmniejszy prąd spoczynkowy - potencjometr do jego ustawiania mam trochę poniżej połowy regulacji.

    (Mierzone na zakresie pr. stałego)
    1kanał ~ -0,1V
    2kanał ~ -0,1V (wejście zwarte do masy, słuchawki odłączone)
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    KokiX napisał:
    Te ostatnie wartości, które podałem, były bez podłączonego potencjometru - sygnał szedł bezpośrednio. I mierzyłem je na zakresie prądu zmiennego.


    A to ciekawe skąd ci się ten minus wziął ;)

    KokiX napisał:
    Wyniki mierzone na zakresie prądu stałego:
    1 kanał -0,045V
    2 kanał -0,008-0V (Wejście zwarte do masy, słuchawki podłączone)


    Rozumiem tyle masz względem masy na zaciskach gniazda słuchawkowego - to raczej OK.

    KokiX napisał:
    Próbowałem zmniejszyć prąd spoczynkowy na pierwszym kanale, by była mniejsza wartość niż -0,045V, ale nie udało się zejść poniżej. Nie jest to najmniejszy prąd spoczynkowy - potencjometr do jego ustawiania mam trochę poniżej połowy regulacji.


    Zwiększ R12 do 1,2 albo 1,5kΩ zejdziesz z regulacją niżej. Ale mierzone między emiterami 0,045V oznacza że masz tam prąd spoczynkowy 10mA, więc raczej radziłbym go zwiększyć albo zostawić jak jest (jeśli nie słyszysz zniekształceń).
  • Poziom 20  
    Nie słyszę różnicy w głośności kanałów, grają równo.

    Sprawdziłem jeszcze raz podczas słuchania muzyki i... wydaje mi się, że miernik coś szwankuje... Na zakresach pr. stałego 200mV i 2V wskazuje w ogóle inne wartości niż na 20V. Zakres 20V jest sprawny, bo mierzy wszystko dobrze. Nie wiem co jest :/, pożyczę inny miernik od kolegi i zobaczę jeszcze raz ile tam jest.

    W środku obudowy wyłożę górę obudowy folią aluminiową podłączoną do masy, dołu raczej nie zaekranuje, bo końcówki elementów są zbyt blisko i może się stykać.
  • Poziom 38  
    Napisałem że P1 reguluje symetrię ale się pomyliłem, tak to jest jak się pisze a oko leci :), ale już się poprawiam. P1 reguluje prąd spoczynkowy (BIAS) T11 i T12. Natomiast symetrię, 0V na wyjściu można regulować dobierając R21 i R22. Zamiast jednego z tych oporników można podłączyć opornik regulowany 33k i mierząc napięcie na wyjściu precyzyjnie ustawić napięcie na 0V.

    KokiX napisał:
    Przy zwartym do wejścia masie nie słychać brumu, szumu, jest dobrze.
    Nie nie jest dobrze. Szumy własne i zakłócenia nie mierzy się na zwartym wejściu. Aby pomierzyć prawidłowo szumy własne wzmacniacza, jego wejście musi być zamknięte do masy opornikiem o oporności wejściowej czyli 47k, natomiast wyjście opornością jaką mają słuchawki, np. 39Ω. Dopiero wtedy podłącza się miliwoltomierz i mierzy napięcie zmienne. Jeśli zewrzesz wejście do masy zamykasz wejście opornikiem R1 470Ω czyli opornością 100x mniejszą niż oporność wejściowa tego wzmacniacza. Tym samym szumy i zakłócenia drastycznie się zmniejszają i pomiar jest zafałszowany.
    W twoim wzmacniaczu problem szumów i brumienia może leżeć w czym innym, a mianowicie w bardzo szerokim pasmie wzmacniacza, które sięga dziesiątek MHz. Tranzystory BC550 i BC560 mają częstotliwość graniczną 150MHz, częstotliwość graniczna tranzystorów wyjściowych to ~70MHz. W związku z tym nic nie stoi na przeszkodzie aby wzmacniacz przenosił częstotliwości liczone w dziewiątkach MHz. Tu zaczynają się schody ponieważ pomiędzy przewodami połączeniowymi oraz ścieżkami są pojemności pasożytnicze. Te pojemności mogą powodować sprzężenia dla w.cz. i wzmacniacz będzie się wzbudzał. Typowymi objawami w takim przypadku są zwiększony poziom szumów oraz brum. Masz jedno i drugie co może świadczyć że wzmacniacz się wzbudza. W brew pozorom wzmocnienie tego wzmacniacza nie jest tak duże jak Ci się wydaje, wynosi ~20dB (10x dla napięcia) z R19 4,7kΩ i R20 470Ω przy katalogowych wzmocnieniach tranzystorów. Niestety autor wzmacniacza nie zabezpieczył układu przed wzbudzaniem i ten błąd należy naprawić. Poniżej wstawiłem schemat tego wzmacniacza, na którym dodałem parę elementów, które zapobiegają wzbudzaniu się wzmacniacza. Tymi elementami są na wejściu C9 100p, kondensator ten zwiera do masy wysokie częstotliwości. Na wyjściu C10 470p, który zwiększa sprzężenie zwrotne i tym samym obniża wzmocnienie dla częstotliwości powyżej 100kHz, oraz dwójnik R24 - C11, który obciąża wzmacniacz na wysokich częstotliwościach. Jest to ważne dlatego że słuchawki mają pewną indukcyjność, zatem i pewną reaktancję, a reaktancja rośnie ze wzrostem częstotliwości. Powoduje to że oporność obciążenia nie jest jednakowa w całym paśmie przenoszenia wzmacniacza. R24 i C11 kompensuje reaktancję słuchawek i tym samym obciążenie jest mniej więcej jednakowe zarówno dla m.cz. jak i dla wyższych częstotliwości. Całość modyfikacji nie powoduje pogorszenia wzmocnienia w pasmie m.cz. a częstotliwość graniczna wzmacniacza jest na ~80kHz gdzie napięcie spada o ~3dB w stosunku do częstotliwości 1kHz.
    KokiX napisał:
    Niedawno kupiłem ten potencjometr 2x47k i na razie go nie montowałem.
    Nie montuj tego potencjometru. Kup potencjometr 2x1k i taki zamontuj, to zmniejszy szumy i zakłócenia wejścia o ~5x.

    Oczywiście możesz i masz prawo zlekceważyć wszystko co napisałem. Ale jeśli mam rację, te parę dodatkowych elementów może załatwić Twój problem. Na początek zamontuj je w jednym kanale, będziesz miał porównanie.
  • Poziom 20  
    Driver- napisał:
    Natomiast symetrię, 0V na wyjściu można regulować dobierając R21 i R22. Zamiast jednego z tych oporników można podłączyć opornik regulowany 33k i mierząc napięcie na wyjściu precyzyjnie ustawić napięcie na 0V.


    Wlutowałem dodatkowe elementy przeciw wzbudzaniu na wysokich częstotliwościach, teraz zamierzam ustawić symetrię wyjścia ale nic z tego. Wejście zamknąłem opornikiem ~50kΩ a wyjście 30Ω. Dodałem potencjometry 4,7kΩ szeregowo do rezystorów R21 i R22 i próbowałem uzyskać inny wynik niż -0,16, ale nic z tego, napięcie jest cały czas takie samo.
    Czy jest jeszcze jakiś sposób na to?
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    KokiX napisał:
    Driver- napisał:
    Natomiast symetrię, 0V na wyjściu można regulować dobierając R21 i R22. Zamiast jednego z tych oporników można podłączyć opornik regulowany 33k i mierząc napięcie na wyjściu precyzyjnie ustawić napięcie na 0V.


    Wlutowałem dodatkowe elementy przeciw wzbudzaniu na wysokich częstotliwościach, teraz zamierzam ustawić symetrię wyjścia ale nic z tego. Wejście zamknąłem opornikiem ~50kΩ a wyjście 30Ω. Dodałem potencjometry 4,7kΩ szeregowo do rezystorów R21 i R22 i próbowałem uzyskać inny wynik niż -0,16, ale nic z tego, napięcie jest cały czas takie samo.
    Czy jest jeszcze jakiś sposób na to?


    Kombinowanie z R21 i R22 to raczej nie jest właściwa metoda. Symetryzacja w takich układach najczęściej odbywa się przez dobór rezystorów w emiterach pary różnicowej, tyle że tu pary różnicowe mamy dwie. Można natomiast symetryzację zrobić przez odłącznie R2 od masy i podanie na ów odłączony koniec odpowiedniego napięcia.
  • Poziom 38  
    KokiX napisał:
    Wlutowałem dodatkowe elementy przeciw wzbudzaniu na wysokich częstotliwościach,
    Czy to pomogło, bo nie piszesz jakie są rezultaty.
    jdubowski napisał:
    Można natomiast symetryzację zrobić przez odłącznie R2 od masy i podanie na ów odłączony koniec odpowiedniego napięcia.
    Tak masz rację zakres regulacji będzie dużo większy i można to w miarę prosto rozwiązać.
    KokiX napisał:
    teraz zamierzam ustawić symetrię wyjścia ale nic z tego.
    W myśl tego co pisał jdubowski m.innymi można to zrobić dodając potencjometr montażowy P2 100k i oporniki R23, R25 i R26. Zakres regulacji powinien być w granicach ±1,5V, więc powinieneś bez problemu ustawić 0V na wyjściu. Opornik R23 daj przy R2, wtedy połączenie z suwakiem P2 nie będzie musiało być robione przewodem w ekranie. Reszta na schemacie.