Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Odzyskiwanie miedzi z zasilaczy i ładowarek

20 Kwi 2011 23:28 9029 6
  • Poziom 19  
    Witam.
    Mam mnóstwo zasilaczy i ładowarek od 3,3V do 15V.
    Nie mam na żadnych kupców więc chcę odzyskać z transformatorków miedź lecz nie wiem za bardzo jak to zrobić?
    Czy ma ktoś jakąś sprawdzoną i szybką metodę?
    Pozdrawiam.
  • Poziom 12  
    Policz ile miedzi masz w tych transformatorach i zastanów się czy jest warto się bawić. Możesz samą miedź wyciąć i rozebrać blachy transformatorowe... tyle na złom wystarczy.
  • Poziom 40  
    Rozebrać i znaleźć jakiś zaprzyjaźnionych emerytów którzy zrobią to oglądając m jak miłość za 50% udział w zyskach. Jeśli takie rozwiązanie jest nieopłacalne (np relatywnie mało tego) to wg mnie cały biznes nie opłacalny. Nawet przy obecnej cenie miedzi. Problem jest taki ze jakiś pieniądz z tego pewnie będzie no ale jak się z tym będziesz bujać tydzień po 10 godzin to się nagle okazuje ze kupa.
    Niestety na to nie ma patentu na mała skale.
  • Poziom 19  
    Ok dzięki za informacje. A może ktoś byłby zainteresowany kupnem? Wybrałem kilka losowo i są sprawne wiec myślę że mogą się przydać mam ich prawie 40 sztuk za wszystkie zadowoliła by mnie kwota 60zł plus koszt wysyłki. Jest ktoś chętny? Mogę wysłać fotki.
  • Poziom 36  
    Kolego, nie niszcz proszę działających urządzeń.
    Zrób spis, przy każdej pozycji przepisz wszystko z oryginału, napisz czy egzemplarz rozbieralny (i czy na normalne śruby czy specjalne) czy nierozbieralny/sklejony (ważne), posprawdzaj jakie napięcie daje pod obciążeniem jakim prądem (np. małą żarówką na trochę większe napięcie - bo jak to zasilacz niestabilizowany opisany "12V" to pod małym obciążeniem może dać i 20V...).
    Wskazane foto zasilaczy z widocznymi opisami i wtykami wyjściowymi (wtedy potencjalni szukający mogą sobie próbować dopasować "od czego to jest".
    Może okazać się, że część to zasilacze impulsowe.
    Potencjalni chętni muszą dokładnie wiedzieć na co się decydują, bo oferta "40 takich różnych tanio" raczej nie wygląda poważnie - i to wcale nie zależy od tego czy są to rzeczy po 1zł czy po 10000zł.
    Ogłoszenie możesz dać za darmo w odpowiednim dziele na Elektrodzie, na gielda.qrz.pl, gielda.radio.org.pl, do Świata Radio, na aukcji Świs... i podobnych miejscach.

    Uważam, że czas poświęcony na takie działanie zwróci się z nawiązką, a użytkownik Elektrody nie będzie porównywany do przysłowiowego żula który oferuje z pod kurtki "mam takie coś tanio zamienię na flaszkę" lecz do człowieka z wysoką kulturą - także techniczną.

    Antykultura "odzyskiwania 5zł przez niszczenie 50zł" (przy okazji często zatruwania środowiska i/lub narażania się na utratę zdrowia) to niestety zaraza sowietyzacji i jest sprzeczna z naszą kulturą i cywilizacją.
    Np. zamiast niszczyć duże transformatory z oddzielnymi uzwojeniami z zepsutych kuchenek mikrofalowych czy UPS'ów można je przystosować do innych celów i zaoszczędzić/uzyskać małym nakładem znaczne kwoty - jest o tym wiele w internecie.

    Jak będzie wiadomo co i jak z każdym egzemplarzem (może np. być popsuta elektronika, ale dobry transformator), to może sam część wykorzystasz np. do oświetlenia LED czy innych celów - chyba że ten zbiór to do niedawna jeszcze zawartość kartonu "popsute" z jakiegoś serwisu np. GSM i później "sprzedaję jako niesprawdzone, nie przyjmuję negatywów i zwrotów"...

    Pozdrawiam Kolegę świątecznie.
  • Poziom 19  
    Ok jednak poświęcę im cały dzisiejszy wieczór i wystawie je na popularnym serwisie aukcyjnym . Jeśli ktoś jest zainteresowany proszę pisać . Dziękuje i pozdrawiam :-)
  • Poziom 13  
    kondensator napisał:
    Kolego, nie niszcz proszę działających urządzeń.
    Zrób spis, przy każdej pozycji przepisz wszystko z oryginału, napisz czy egzemplarz rozbieralny (i czy na normalne śruby czy specjalne) czy nierozbieralny/sklejony (ważne), posprawdzaj jakie napięcie daje pod obciążeniem jakim prądem (np. małą żarówką na trochę większe napięcie - bo jak to zasilacz niestabilizowany opisany "12V" to pod małym obciążeniem może dać i 20V...).
    Wskazane foto zasilaczy z widocznymi opisami i wtykami wyjściowymi (wtedy potencjalni szukający mogą sobie próbować dopasować "od czego to jest".
    Może okazać się, że część to zasilacze impulsowe.
    Potencjalni chętni muszą dokładnie wiedzieć na co się decydują, bo oferta "40 takich różnych tanio" raczej nie wygląda poważnie - i to wcale nie zależy od tego czy są to rzeczy po 1zł czy po 10000zł.
    Ogłoszenie możesz dać za darmo w odpowiednim dziele na Elektrodzie, na gielda.qrz.pl, gielda.radio.org.pl, do Świata Radio, na aukcji Świs... i podobnych miejscach.

    Uważam, że czas poświęcony na takie działanie zwróci się z nawiązką, a użytkownik Elektrody nie będzie porównywany do przysłowiowego żula który oferuje z pod kurtki "mam takie coś tanio zamienię na flaszkę" lecz do człowieka z wysoką kulturą - także techniczną.

    Antykultura "odzyskiwania 5zł przez niszczenie 50zł" (przy okazji często zatruwania środowiska i/lub narażania się na utratę zdrowia) to niestety zaraza sowietyzacji i jest sprzeczna z naszą kulturą i cywilizacją.
    Np. zamiast niszczyć duże transformatory z oddzielnymi uzwojeniami z zepsutych kuchenek mikrofalowych czy UPS'ów można je przystosować do innych celów i zaoszczędzić/uzyskać małym nakładem znaczne kwoty - jest o tym wiele w internecie.

    Jak będzie wiadomo co i jak z każdym egzemplarzem (może np. być popsuta elektronika, ale dobry transformator), to może sam część wykorzystasz np. do oświetlenia LED czy innych celów - chyba że ten zbiór to do niedawna jeszcze zawartość kartonu "popsute" z jakiegoś serwisu np. GSM i później "sprzedaję jako niesprawdzone, nie przyjmuję negatywów i zwrotów"...

    Pozdrawiam Kolegę świątecznie.


    'Sowietyzajcja' :D A czym jest to co ty tu proponujesz ? Wyciąganie jakiegoś transformatora, przezwajanie (przez amatora) i budowa namiastki, nie wiem czego jakiegoś prostownika czy pseudo 'migomaciny' etc. ? To jest dopiero sowietyzacja, dzisiaj coś zużytego wywalasz na złom czy odsprzedajesz za grosze aby się tylko pozbyć i kupujesz to co czego potrzebujesz. A nie bawić się w żula, złomiarza (jak to sam piszesz) kolekcjonować stare graty i budować wzmacniacze w obudowie z desek czy papy :D