Witam. Mam problem z Citroenem saxo, a dokładniej nie odpala i najprawdopodobniej jest to odcięcie zapłonu poprzez immobilizer lub alarm. Otóż są dwie diody, nie zapala się żadna z nich ani zielona ani czerwona. I moje pytanie brzmi: Czy da się jakoś odłączyć alarm i ten immo, tak żeby nie trzeba było wpisywać kodu oraz żeby więcej nie odcinało zapłonu (autem jeździ mój ojciec 60+lat). Proszę o pomoc w tej sprawie.