Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Próba odzyskania - Seagate SATA i bad sectory

21 Kwi 2011 13:52 2652 11
  • Poziom 12  
    Witajcie
    Chciałbym się Was poradzić jak mogę spróbować odzyskać jakieś dane z dysku.
    Otóż chodzi o dysk zewnętrzny pod USB Lacie który w pracy mocno zaczął szwankować (problemy z odczytem kopiowaniem itp.)
    Pod Ubuntu monitoruje mi SMART dysku i zaczął od razu pojawiać się komunikat żeby czym prędzej robić backup danych. Chciałem to uczynić ale niestety większość plików nie chciała się już skopiować. Do tego nieopatrznie użyłem na tym dysku szybkiego formatowania, podczas którego pojawił się komunikat że nie może ukończy formatowania bo dysk jest chroniony przed zapisem.
    Aktualnie po podpięciu dysku od razu woła o jego format.
    Dysk wyjąłem z obudowy i w środku jest to Seagate SATA 2,5 cala
    Czy są jakieś szanse na odzyskanie danych?
    Zrobiłem kopie HDClone ale nie wiem czy to i tak coś mi teraz pomoże?
  • Pomocny post
    Poziom 25  
    Czy podczas robienia kopii pojawiały się błędy, ewentualnie ile ich było?

    Jeżeli dane były ważne zrób jeszcze kopie (kopia_2), tej kopii którą wykonałeś za pomocą HDClone, na wypadek gdyby podczas odzyskiwania uszkodzona została obecna kopia dysku.
    Za pomocą programu DMDE sprawdź czy widzisz pliki. Użyj opcji skanowania dysku. Np. Scan NTFS, o ile miałeś tam NTFS. Zapisz wynik skanowania do pliku, żeby nie trzeba było ponownie skanować, bo to jednak trochę trwa.
    http://www.youtube.com/watch?v=iMQMbaosft0

    Jeżeli DMDE nie zobaczy plików spróbuj odzyskać dane za pomocą darmowych Testdisk i Photorec

    Samo sformatowanie szybkie dysku nie jest problemem i nie powinno uszkodzić danych.
    Problemem jest to ile sektorów zostało uszkodzonych na tym uszkodzonym Seagate-cie i ile sektorów nie zostało przekopiowanych na kopie. Od tego będzie zależało czy odzyskasz dane i ile ich odzyskasz.

    Uczulam cię na zrobienie drugiej kopii, żeby potem nie było...
  • Poziom 12  
    Właściwie to kopia wciąż się robi, dysk ma 500GB (była jedna partycja w "entku").
    W związku z tym mam pytanie czy jeśli ta druga kopia będzie robiona z już istniejącej to będzie to trwało szybciej?
    Chodzi mi o to czy jak dysk jest uszkodzony to proces kopiowania jest spowolniony przez błędy czy czeka mnie kolejne kilkanaście godzin kopiowania?

    Co do Quick Format to właśnie miałem nadzieję że sobie przeskanuję i odzyskam dane jednak zwg na błędy formatowanie nie jest wykonalne.

    Dziękuję za odpowiedź, rano jak wrócę z pracy wezmę się za to.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    1. Kopię rób DMDE bo on dobrze sobie radzi z uszkodzonymi sektorami (HDClone potrafi zawiesić uszkodzony dysk po czym na docelowy kopiuje same puste sektory).
    2. Kopia robiona ze zdrowego dysku trwa tyle na ile pozwala szybkość kontrolera i wolniejszego (wolniejszy może być źródłowy albo docelowy) dysku.
    3. Kopia robiona z uszkodzonego dysku może trwać nawet kilkanaście dni (miałem takiego jednego z dużą ilością rozproszonych badów).
    Oczywiście mam na myśli kopię posektorową.
  • Poziom 12  
    A co w sytuacji jak DMDE podczas skanowania NTFS pokazuje kilkaset woluminów?
  • Pomocny post
    Poziom 25  
    Pokaż jakiś screen ze skanowania, rozciągnij okno żeby było widać wszystkie kolumny.
    Podaj 100 pierwszych sektorów dysku.
    Pokaż okno z partycjami w DMDE.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1445635.html

    Zaznacz pierwszy od góry i Otwórz Wolumin - sprawdź czy widzisz pliki. Jeżeli nie to sprawdź kilka poniżej.
  • Poziom 12  
    No już chyba jestem przyzwyczajony że mam pod górkę, jak wróciłem do domu okazało się że była awaria prądu na bloku i oczywiście skanowanie "poszło....".
    W załączniku podaję sektory, widok z woluminami i z partycjami. Podgląd jest na etapie ok 35% skanowania bo wtedy akurat zapisywałem wyniki. Tak jak pisałem wcześniej partycja była jedna.
    Mam tylko pytanko czy podczas skanowania dysku do pliku gdy pojawiają się błędy odczytu to należy wybierać ignoruj?
    ps. Dysk nie był partycjonowany na mniejsze - to była jedna partycja 500GB

    Próba odzyskania - Seagate SATA i bad sectory Próba odzyskania - Seagate SATA i bad sectory
  • Pomocny post
    Poziom 25  
    Na razie ignoruj błędy, najpierw kopia dysku, jak najszybciej i jak najwięcej danych.
    Później można próbować zrobić jeszcze raz kopie z próbą 2-krotnego odczytania uszkodzonych sektorów. Wszystko zależy od ilości uszkodzonych sektorów. Trudno tak doradzać mając tak mało wiedzy o dysku.
    Po zrobieniu kopii zaznacz "Vol 0" i Otwórz Wolumen - zobacz czy widać dane.
  • Poziom 12  
    Wielkie dzięki.
    Napiszę za kilkanaście godzin :-)
    albo kilkadziesiąt
  • Poziom 12  
    Więc tak dane odzyskałem.
    Nie wiem czy dysk miał już dość po skanowaniu HDClone ale po kilkunastu godzinach robienia kopii DMDE wciąż było 0%.
    Postanowiłem więc zrobić skan kopii uszkodzonego dysku. Otworzyłem pierwszy wolumin i moim oczom ukazała się struktura upragnionych katalogów. Nie odzyskałem oczywiście całości ale na szczęście chodzi o jakieś śmieci typu filmy, itp na których mi nie zależało.
    Ponieważ jednak odzyskiwanie prawie 500GB plik po pliku albo doprowadziłoby mnie do szału albo zniszczyłbym myszkę tym ciągłym klikaniem postanowiłem kupić wersję non-commercial DMDE.
    I tu chciałem Was zapytać czy po formacie dysku będę mógł nadal z niej korzystać? Czy powinienem zachować sobie pliki z kluczami czy zawsze przez stronę będę mógł ją uaktywnić?
  • Poziom 12  
    Zadałem i czekam na odpowiedź, miałem nadzieję że Wy odpowiecie mi szybciej.
    Ok jednak nie zadałem :-) mail nie wyszedł ze skrzynki, byłem padnięty po nocce w pracy i nie zauważyłem że był w roboczych. A piszę to tylko dlatego żeby nie oczerniać autora programu ponieważ od wysłania odpowiedź przyszła w ciągu 10 min. Podpisana przez Dmitry Sidorov :-)
    Dzięki za pomoc