Po kilkumiesięcznym przestoju myjka przestała się włączać. Rozebrałem obudowę, zdjąłem obrotowy wyłącznik, pod którym znalazłem wciśnięty na stałe króciec zaworu nadmiarowego (5 na rys.). Odkręciłem blaszkę mocującą zawór do korpusu pompy (2), wyjąłem tłoczek (5), przeczyściłem, złożyłem, całość ruszyła bez zająknięcia, prawidłowo wyłączając się przy puszczeniu spustu lancy. Moja diagnoza jest taka, że widocznie uszczelka (4) zanieczyściła się od chemii, z którą od czasu do czasu myjka jest używana.
Jest tylko jedna rzecz, która nie daje mi spokoju - po odkręceniu blaszki zaworu (2) i wyjęciu tłoczka wypłynęło spod niego (z obszaru między 3 a 5) kilka kropel mętnej cieczy bez zapachu - nie był to ani olej (nie było to tłuste), ale też raczej nie czysta woda (zdecydowanie za mętna). Czy wiecie może czy tam jest jakiś specjalny środek smarujący czy po prostu nazbierało się jakiejś starej zanieczyszczonej wody? Na obwodzie otworu w który wchodzi tłoczek jest takie nacięcie pod kątem, które wskazywałoby na to, że coś tam można pod spód wstrzyknąć (zaznaczyłem je na czerwono). Nie znalazłem nigdzie serwisówki, tylko taki skrawek obrazka z innego modelu, który załączam bo całość jest niemal identyczna (brakowało tylko tego nacięcia).
Z góry dzięki za info - wolałbym nie musieć za chwilę wymieniać zatartego zaworka ani tym bardziej pompy jeśli wszystko działa teraz ok.
--
pozdrawiam
cosmos
Jest tylko jedna rzecz, która nie daje mi spokoju - po odkręceniu blaszki zaworu (2) i wyjęciu tłoczka wypłynęło spod niego (z obszaru między 3 a 5) kilka kropel mętnej cieczy bez zapachu - nie był to ani olej (nie było to tłuste), ale też raczej nie czysta woda (zdecydowanie za mętna). Czy wiecie może czy tam jest jakiś specjalny środek smarujący czy po prostu nazbierało się jakiejś starej zanieczyszczonej wody? Na obwodzie otworu w który wchodzi tłoczek jest takie nacięcie pod kątem, które wskazywałoby na to, że coś tam można pod spód wstrzyknąć (zaznaczyłem je na czerwono). Nie znalazłem nigdzie serwisówki, tylko taki skrawek obrazka z innego modelu, który załączam bo całość jest niemal identyczna (brakowało tylko tego nacięcia).
Z góry dzięki za info - wolałbym nie musieć za chwilę wymieniać zatartego zaworka ani tym bardziej pompy jeśli wszystko działa teraz ok.
--
pozdrawiam
cosmos