Dostałem APC smart ups 1400 który wygląda na zupełnie nie użytkowany ( brak kurzu, a wiem że tam nikt nie czyścił od lat).
Akumulator oczywiście leży (16V bez obciążenie, nie jest w stanie zaświecić żaróweczki - napięcie spada do blisko zera, prąd 10mA
).
Po włączeniu do sieci zero reakcji (jak martwy), po naciśnięciu "test" piknięcie , wszystkie diody zapalają się i natychmiast gasną (zrobiłem mini filmik
).
Przy "zupełnie" pierwszym uruchomieniu na chwilę jakby zaskoczył (kilka diód zapalonych - taka z opadającą strzałką i te po prawej z obrazkie acccu, ale po sekundzie wyłączył się.
Nie chciałbym wchodzić w koszta zakupu accu jeżeli totalnie leży - to koszt około 100 euro.
- czy mogę bez obawy włączyć go BEZ podłączonego akumulatora?
- jakieś inne uwagi?
Akumulator oczywiście leży (16V bez obciążenie, nie jest w stanie zaświecić żaróweczki - napięcie spada do blisko zera, prąd 10mA
Po włączeniu do sieci zero reakcji (jak martwy), po naciśnięciu "test" piknięcie , wszystkie diody zapalają się i natychmiast gasną (zrobiłem mini filmik
Przy "zupełnie" pierwszym uruchomieniu na chwilę jakby zaskoczył (kilka diód zapalonych - taka z opadającą strzałką i te po prawej z obrazkie acccu, ale po sekundzie wyłączył się.
Nie chciałbym wchodzić w koszta zakupu accu jeżeli totalnie leży - to koszt około 100 euro.
- czy mogę bez obawy włączyć go BEZ podłączonego akumulatora?
- jakieś inne uwagi?
