Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Apple najbardziej rentownym producentem telefonów komórkowych

lukasker 21 Kwi 2011 21:14 3345 23
  • Apple najbardziej rentownym producentem telefonów komórkowychApple właśnie opublikował swoje wyniki finansowe za ostatni kwartał i ma co świętować. Według statystyk Apple stał się największym producentem telefonów komórkowych pod względem zysku. Na sprzedaży iPhone'ów zyskał 12 miliardów dolarów, podczas gdy dotychczasowy lider Nokia zyskał tylko 9,4 miliarda dolarów. Apple ma w swojej ofercie jeden model i wszedł na rynek w 2007, podczas gdy Nokia jest obecna od samego początku i posiada dziesiątki modeli telefonów.


    Drugą ciekawą informacją, jest fakt podziału rynku smartphone'ów na starym kontynencie. Apple ma ponad dwukrotnie większy udział rynku niż Google. Jest to odpowiednio 29 milionów urządzeń z iOS kontra 13,4 miliona urządzeń z Androidem. Czyżby Apple zdominował Europę?

    Źródło:Link
    Link

    Fajne! Ranking DIY
    O autorze
    lukasker
    Tłumacz Redaktor
    Offline 
    Specjalizuje się w: programowanie, strony www, sprzęt komputerowy
    lukasker napisał 2915 postów o ocenie 126, pomógł 0 razy. Mieszka w mieście Kielce. Jest z nami od 2010 roku.
  • #2
    markovip
    Poziom 34  
    Marketingiem na pewno...
  • #3
    sundayman
    Poziom 24  
    A czym miał zdobyć klientów ? Modlitwą ?
    O jaka to straszna zbrodnia - marketing. Takie inne firmy jak NOKIA czy SAMSUNG to w ogóle nie reklamują swoich produktów, prawda ?

    Znowuż koledze przeszkadza, że Apple umie sprzedawać lepiej ? :)
  • #4
    daavid117
    Poziom 42  
    W oczy kole niestety naiwność ludzi, którzy kupują sprzęt, który wcale się wiele nie wyróżnia za jego dwukrotną wartość. Porównywalne modele innych marek są tańsze i często lepiej wykonane i bardziej rozbudowane. "i" jest trendy, cool i w ogóle modne. Ogromny sukces marketingowców. Tak jak już raz wspomniałem Apple może zapakować psią kupę w ładne pudełko, nakleić znaczek nadgryzionego jabłuszka i sprzedadzą to w setkach tysięcy egzemplarzy po 300$ za sztukę.
  • #5
    skaktus
    Poziom 37  
    Jak wspomniano. Dobry marketing zdziałał cuda. Przeciętne urządzenie zostało wypromowane na gadżet najbardziej pożądany na świecie. Przedmiot z pod znaku jabłka ma dawać prestiż, uznanie wśród znajomych itp, niestety z produktu określającego twoje położenie w społeczeństwie (jako osoby nowoczesnej itp) powoli iP staje się domeną kiczu. Urządzenia tego producenta mają wszyscy - od dilerów w podstawówce, przez biznesmenów po menele z osiedla...
  • #6
    markovip
    Poziom 34  
    Dość intrygującą historie opowiedział mi mój agent, gdy kupowałem u niego mój HTC Desire HD.
    Po zapytaniu go, czy iPhony się sprzedają odpowiedział:
    "-Panie! Kilka dni temu przyszedł do mnie klient - operator koparki(!) i powiedział, że chce iPhona. Spytałem się go dlaczego taki człowiek jak on potrzebuje iPhona. Odpowiedział: bo kuzyn ma..."

    To fakt, marketing czyni cuda. Jednak dlaczego jego koszt ma być 1/3 ceny produktu?! (Apple wydał ponad 2 miliony na marketing)
  • #7
    daavid117
    Poziom 42  
    Koszt produkcji iPhone jest niższy niż 100$. Doliczyć koszty marketingu przeliczając je na jedną sprzedaną sztukę to niech to będzie nawet te 30$. Zaraz! Brakuje jeszcze z 400$ do ceny najtańszego iPhone! U innych producentów jednak ta ich marża jest niższa.
  • #8
    JmL(TM)
    Poziom 24  
    markovip napisał:
    Dość intrygującą historie opowiedział mi mój agent, gdy kupowałem u niego mój HTC Desire HD.
    Po zapytaniu go, czy iPhony się sprzedają odpowiedział:
    "-Panie! Kilka dni temu przyszedł do mnie klient - operator koparki(!) i powiedział, że chce iPhona. Spytałem się go dlaczego taki człowiek jak on potrzebuje iPhona. Odpowiedział: bo kuzyn ma..."

    To fakt, marketing czyni cuda. Jednak dlaczego jego koszt ma być 1/3 ceny produktu?! (Apple wydał ponad 2 miliony na marketing)


    "Agent" ktory zaczyna wypowiedz od "Panie!" - to brzmi raczej jak chlop wracajacy z pola a nie czlowiek ktory soba reprezentuje jakis poziom intelektualny... Poza tym to co w sytuacji jesli jego kuzyn bylby w posiadaniu HTC Desire HD i wlasnie zamist iPhone'a w trakcie owej konwersacji wymienilby ten model telefonu to nadal przypisalbys to marketingowi? Chyba malo osob tak naprawde wie co oznacza slowo marketing poniewaz jest ono bezmyslnie wypowiadane/wypisywane w odniesieniu do Apple caly czas i raczej malo trafnie.


    daavid117 napisał:
    Koszt produkcji iPhone jest niższy niż 100$. Doliczyć koszty marketingu przeliczając je na jedną sprzedaną sztukę to niech to będzie nawet te 30$. Zaraz! Brakuje jeszcze z 400$ do ceny najtańszego iPhone! U innych producentów jednak ta ich marża jest niższa.


    Jesli chodzi o wyliczanie to co powiesz o plastikowym Galaxy S ktory jest nie wiele tanszy od iPhone 4 lub Galaxy Tab ktory jest gorszy a wciaz drozszy od iPad'a 2? Samsung zaczyna pogrywac z cenami znacznie bardziej niz Apple a jakos nikt tego nie krytykuje. A tak poza tym to zastanawia mnie czy rowniez wejdziesz na forum audiofilskie i napiszesz ze koszt wyprodukowania glosnika to 20$, obudowy drewnianej 30$ a za gotowe kolumny chca 5000$ za sztuke i gdzie te 9900$ po zakupieniu pary? :boss:

    A tak na marginesie to ciekaw jestem skad wytrzasnales kwote nizsza niz 100$? Poszukaj w necie i zobacz jaki jest realny koszt... czyli okolo 187$ i zawsze mozesz sobie zamowic zestaw DIY i sam polutowac w domu i bedzie taniej nawet niz inny smart od konkurencji :twisted: Cena produkcji Samsung'a Galaxy Tab wynosi okolo 205$ a sprzedawany jest za cene taka sama jak iPhone... A najlepsze jest to ze ty i tak nie kupisz ani jednego z tych produktow ale ponarzekac zawsze mozesz... bo to w koncu inni zarabiaja tu grube pieniadze a nie ty!


    Tak ku sprostowaniu sprzedaje telefony na codzien w salonie i faktycznie widac to po klientach iz czesc z nich kupuje nowy telefon dlatego wlasnie ze ich znajomy ma "nowa zabawke" ale odnosi sie to do kazdej marki telefonu i roznego pokroju ludzi... Kilka miesiecy temu podczas rozmowy z klientem w trakcie gdy podpisywal kontrakt powiedzial mi ze kupuje HTC Desire zeby grac w "Angry Birds" gdyz jego znajomy rowniez ma ten telefon i ciagle gra w owa gre... glupie czyz nie?! A jednak to nie iPhone tym razem :boss:

    Wiec jesli ktos chce niech sobie kupi iPhone'a a ktos inny kupi jakiegos droida, jeszcze inny kupi Nokie z Symbianem a jeszcze inny kupi klasyczny telefon bez aparatu gdyz akurat taki spelnia jego oczekiwania. Rynek jest otwarty i kazdy ma prawo do wolnego wyboru a wasze wypowiedzi przesycone sa brakiem tolerancji i narzucaniu innym wlasnej woli i pogladow... Kazdy ma swoj rozum i swoj portfel z ktorego wyda tyle ile bedzie chcial ale jest niestety rowniez sporo takich ktorzy krytykuja bo wydac wiecej niz chca nie moga...
  • #9
    Rafikusa
    Poziom 15  
    No a co panowie na ostatnie zażuty, że jabłko zbiera w ajfonach i ajpetach dane pozycyjne bez poinformowania użytkownika?

    A co do marketingu, czy jak to tam nazwać, mój kolega przeklina na sprzedawców ajpeta, bo przed kupnem sie pytał, czy można na tym pracować z plikami excella. No i jaka była odpowiedź pana mądrali sprzedawcy? - Ależ oczywiście, na to wszystko są eeeps i wszystko działa.
    A jaka jest prawda? Za eeepy trzeba płacić (sprzedawca nie wspomniał ani słówkiem), a tak czy tak nie działa porządnie.

    Rafikus
  • #10
    BartekWB
    Poziom 27  
    lukasker napisał:
    Apple właśnie opublikował swoje wyniki finansowe za ostatni kwartał ...


    A co mieli powiedzieć innego, to też element marketingu.

    Co jak co, sprzęt nie jest wart swojej ceny ani nie jest mega mocny, ale oprogramowanie jest dobrze napisane i wydajne, czego np nie można powiedzieć o WP7.
  • #11
    JmL(TM)
    Poziom 24  
    BartekWB napisał:
    Co jak co, sprzęt nie jest wart swojej ceny ani nie jest mega mocny...


    To co ty bys chcial miec w srodku? Pentium i7? 4GB RAM? 320GB HDD? iPhone 4 ma prawie rok a i tak HW ma ciagle lepszy od np. N8... Zreszta jak poczytasz wypowiedzi wiekszosci ludzi na elektrodzie w odniesieniu do szybszych procesorow do smartow to kazdy pisze to samo - nie potrzeba szybszych.. co za ironia :boss:

    Tutaj masz zrzut z jakiejs gierki z mojego iPhone 4 i pokaz mi to samo z innego smarta z lepszym HW:

    Apple najbardziej rentownym producentem telefonów komórkowych Apple najbardziej rentownym producentem telefonów komórkowych Apple najbardziej rentownym producentem telefonów komórkowych Apple najbardziej rentownym producentem telefonów komórkowych

    Na moim Galaxy S nawet nie moge zagrac w Need For Speed Shift bo ciagle sie wywala z braku dostepnej pamieci... a sam telefon ciagle sie wiesza i do tego te sztuczne, przesycone kolory przy Super AMOLED [dlatego lezy w szufladzie]. Tu nie chodzi o lepszy HW bo wszystkie smarty maja praktycznie ten sam HW ale o liczbe, dostepnosc i jakosc oprogramowania - oczywiscie jest sporo smieci [nawet smialo moge napisac ze 99%] ale to samo tyczy sie np. Android Marketplace...
  • #12
    BartekWB
    Poziom 27  
    Ja? Ja tak szczerze nie potrzebuje nic więcej co by dobrze działało dzwonienie, wysyłanie sms,voip, budzik i terminarz, czyli 369Mhz w mojej Nokii E51 jest aż zanadto. Piszę tylko, że iphone "sprzętowo" nie jest wart swojej ceny, większość płaci się za logo.
  • #13
    JmL(TM)
    Poziom 24  
    BartekWB napisał:
    ...większość płaci się za logo.


    A gdzie sie nie placi? Maly przyklad: spodnie Levis 501 - 260zl / spodnie przecietnej firmy - 80zl. Zarowno w pierwszym jak i w drugim przypadku jest to zwykly jeans a cena znacznie wyzsza. Ja za swoje ostatnie jeans'y zaplacilem 320zl i mam gdzies jakie logo na nich widnieje, wazne jest ze sa dobrze skrojone i mi odpowiadaja...

    Tak jak pisalem wczesniej kazdy kupuje co jemu odpowiada i na co go stac... a krytyka w stylu - nie mam i nigdy nie mialem ale nie chce bo to nic nie warte jest naprawde bezpodstawna a wrecz idiotyczna...
  • #14
    BartekWB
    Poziom 27  
    Hehe, "idiotyczna", to, że mam swoje zdanie o iPhonie nie jest idiotyczne kolego, trochę szacunku do innych. Cieszymy się, że masz takie drogie spodnie, jednak czasami po prostu nie jest warto płacić za produkt, który jest przereklamowany.
  • #15
    markovip
    Poziom 34  
    Wiedziałem że mamy do czynienia z maniakalnym fanem appla! :)

    JmL(TM) napisał:
    "Agent" ktory zaczyna wypowiedz od "Panie!" - to brzmi raczej jak chlop wracajacy z pola a nie czlowiek ktory soba reprezentuje jakis poziom intelektualny...

    Wyrażenie "Panie" było moim wolnym tłumaczeniem ...z języka hiszpańskiego.
    Wiedziałby o tym kolega, gdyby pofatygował się przeczytać skąd piszę.

    Bardzo dobrze rozumiem znaczenie słowa "marketing". Apple jest w tym ekspertem, i chwała mu za to, jednak to co robi "poza ringiem" jest co najmniej niestosowne.
    Stara się (żeby nie użyć innego słowa) aby każdy użytkownik który zakupił ich produkt, żeby już nie kupił produktu innego producenta. Jak? Po przez problemy z kompatybilnością z innymi platformami, czy choćby niemożności zrobienie tak banalnej czynności jak wysłanie zdjęcia przez bluetooth, na telefon którym nie jest iPhonem...
    "Niedogodności" produktów z jabłkiem mógłbym wymieniać do jutra, tylko po co? Nie o to chodzi w tej dyskusji.
    No, może przytoczę ostatnią. Wczoraj przez 15 minut bawiłem się nazbyt dobrze, gdy posiadacz (zaawansowany) nie mógł wyłączyć drugiemu, natywnej aplikacji w iOS4 (dla niewidomych :?) która czytała wszystko z ekranu. Nawet udało im się zablokować kod PIN. :D

    JmL(TM) napisał:
    Tutaj masz zrzut z jakiejs gierki z mojego iPhone 4 i pokaz mi to samo z innego smarta z lepszym HW

    Chciałbym pokazać tutaj koledze jak bardzo się myli, jednak zostawię to z komentarzem, że hardware gra tutaj małą role. ;)


    Pozdrawiam,
    Szczęśliwy użytkownik HTC DHD z Androidem.
  • #16
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #17
    daavid117
    Poziom 42  
    Qbi88 napisał:
    każdy chciałby go mieć tak jak złoty zegarek czy sportową furę a wtedy parametry schodzą na drugi plan a marketingowcy mają pole do popisu

    Tylko, że kupując złoty zegarek wiesz, że będzie on doskonale wykonany, jest wart swej ceny i będzie służył wręcz wiecznie (myślę przykładowo o firmie na R i jej drogich modelach). Co dostajesz od Apple? Przeciętnie wykonane urządzenie + przeciętny hardware + dobry soft (dalej nazywany OS). Złoty zegarek nie jest elementem mody, a Apple dzięki marketingowcom się takim elementem stał. Złoty zegarek można bardziej przyrównać do drogich modeli Nokia - pozłacane, aluminiowa obudowa i to jest prestiż. Chociaż sam chyba nigdy do końca nie pojmę co fajnego jest w posiadaniu czegoś co głównie wygląda, posiada funkcje z których nie będę korzystał, a nie posiada tych, które są najczęściej potrzebne.
  • #18
    Elprofesional
    Poziom 16  
    [/quote]
    Tylko, że kupując złoty zegarek wiesz, że będzie on doskonale wykonany, jest wart swej ceny i będzie służył wręcz wiecznie (myślę przykładowo o firmie na R i jej drogich modelach). Co dostajesz od Apple? Przeciętnie wykonane urządzenie + przeciętny hardware + dobry soft (dalej nazywany OS). Złoty zegarek nie jest elementem mody, a Apple dzięki marketingowcom się takim elementem stał. Złoty zegarek można bardziej przyrównać do drogich modeli Nokia - pozłacane, aluminiowa obudowa i to jest prestiż. Chociaż sam chyba nigdy do końca nie pojmę co fajnego jest w posiadaniu czegoś co głównie wygląda, posiada funkcje z których nie będę korzystał, a nie posiada tych, które są najczęściej potrzebne.[/quote]

    Oczywiście zloty zegarek nigdy nie byl elementem mody i to jest dla pewnych osob wiecej jak jasne , porownanie zlotego zegarka do Nokii w zlotej obudowie nie obraz sie ; jest daleko posunietym aktem wiesniactwa .
    Wybacz ale masz w stopce wypisany zasilacz do komputera ,inni maja iphona w kieszeni .... reszte dopowiedz sobie sam .
    W Twojej swiadomosci jako wyraz czegos , czego zupelnie nie wiem wystepuje zegarek na R .
    Celowo pomine naprawde szanujace sie firmy od zegarkow .

    Na sam koniec chcialbym powiedziec ze zadna szanujaca sie osoba ktora lubi dobre zegarki i ma o tym zielone pojecie nie napisze ze jakis zegarek jest ze zlota .
    Koperty sa ze "zlota" ...
  • #19
    daavid117
    Poziom 42  
    Widzę, że kolega wyżej lubuje się w normalnym "czepianiu" innych użytkowników. Zegarek to przykład! Nie znam się na nich i nawet nie posiadam zegarka, bo mi po prostu nie potrzebny. Nokia w aluminiowej obudowie, która w ogóle nie zwraca na siebie uwagi, ma dość średnie parametry, ale za to jest doskonale wykonana i jest niezawodna jest dla Ciebie przejawem wieśniactwa (pominę kwestię czepiania się ludzi ze wsi)?

    W tym wszystkim chodzi o użyteczność. Taki iPhone daje nam taką użyteczność jak przeciętny telefon za nawet te 1500zł (nowy). Jest on wykonany podobnie do takiego telefonu, a często posiada nawet marniejsze parametry. Jeśli komuś zależy na tym by po prostu mieć "i" w kieszeni to mogę na niego spojrzeć z politowaniem, bo dla mnie nie jest ważna marka tylko to jak takie urządzenie się spisuje w praktyce i fakt, że nie płacę za nie kroci. Cena wszak nie jest wyznacznikiem jakości.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Elprofesional napisał:
    W Twojej swiadomosci jako wyraz czegos , czego zupelnie nie wiem wystepuje zegarek na R .

    To lepiej znasz moją świadomość ode mnie, tak? Podałem przykład, a kolega robi tutaj psychoanalizę? Kompletnie błędną z resztą, bo ja nie oceniam ludzi po tym jakie przedmioty posiadają.
  • #20
    Elprofesional
    Poziom 16  
    daavid117 napisał:
    Widzę, że kolega wyżej lubuje się w normalnym "czepianiu" innych użytkowników. Zegarek to przykład! Nie znam się na nich i nawet nie posiadam zegarka, bo mi po prostu nie potrzebny. Nokia w aluminiowej obudowie, która w ogóle nie zwraca na siebie uwagi, ma dość średnie parametry, ale za to jest doskonale wykonana i jest niezawodna jest dla Ciebie przejawem wieśniactwa (pominę kwestię czepiania się ludzi ze wsi)?

    W tym wszystkim chodzi o użyteczność. Taki iPhone daje nam taką użyteczność jak przeciętny telefon za nawet te 1500zł (nowy). Jest on wykonany podobnie do takiego telefonu, a często posiada nawet marniejsze parametry. Jeśli komuś zależy na tym by po prostu mieć "i" w kieszeni to mogę na niego spojrzeć z politowaniem, bo dla mnie nie jest ważna marka tylko to jak takie urządzenie się spisuje w praktyce i fakt, że nie płacę za nie kroci. Cena wszak nie jest wyznacznikiem jakości.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Elprofesional napisał:
    W Twojej swiadomosci jako wyraz czegos , czego zupelnie nie wiem wystepuje zegarek na R .

    To lepiej znasz moją świadomość ode mnie, tak? Podałem przykład, a kolega robi tutaj psychoanalizę? Kompletnie błędną z resztą, bo ja nie oceniam ludzi po tym jakie przedmioty posiadają.


    Kolega Jml napisał i narysował dlaczego kręci go Iphone , ma takie prawo .
    Ty napisałeś (...) Jeśli komuś zależy na tym by po prostu mieć "i" w kieszeni to mogę na niego spojrzeć z politowaniem, bo dla mnie nie jest ważna marka tylko to jak takie urządzenie się spisuje w praktyce i fakt, że nie płacę za nie kroci. Cena wszak nie jest wyznacznikiem jakości.

    Patrzysz na kogoś z politowaniem ponieważ ma w kieszeni Iphona ?? Chłopie w takich przypadkach należy udać się do specjalisty ewentualnie we własnym zakresie podnieść własną samoocenę .
    Ludzie płacą za te urządzenia ponieważ mają ku temu jakieś użytkowe przesłanki .
    Jeżeli wychodzisz za założenia że ileś mln osób które kupiło to urządzenie tylko i wyłącznie że "sasiąd ma " gratuluje :))

    Cena nie jest w każdym przypadku wyznacznikiem jakości , jednak ma ogromny wpływ na nią . (może to być rozbite na rozmaite czynniki , nie tylko chip zastosowany w środku )

    jacek
  • #21
    daavid117
    Poziom 42  
    Ponownie atakujesz mnie, a nie moje argumenty. Nie masz pojęcia jak wiele można ludziom wmówić i do czego zdolni są by zaistnieć jakkolwiek i gdziekolwiek. Z tych milionów ludzi, którzy kupują iPhone, iPad może 10% kupiło takie urządzenie, bo takiego właśnie potrzebowało.

    Kompletnie, źle interpretujesz to co ja piszę. Mówiłem, że patrzę z politowaniem na ludzi, którzy kupują iPhone tylko po to by go posiadać - zaistnieć, "zaszpanować". To samo tyczy się z resztą nie tylko telefonów, ale wszystkiego co nas otacza (ubrania, samochody, sprzęt). Ja nie powiem, też kupuję często markowe przedmioty - ubrania jeśli są wygodne i nie za drogie, elektronika użytkowa. Jeśli jednak jakaś chińska marka pozytywnie zaskoczy mnie jakością wykonania zasilacza, głośników to kupię takowe.

    Moja samoocena ma się dobrze - skąd w ogóle nawiązanie do tego? Kolejna próba atakowania mojej osoby, a nie argumentów? Naucz się proszę dyskutować. Przedstawiaj argumenty i kontrargumenty, ale nie atakuj osób.

    Ja już chyba powiedziałem wszystko w tym temacie. Tak więc żegnam.
  • #22
    Elprofesional
    Poziom 16  
    daavid117 napisał:
    Ponownie atakujesz mnie, a nie moje argumenty. Nie masz pojęcia jak wiele można ludziom wmówić i do czego zdolni są by zaistnieć jakkolwiek i gdziekolwiek. Z tych milionów ludzi, którzy kupują iPhone, iPad może 10% kupiło takie urządzenie, bo takiego właśnie potrzebowało.

    Kompletnie, źle interpretujesz to co ja piszę. Mówiłem, że patrzę z politowaniem na ludzi, którzy kupują iPhone tylko po to by go posiadać - zaistnieć, "zaszpanować". To samo tyczy się z resztą nie tylko telefonów, ale wszystkiego co nas otacza (ubrania, samochody, sprzęt). Ja nie powiem, też kupuję często markowe przedmioty - ubrania jeśli są wygodne i nie za drogie, elektronika użytkowa. Jeśli jednak jakaś chińska marka pozytywnie zaskoczy mnie jakością wykonania zasilacza, głośników to kupię takowe.

    Moja samoocena ma się dobrze - skąd w ogóle nawiązanie do tego? Kolejna próba atakowania mojej osoby, a nie argumentów? Naucz się proszę dyskutować. Przedstawiaj argumenty i kontrargumenty, ale nie atakuj osób.

    Ja już chyba powiedziałem wszystko w tym temacie. Tak więc żegnam.


    To zatem nie była moja zła interpretacja tylko fakt braku sprecyzowania Twojej wypowiedzi .Ty kupujesz markowe "przedmioty" jeśli są wygodne i nie za drogie .
    Posiadacze Iphona kupują markowe i drogie .
    Przestań już wypisywać o jakiś atakach na Twoją osobę ponieważ naprawdę pomyśle że potrzebna ci pomoc :))
    Koniec rozmowy o trendach , zaraz z tego będzie jakiś flame war :))
    Słoneczko świeci idealnie :))
  • #23
    cefaloid
    Poziom 31  
    daavid117 napisał:
    Ponownie atakujesz mnie, a nie moje argumenty. Nie masz pojęcia jak wiele można ludziom wmówić i do czego zdolni są by zaistnieć jakkolwiek i gdziekolwiek. Z tych milionów ludzi, którzy kupują iPhone, iPad może 10% kupiło takie urządzenie, bo takiego właśnie potrzebowało.


    O gustach się nie dyskutuje bo kazdy ma prawo do własnego. Wracając do tematu który w jednym musisz przyznać rację fanom iPhone. To iPhone spowodował rewolucję na rynku telefonów swoim interfejsem który teraz wszyscy starają się naśladować.

    Tak - nasladować. Mniej lub jeszcze mniej udanie.
    Czym jest Android? Naśladowaniem.
    Czym jest nowy Symbian? Naśladowaniem.
    Czym jest nowy Windows Mobile? Naśladowaniem.

    Mam telefon z Androidem i wiem jak daleko mu do dopracowania jakie daje Apple. A przecież to niby taki kawałek software które można w pół godziny na kolanie napisać (tak by wynikało z negatywnych opinii powyżej). Kawałek softu który nie ma prawa do określania jako OS. Tylko jakoś innym się nie udaje. Nie udaje się tej "tandety" pokonać.

    Nie udaje się bo urządzenia Apple może są i drogie jak nie wiem co ale dopracowane. I nowatorskie. To są fakty a nie kwestia upodobań. I te fakty powodują że Apple ma tyle rynku.

    Ja nie mam iPhone, bo tak jak nie każdy musi zaraz mieć Audi Q7 tak ja nie potrzebuję najnowszego iPhone. Nie mam jednak zamiaru negatywnie komentować posiadaczy Audi Q7 czy iPhone.

    Zastanówmy się jakie mieli byśmy telefony gdyby nie Apple. Te których uzywałem scharakteryzuję tak:
    - Windows mobile 6 z rysikiem (kto uzywał ten wie jaka to porażka) i interfejsem na poziomie Windows 3.x i procesem instalacji programów które tylko inżynier ogarniał (był to w zasadzie 'handheld' z nieudolnie dołożoną opcją dzwonienia i o żenująco przestarzałym interfejsie) z jakimiś debilnymi activesync itd itd.

    - Symbian z równie topornym interfejsem (był to w zasadzie dość udany telefon z kompletnie nieudolnie dołożoną opcją instalowania aplikacji) i "Nokia cośtam suite" zżerającym zasoby niczym baza Oracle. Kto próbował 'podpisać aplikację' wie że niejeden inżynier odpuscił sobie instalowanie aplikacji na tym czymś. Aczkolwiek Symbian przewyższał WM6 - nie wieszał się przynajmniej co 5 minut i przy odbieraniu rozmowy. Ale jego interfejs to był interfejs znany z telefonów Nokii. Taki "telefon+".Zero nowatorstwa.

    Czy taki sukces Apple w świecie tego dziadostwa był oszustwem marketingowym? Moim zdaniem nie. Moim zdaniem przyszedł ktoś kto niezwykle trafnie wypatrzył niszę i poruszył tę skostniałą bandę monopolistów. Pokazał że mamy XXI wiek a nie rok 1985 i wypadało by conieco pozmieniać w ich topowych produktach. Tyle. Jak to się skończyło dla rozwiązań mobilnych Microsoftu i Nokii doskonale widzimy. I dobrze.
  • #24
    daavid117
    Poziom 42  
    Z kolegą Elprofesional ja dyskutować nie będę, bo jak widać się po prostu nie da.

    Do kolegi wyżej jeszcze dodam, że tu masz rację - specjaliści z Apple postawili na prostotę i wygodę i trafili ze swoim interfejsem. To trzeba im przyznać, bo iPhone obsługuje się banalnie i jego soft jako taki jest bardzo dopracowany mimo znanych chyba wszystkim wpadek (autokorekta, bluetooth i inne). Jak dla mnie (osobiście) jest on zbyt prosty.To pewnie zboczenie zawodowe.