Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Honda civic 1.6 1997r Kompresja w cylindrach - dziwna sprawa

23 Kwi 2011 08:49 5294 12
  • Poziom 10  
    Witam,

    Przy próbie odpalenia na zimnym silniku nie chciał załapać z objawami braku kompresji.
    Zdjąłem pokrywę zaworów i luzy wydawały się ok, więc zacząłem wykręcać świece i sprawdzać kompresję - wynik ZERO kompresji na 3 i 4 znikoma na 1 i 2.
    Dla sprawdzenia czy to pierścienie wstrzyknąłem ojej w cylinder 3 i 4, zatkałem wydech i auto odpaliło i po chwili zaczęło równo chodzić. Olej się wypalił i sprawdzam kompresję na ciepłym silniku i... KSIĄŻKOWO NA KAŻDYM CYLINDRZE
    Zabrałem się za naprawę zawieszenia, auto przestygło, odpalam i chodzi jak w zegarku - magiczna odmiana. Zrobiłem nim 20km po mieście i nic...
    Macie pojęcie co to może być?? Tak nagle usterka znikła....
    Dodam, że od paru dniu go czasem dławiło.
  • Poziom 9  
    hm kiedyś tak miałem,mój silnik d16y7, następnego dnia po trasie ok.200 km kręcę rano a on jakby by mu świece wykręcił,(bardzo szybko kręcił bez żadnego oporu) myślałem że poszedł rozrząd ale po sprawdzeniu
    ,kręcę dalej,wciskam gaz i odpala,przegazowałem zgasiłem odpalam i jest dobrze,do tej pory jest spokój.nie wiem co to było ale z chęcią bym się dowiedział,dodam że silniczek jest cacy,żadnych oznak zużycia.może ktoś się wypowie co to mogło by być.
  • Poziom 15  
    Jedyne co przychodzi do głowy to zawieszone zawory, ale na wszystkich cylindrach?
  • Poziom 10  
    Dziś usłyszałem, że dolot mógł się zatkać (zawieszona przepustnica, szczur w dolocie ;D... itp)
    To by tłumaczyło nagły brak kompresji na wszystkich cylindrach.
    Jest możliwa taka sytuacja??
  • Poziom 15  
    Nie sądzę aby to mogło być przyczyną.
  • Poziom 10  
    Zrobiłem już 2000 km i dalej wszystko działa normalnie... kompresja jak w książce hmmmm
  • Poziom 15  
    to jak zrobiłeś to napisz co było popsute;)
  • Poziom 19  
    Jak nie ma ciśnienia oleju lub po nocy, długim nie odpalaniu., cofa się olej. Nie ma ciśnienia w głowicy to nawet zawory się nie otworzą. Trochę trzeba pokręcić zanim olej dojdzie do góry i napełni samoregulatory. I to jest normalne- lekarstwo > dłużej pokręcić raz , 2gi i wszystko wraca do normy.
  • Poziom 19  
    gawlo235 napisał:
    Jak nie ma ciśnienia oleju lub po nocy, długim nie odpalaniu., cofa się olej. Nie ma ciśnienia w głowicy to nawet zawory się nie otworzą. Trochę trzeba pokręcić zanim olej dojdzie do góry i napełni samoregulatory. I to jest normalne- lekarstwo > dłużej pokręcić raz , 2gi i wszystko wraca do normy.

    tym bardziej że tam zawory nie są rególowane hydraulicznie...
  • Poziom 19  
    W 1997r . jak faktycznie nie regulowane hydro.... to mój opis nie dotyczy silników z regulowanymi zaworami tradycyjnie!!! Z hydroregulacją jak najbardziej
  • Poziom 39  
    Cytat:
    W 1997r . jak faktycznie nie regulowane hydro.... to mój opis nie dotyczy silników z regulowanymi zaworami tradycyjnie!!! Z hydroregulacją jak najbardziej


    I innych też nie, nawet tych z automatyczną regulacją zaworów, za takie mądrości następnym razem będzie ostrzeżenie.
  • Poziom 19  
    Jak nie ma ciśnienia oleju w głowicy z hydroregulacją luzy na tyle się powiększają ,że zawory otwierają się nie w pełnym zakresie i może być odczucie braku kompresji i nie są to żadne mądrości.
    Moderowany przez robokop:

    Oczywiście że nie są to żadne mądrości, tylko są to idiotyzmy. Przy braku ciśnienia oleju, hydro popychacze są luźne, luzy się zwiększają i ZAWORY SĄ ZAMKNIĘTE, a otwierają się normalnie, może 0 1-2 mm mniej, co nie ma wpływu na kompresję. Ostrzeżenie.

  • Poziom 10  
    Cały czas jeżdżę i nie powtórzyła się jeszcze ta sytuacja.
    Dziwna sprawa... pytałem już armie mechaników i nikt nie potrafił stwierdzić co było przyczyną tego chwilowego braku kompresji.

    BTW Zmieniłem olej niedawno i zauważyłem jego zużycie teraz, czyli prawdopodobnie poprzedni właściciel wlał "motodoktora" jakiegoś i chwilowo pierścienie się skleiły. Takie moje przypuszczenie...