Witam,
potrzebuję pomocy przy podkręcaniu E4400.
Mój sprzęt: C2D E4400 2GHz (10x200MHz) + płyta ASRock P5B-DE na chipsecie P965 + 4x1GB Kingston DDR2 667.
W tym momencie uzyskałem stabilne 10x266MHz (przy parametrach - VID: 1,35V, DRAM: 1,85V, timingi: 5-5-5-15 {zmienione z 4-4-4-12, pozostałe na auto}, NB: 1,27V, VTT: 1,10V, SB: 1,512V, częstotliwość DRAM: 333MHz). Temperatura rdzeni w spoczynku - 33C, w stresie dochodzi do 58C).
Pewnym problemem jest to, że nie mogę ręcznie ustawić współczynnika DRAM:FSB - z tego co zauważyłem, BIOS dobiera go automatycznie, aby częstotliwość pamięci była jak najbliższa nominalnej.
I teraz pytanie - udało mi się uruchomić 10x300MHz (przy parametrach jak powyżej) - temperatury były w porządku, ale komputer był niestabilny (samoczynny restart co kilkadziesiąt minut).
Czy aby uzyskać stabilność powinienem podnosić napięcie VID? Czy może to być kwestia czegoś innego, np. pamięci?
Z góry dzięki za wszelką pomoc!
potrzebuję pomocy przy podkręcaniu E4400.
Mój sprzęt: C2D E4400 2GHz (10x200MHz) + płyta ASRock P5B-DE na chipsecie P965 + 4x1GB Kingston DDR2 667.
W tym momencie uzyskałem stabilne 10x266MHz (przy parametrach - VID: 1,35V, DRAM: 1,85V, timingi: 5-5-5-15 {zmienione z 4-4-4-12, pozostałe na auto}, NB: 1,27V, VTT: 1,10V, SB: 1,512V, częstotliwość DRAM: 333MHz). Temperatura rdzeni w spoczynku - 33C, w stresie dochodzi do 58C).
Pewnym problemem jest to, że nie mogę ręcznie ustawić współczynnika DRAM:FSB - z tego co zauważyłem, BIOS dobiera go automatycznie, aby częstotliwość pamięci była jak najbliższa nominalnej.
I teraz pytanie - udało mi się uruchomić 10x300MHz (przy parametrach jak powyżej) - temperatury były w porządku, ale komputer był niestabilny (samoczynny restart co kilkadziesiąt minut).
Czy aby uzyskać stabilność powinienem podnosić napięcie VID? Czy może to być kwestia czegoś innego, np. pamięci?
Z góry dzięki za wszelką pomoc!