Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Spalanie Volkswagen Touran 1.9TDI

andi_a 23 Kwi 2011 18:12 6621 11
  • #1 23 Kwi 2011 18:12
    andi_a
    Poziom 8  

    Witam!
    Jeżdżę od jakiegoś czasu Touranem 1.9 TDi 108KM z 2006 roku. Przy spokojnej jeździe na odcinku 60 km średnia wychodziła mi 4,9 l/100km. Mówię o 70 -100 km/h na 5-6 biegu, jeżdżę w tym czasie sam, droga leśna mało uczęszczana - dojazd do pracy. Po zmianie opon na letnie zauważyłem, że spala mi na tej samej trasie 5,6 - do 6,5 l/100km. Dane z wyświetlacza na desce rozdzielczej. Chciałem już pójść z reklamacją na nowe opony Fuldy. Jednak, jedna rzecz, bagażnik miałem zupełnie pusty, wcześniej woziłem sporo różnych rzeczy, po zmianie opon wszystko wywaliłem i zaczęło się większe spalanie. Ostatnio musiałem trochę towaru wrzucić do tyłu i spalanie znowu się zmiejszyło. do standardowego 4,9 -5 l/100 km.
    Chciałbym zapytać inych użytkowników tego typu samochodów, czy zauważyli taką sytuację? Czy też coś mi się dzieje z oponami lub gorzej z silnikiem? Spalanie o ponad 0,5 l więcej na 100 km to jednak jest sporo. Jeśli chodzi o wyniki 4,7 l/100km min z wyjazdem z miasta i wjazdem do drugiego, po mieście koło 15 km na odcinku 68 km.

    0 11
  • #2 24 Kwi 2011 22:33
    PCcepuk
    Poziom 19  

    ty powaznie pytasz z tym spalaniem ???

    0
  • #3 25 Kwi 2011 06:42
    darek w
    Poziom 13  

    Nie widzę tu przyczyny z winy opon...ale jaki miałeś typ opon wcześniej letnich i zimowych...

    0
  • #4 25 Kwi 2011 13:35
    polonez15
    Poziom 32  

    A cóż to za silnik 108 koni? Albo 101, 105 115 ale nie 108. Co do spalania to nie ma to na pewno znaczenia.

    0
  • #5 25 Kwi 2011 14:54
    darek w
    Poziom 13  

    Piszesz: ,,spokojnej jeździe na odcinku 60 km średnia wychodziła mi 4,9 l/100km'' ale dlaczego nie 100km? bo to błedny raczej odcinek...

    0
  • #6 26 Kwi 2011 09:33
    andi_a
    Poziom 8  

    Jeśli chodzi o odcinek 60, a nie 100 km, na komputerze pokazuje średnie spalanie, tak, że nie ma różnicy czy przejadę 60, 100, czy 120, dziennie robię zwykle koło 150.
    I czy poważnie o spalaniu? Tak. Różnica 0,7 l na 100 km daje w sumie pewne koszty.
    Dokładnie sprawdziłem, jak mam bagażnik pusty zupełnie, spala mi więcej, jak coś tam wrzucę nawet zgrzewkę, czy dwie wody, spalanie spada. I chciałem się zapytać, czy ktoś miał taką sytuację, co do 108 KM to tak mam wpisane w oryg. papierach niemieckich. Sprawdziłek kilka razy i takie są wskazania, może chodzi o środek ciężkości?

    0
  • #7 27 Kwi 2011 13:25
    PCcepuk
    Poziom 19  

    zgrzewka czy dwie nie maja PRAWA wnosic jakiejkolwiek róznicy...
    czy to dotyczy tylko bagaznika ?? czy np. bagaznik dalej pusty ale jak wsiadzie osoba do przodu to tez jest inaczej lub gdyby wsiadla do tyłu -co bedzie ???

    sprawdz bo jezeli spalanie spada gdy TYLKO wsadzisz cos do bagaznika lub siadzie osoba do tyłu to upatruje tutaj wine reduktora siły hamowania tylnych kół....

    0
  • #8 28 Kwi 2011 13:19
    andi_a
    Poziom 8  

    Witam ponownie!
    Będę sprawdzał co się dzieje, poczytałem o tym korektorze hamowania, rzeczywiście coś takiego może się dziać, ale powinny się grzać hamulce z tyłu, jak ruszę w trasę to odpowiem.

    0
  • #9 28 Kwi 2011 22:52
    polonez15
    Poziom 32  

    PCcepuk napisał:
    zgrzewka czy dwie nie maja PRAWA wnosic jakiejkolwiek róznicy...
    czy to dotyczy tylko bagaznika ?? czy np. bagaznik dalej pusty ale jak wsiadzie osoba do przodu to tez jest inaczej lub gdyby wsiadla do tyłu -co bedzie ???

    sprawdz bo jezeli spalanie spada gdy TYLKO wsadzisz cos do bagaznika lub siadzie osoba do tyłu to upatruje tutaj wine reduktora siły hamowania tylnych kół....



    Oj cuda się dzieją Panowie cuda... Zapewniam Cię, że nic tam nie znajdziesz ;-)

    0
  • #10 28 Kwi 2011 22:59
    PCcepuk
    Poziom 19  

    nie koniecznie musza sie grzac,
    moze ci samochod przyhamowywac przy ruszaniu/rozpedzaniu (jak przysiada samochod) a podczas jazy ze stala predkoscia lub zwalnianiu (hamujac silnikiem) juz nie...
    wiec: ruszasz -to sie grzeja, jedziesz -wtedy juz nie i nawet lekko przestygna, jak zahamujesz -wyjdziesz i stwierdzisz ze wszystkie kola sa tej samej temp.

    ot... -taka złosliwosc zeczy martwych...
    ładnych pare lat temu robiłem remont gen. silnika w polonezie klientowi, przy demontażu głowicy zobaczyłem nakretke z obudowy filtra wprasowana w denko tłoka :) pokazuje tłoka klientowi a On:
    o ku...., a ja myslałem ze wypadła sama :) wpadła mi jak zakrecałem obudowe, zapaliłem -stuknęło cos i przestało.... no to jezdziłem....

    i tak gość jezdził 6lat i zrobił jeszcze 90tys, :)

    0
  • #11 29 Kwi 2011 19:20
    Staszek49
    Poziom 34  

    Panowie to przecież młode auto, więc chyba ma ABS. Jeśli ma ABS, to w układzie
    tym nie będzie korektora siły hamowania tylnej osi.

    0
  • #12 10 Sty 2013 16:05
    andi_a
    Poziom 8  

    Witam po długiej przerwie
    Większe spalanie to wina tylnych hamulców, a konkretnie jarzma, które można kupić oddzielnie. U mnie się wyrobiły i klocki nie wracały na swoje miejsce lub dzwoniły, zwłaszcza przy większych prędkościach. Efekt: ciągle nieznacznie ocierały o tarcze. Przy małych prędkościach jest to praktycznie niewidoczne, dopiero ponad 120 słychać te dzwonienie i tarcze robią się gorące. Do mojego modelu jarzma: TRW BDA580, VW 1K0615425
    Pozdrawiam serdecznie!

    0