Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wieża PHILIPS FW750C/34X - po zwarciu zasilania

tempus 23 Kwi 2011 19:18 2147 4
  • #1 23 Kwi 2011 19:18
    tempus
    Poziom 18  

    Witam,

    w wieży jak w temacie przerywał dźwięk na jednym kanale, co już się jej nie pierwszy raz zdarzyło. Dlatego postanowiłem wyczyścić styki przekaźnika. Jednak zamiast pomyśleć i spróbować to zrobić bez wyciągania modułu wzmacniacza zrobiłem przypuszczalnie w trakcie tej czynności zwarcie i uszkodziłem: 2 bezpieczniki T1A, tranzystor 7301 (BD238) i diody Zenera 6313 (27V), 6314 (4V7).

    Po włączeniu wieży do prądu nic nie świeciło (brak Demo). Włączała się np. po naciśnięciu np. przycisku Standby. Ale dźwięk to właściwie trzeszczenie bez możliwości regulacji (jedynie poziom min wyciszał). Poza tym tuner nie działał (numer stacji i częstotliwość wyświetlały się tylko w trybie serwisowym). Po wyłączeniu wieży wszystkie przyciski wieży świecące na zielono nie gasły a wyświetlacz gasł całkowicie - tryb Demo i zegar można było tylko ręcznie wywołać. Test EEPROM w trybie serwisowym dawał komunikat ERROR zamiast PASS. Próbowałem zrobić coś co się nazywa format EEPROM w trybie serwisowym (przycisk Classic) ale wyświetliło się tylko NEW i dało to tylko tyle, że po wyjściu z trybu serwisowego wieża potrafiła sama przechodzić do trybu zegara ale i tak w każdym trybie dawała komunikat I2C ERR.

    Biorąc pod uwagę powyższe, to, że dźwięku nie było również na słuchawkach, uszkodzonie tranzystora 7505 (BC847C) w układzie stabilizacji napięcia zasilania układu TEA6321T oraz to, że układ ten sterowany jest po I2C odlutowałem wyprowadzenia I2C tego układu, który jak się okazało obciążał magistralę.
    Wieża po włączeniu zasilania przechodziła normalnie do trybu Demo a po wyłączeniu do trybu zegara a wynik testu EEPROM PASS.

    Po wymianie TEA6321T wszystko wraca do punktu wyjścia - trzeszczący dźwięk i głupie zachowanie wieży. Podejrzewam procesor, ponieważ jak się okazuje, zwarcie zrobiłem na -30V zasilajacych katode wyświetlacza, które przechodzi przez procesor.
    Niestety w interneciego go nie znalazłem. Jedyne co mi pozostało to spróbować zamówić w PHILIPS'ie. Ale muszę mieć pewność, bo pewnie tani nie będzie.
    Dlatego proszę o pomoc. Może ktoś z Was ma front panel?

    Wykonałem jeszcze próbę obejścia układu TEA6321T (sygnał z CD) i zrobienia regulacji na potencjometrze. Efekt był taki, że dźwięk był bardzo cichy i bardzo zniekształcony (jakby przesterowany). To samo zarówno na wzmacniaczu mocy jak i słuchawkowym. Podłączyłem sobie nawet ten sam sygnał do komputera i to samo. Tak jakbym uszkodził również CD, ponieważ kiedyś dźwięk bezpośrednio na złączu CD był normalny. Sprawdziłem również TAPE - tu całkowita cisza. Jakieś pomysły?

    Ostatnia akutalizacja tego problemu: 21.07.2011

    1 4
  • Relpol
  • #2 08 Kwi 2017 20:28
    tempus
    Poziom 18  

    Minęło już 6 lat odkąd zniszczyłem w prawdzie tak niskiej klasy ale tak niezawodny sprzęt. Wielokrotnie zastanawiałem się nad tym, czy go wyrzucić ale jakoś było mi żal. Próbowałem znaleźć procesor do niego, zamieszczałem ogłoszenia dotyczące kupna front panelu do tej wieży, czy jej sprzedaży na części.

    Jednak w związku z tym, że miałem przez ponad 4 ostatnie lata styczność z urządzeniami sterowanymi mikroprocesorowo a konkretnie z usterkami na I2C, zdobywając przy tym pewne doświadczenie, zacząłem się zastanawiać nad tym, czy diagnoza postawiona przeze mnie w 2011 r. była poprawna. Otóż nie daje mi spokoju to, że wieża "głupieje" przy selektorze TEA6321T podłączonym do I²C a z odłączonym sterowanie działa poprawnie, mimo iż to był nowy układ. A może nie. Może był wadliwy, nieoryginalny, czy uszkodzony elektrostatycznie?

    Może by tak pożyczyć się oscyloskop i spróbować zobaczyć, co tak naprawdę dzieje się na magistrali. Może jest jeszcze szansa dla tej wieży. Bo przez te lata pracuje jako wzmacniacz bez regulacji głośności - odbywa się ona poza wieżą.
    Co o tym sądzicie?

    0
  • Relpol
  • #3 08 Kwi 2017 22:13
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    tempus napisał:
    Jednak zamiast pomyśleć i spróbować to zrobić bez wyciągania modułu wzmacniacza zrobiłem przypuszczalnie w trakcie tej czynności zwarcie
    A wystarczyło odłączyć wtyczkę sieciową z gniazdka...
    Nie wiem co ze sobą zwarłeś ale w wypadku gdyby najpierw "strzelił" stabilizator (na przykład) poszło za wysokie napięcie na całą elektronikę z tego napięcia zasilaną - może być nieco więcej do wymiany, niż tylko procesorek.
    Masz schemat - sprawdź najpierw wszystkie zasilania...

    Być może głupie pytanie - nowy procek jest wlutowany prawidłowo?

    0
  • #4 09 Kwi 2017 08:55
    tempus
    Poziom 18  

    Kabel zasilający był odłączony a wieża ostatnio włączana poprzedniego dnia. Nie wiem, dlaczego ale napięcie na kondensatorach elektrolitycznych w bloku zasilacza nie zdążyło się wtedy rozładować. Od tamtego momentu podczas wyjmowania całego bloku zasilacza za każdym razem używam kartki papieru, którą wsuwam pomiędzy metalową obudowę a PCBA.

    A zwarłem wtedy najprawdopodobniej przez obudowę napięcie -27V z +11,5V. Układ wlutowany jest poprawnie.
    Ostatnio zdemontowałem tą wieżę jeszcze raz i ku mojemu zaskoczeniu napięcie zasilania układu 7553 (TEA6321T) wynosiło +0,88V zamiast +8,5V. Okazało się, że napięcie to 6 lat temu zmierzyłem podłączając się do innego punktu masy na płycie AF-3. Okazało się, że wieża nie chciała działać poprawnie, ponieważ magistrala I²C była obciążona przez niezasilony 7553. A przyczyną była przepalona ścieżka masy zasilania na tej płycie.

    Teraz po naprawieniu połączenia masowego i podłączeniu 7553 do I²C wieża zachowuje się normalnie. Wynik test pamięci w SM: PASS. Tuner i Aux in działają poprawnie. Brak dźwięku z magnetofonu (cisza, zero typowych szumów), chociaż serwo-mechanizm działa, Dźwięk z CD bardzo zniekształcony o niskim poziomie a w momencie np. zmiany utworów brak wyciszenia dźwięku i "buczenie".

    Po wnikliwej analizie (niestety na razie bez oscyloskopu), doszedłem do następujących wniosków:
    1) W bloku CD uszkodzony jest przetwornik 7851 (TDA1311).
    2) I druga, mniej przyjemna kwestia. W magnetofonie uszkodzony jest najprawdopodobniej rejestr przesuwny 7750 (HEF4094BT) oraz wzmacniacz 7720 (AN7318S), co właściwie potwierdza bardzo głośne "charczenie" po skrosowaniu połączeń na układach przełączających. Wygląda na to, że na tym się skończy, ponieważ po obejściu 7720 z głośników słychać bardzo cicho odtwarzaną muzykę. Sam nie wiem, czy gorsze jest to, że po wymianie 7720 będzie trzeba kalibrować odczyt/zapis, czy to, że układ ten i tak nie jest dostępny.
    Na razie wymienię 7851, bo to powinno rozwiązać problem z CD oraz 7750, bo drogi nie jest i zobaczę co dalej.

    Jak widzicie, wieża jednak trochę ucierpiała. Ponadto nie wiadomo dlaczego ale nagle wyłamało się kilka zębów na kole zębatym 4822 522 10594 mechanizmu HVC a paski w magnetofonie są do wymiany (co nie jest niczym nadzwyczajnym po 20 latach), ponieważ EOT działa tylko w trybie odczytu. Podczas przewijania do początku/końca kasety mechanizm się blokuje i trzeba mu pomagać ręcznie, kręcąc kołem zamachowym.

    Odezwę się, jak się coś zmieni w tej sprawie.

    0
  • #5 23 Lip 2017 18:02
    tempus
    Poziom 18  

    W końcu udało mi się zakupić przetwornik do zmieniarki, jednak po jego wymianie odtwarzanej muzyki już w ogóle nie słychać. Jedyne co słychać, to bardzo słabe zakłócenia od pracującego mechanizmu (przy maksymalnej głośności). Nie rozumiem tego. Czyżby zakupiony układ okazał się być wadliwym? Niestety wersji przewlekanej tego układu (TDA1311A) nie udało mi się znaleźć oprócz serwisu aliexpress. Ten układ, który zakupiłem to wersja SMD oznaczona jako DA1311A (według datasheet'a wersje SMD miały być oznaczane TDA1311AT. Chyba wydałem niepotrzebnie 4,10 zł na płytkę SO8/DIP8 i listwę 10 pin.

    Co o tym sądzicie?

    0