Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Teleskop zwierciadlany by JAP

Jap 24 Kwi 2011 13:49 35351 26
  • Teleskop zwierciadlany by JAP

    Witam
    Ludziska chwalą się traktorkami, pojazdami i innymi własnoręcznie wykonanymi gadgetami - toteż i ja postanowiłem pochwalić się teleskopem astronomicznym DIY. Czy ma coś wspólnego z elektroniką? jeszcze nie - ale pracuję obecnie nad sterowaniem za pomocą komutera i programu Mapy Nieba. Napęd to 2 silniki krokowe z napędów dyskietek 5,25 cala.

    Ale od początku....

    Optyka wykonana własnoręcznie - lustro powstało w procesie żmudnego szlifowania dwóch blanków szklanych z wykorzystaniem proszków polerskich. Zajęło mi to 9 miesięcy - oczywiście ze sporymi przerwami. Fachowcy robią lustro w przeciągu tygodnia a nawet kilku dni.

    Oto stanowisko pracy:

    Teleskop zwierciadlany by JAP

    Po zmniejszaniu ziarna proszku polerskiego zaczynają się problemy. Otóż przy idealnie dopasowanych 2 powierzchniach lustro i matryca lubią się sklejać. Niemożliwe jest rozłączenie ich siłą. Jedyne wyjście to wrzucić do gorącej wody - tak aby odkształcenia szkła same doprowadziły do odklejenia się od siebie lustra i matrycy:

    Teleskop zwierciadlany by JAP

    Po osiągnięciu idealnej sfery pokryłem lustro warstwą aluminium + warstwą ochronną. Następnie lustro zostało umieszczone w celi. Ostatecznie wygląda to tak:

    Teleskop zwierciadlany by JAP

    Do budowy tubusa wykorzystałem tradycyją rurę kanalizacyjną PCV fi 200mm. Wewnątrz wkleiłem 5 diafragm skutecznie niwelujących odblaski światła. Gwarantuje to świetny kontrast obrazów.

    Wyciąg okularowy oraz pająk z lusterkiem bocznym zaadaptowałem z małego teleskopu 76/700. Szukacz i okulary zakupione na jednym z portali.

    Podstawa została wykonana z meblościanki - ruch góra dół jest wymuszany poprzez przekładnię ślimakową wykonaną z koła od pralki, na której nawinąłem szpilkę budowlaną. Podobny kawałek szpilki działa w podstawie ślimaka i będzie napędzany silnikiem krokowym.

    Po co napęd elektryczny? Ponieważ przy zbliżeniach rzędu 150 x obserwowany obiekt ucieka dość szybko z pola widzenia i trzeba go po prostu gonić.

    Kilka fotek poniżej:
    Teleskop zwierciadlany by JAP
    Teleskop zwierciadlany by JAP Teleskop zwierciadlany by JAP Teleskop zwierciadlany by JAP

    Parametry
    średnica lustra 150mm
    ogniskowa 1450mm
    max zoom 300x (p.s. fizyka nie pozwala na więcej - a na alledrogo znajdziecie o połowę mniejsze teleskopy o zoomach 500 czy 600x :D )

    Co przez to widać?

    Teoretycznie powyższe parametry są idealne do obserwacji planet. Na Marsie widać czapy lodowe, na Jowiszu pięknie widać burzę, oczywiście pasy, księżyce i cienie księżyców na powierzchni planety. Saturn to piękny pierścień rzucający cień na powierzchnię planety. Ksieżyc wydaje się jakby na wyciągnięcie ręki można było zbierać z niego głazy.
    Poniżej fotka strzelona z ręki aparatem z telefonu (bardzo nieprofesjonalnie)

    Teleskop zwierciadlany by JAP

    Przez teleskop łądnie także widać obiekty Deep Sky tj galaktyki, gromady kuliste, mgławice planetarne oraz komety. Niestety część obiektów (np galaktyka M31) jest zbyt duża aby cała zmieściła się w polu widzenia. Ogólnie do obiektów DS stosuje się teleskopy krótkoogniskowe.

    Niestety sąsiadki widać "do góry nogami" :D


    Koszty:

    Teleskop wyniósł mnie ok 300PLN + koszty okularów. Czy się opłaca? Dziś już nie. Synta o powyższych parametrach kosztuje ok 700PLN. Ale w DIY nie chodzi o koszty - chodzi o możliwość sprawdzenia siebie i zbudowania sprzętu jedynego, niepowtarzalnego.

    Gorąco zachęcam do budowy - polecam stronę Janusza - Astrojawil.

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • #2
    me_super
    Poziom 29  
    Jap napisał:

    Optyka wykonana własnoręcznie - lustro powstało w procesie żmudnego szlifowania dwóch blanków szklanych z wykorzystaniem proszków polerskich. Zajęło mi to 9 miesięcy - oczywiście ze sporymi przerwami. Fachowcy robią lustro w przeciągu tygodnia a nawet kilku dni.


    Sprawdzałeś jakość powierzchni lustra?
  • #3
    Maticool
    Poziom 20  
    Właściwie budowie teleskopów amatorskich są poświęcone całe oddzielne serwisy, pewnie dlatego nie widuje się ich na Elektrodzie. :D

    Cytat:
    Po osiągnięciu idealnej sfery pokryłem lustro warstwą aluminium + warstwą ochronną.

    Nie siliłeś się na kształt paraboloidy? Podobno daje znacznie lepsze rezultaty. :D
  • #4
    nebo
    Poziom 16  
    Warstwę aluminium i warstwę ochronną to sam? Czy w firmie, a jak tak, to gdzie?

    Zdanie zaczynamy wielką literą.
    Poprawiłem.
    [DJpopak;)]
  • #5
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Można by tak poprosić jeszcze o schemat biegu światła w tym teleskopie (dane lustra wtórnego, sposób zamocowania okularu). Za lustro duże brawa, za resztę średnie.
    Wesołych Świąt.
  • #6
    Kuniarz
    Moderator Projektowanie
    ORLOWSKI napisał:
    Napisz jak teleskop ma sie do ogladania przedmiotów na ziemi np. co bys zobaczył z Warszawy w Sopocie na plazy jakie szczegóły .


    Obawiam się, że w ten sposób się nie da, powody są dwa : zakrzywienie Ziemi i brudna atmosfera nad powierzchnią.
  • #7
    Carll
    Poziom 15  
    Jaką metodą została naniesiona warstwa odblaskowa lustra ? Rozpylania jonowego?
  • #8
    edenlubawa
    Poziom 15  
    W jaki sposób zrobiłeś sferę?
  • #9
    Jap
    Poziom 28  
    Powierzchnia lustra została doprowadzona do sfery i sprawdzona nożem Foucault'a (także własnej konstrukcji). Nie ma sensu robienia paraboloidy dla teleskopu długoogniskowego - F10 (do poczytania na stronie Astrojawila). Z drugiej strony jest to mój 1szt teleskop - i porywanie się na paraboloidę to samobójstwo. Podobno w Polsce potrafi to tylko kilka osób. A i większość chińskich firm robi to dziadowsko.

    Porównywałem obrazy z SYNTĄ 8" - mój obraz bardziej kontrastowy (zasługa diafragm). Poza tym większych różnic nie zauważyłem. Na pewno obraz mniej kontrastowy z refraktorem 140mm Skywatcher'a (też robiłem sparing, sorki - pełnej nazwy nie pamiętam - cenę tak - 3kPLN).

    Warstwę alu i ochronną robiłem na Politechnice Wrocławskiej (na laborce). Prezentowany powyżej sprzęt może już nie wygląda za fajnie (poobijany etc) bo ma już 4 lata i trochę już popodróżował na kilka górek. Od czasu do czasu obserwacje balkonowe nie dające wykorzystać teleskopu nawet w połowie jego możliwości.

    Dodam tylko, że wcześniej teleskop był zawieszony na innym montażu ale szybko się przekonałem, że niełatwo jest zrobić dobrą głowicę (stal okazała się za miękka). Stąd standardowy Doubson.

    Teleskop zwierciadlany by JAP
  • #10
    edenlubawa
    Poziom 15  
    Ale nie powiedziałeś w jaki sposób wykonałeś sferę, a to bardzo mnie ciekawi.
  • #12
    edenlubawa
    Poziom 15  
    A skąd zakupiłeś matrycę??
  • #13
    bart1986
    Poziom 17  
    300 złotych cooooooo też chce taki myślałem że, to bardzo drogie z czym jest największy problem przy budowie takiego teleskopu ?
  • #14
    grala1
    Specjalista grupy V.A.G.
  • #15
    ^Rachel
    Poziom 21  
    Witam, bardzo ciekawy projekt, sam posiadam teleskop ( który zakupiony był dość dawno ), niestety głównym jego mankamentem jest niestabilna konstrukcja, a jak jest u Ciebie ? bo nawet ruch o ten mm, a gubimy z obiektywu obserwowany obiekt.
  • #16
    lukas1121
    Poziom 18  
    Solidne wykonanie:). Sam mam gotowe szkiełko niestety brak czasu na dokończenie dzieła:/. Czy te kółka w stelażu się u ciebie sprawdzają? Przecież poruszenie nim o milimetr i już tracimy obiekt, jak jest u ciebie?
  • #17
    Jap
    Poziom 28  
    Cześć

    Dzięki za zainteresowaniem projektem - pewnie sporo ludzi po raz pierwszy dowie się, że sprzęt optyczny można wykonać samemu. Ja też byłem zaskoczony tym faktem. Zbudowałem ten teleskop z ciekawości i możliwości sprawdzenia siebie w dziedzinie, której wcześniej nie znałem. Ale z zasady każdy elektronik jest cierpliwy więc wykonanie lustra to nic strasznego.

    Postaram się odpowiedzieć na kilka powyższych pytań.

    1. Na początku stelaż posiadał stałe stopki

    Teleskop zwierciadlany by JAP

    Niestety waga całego sprzętu uniemożliwiała swobodne manewry. Dodałem zatem 2 kółka "stałe" i 1 skrętne z hamulcem (dostępne w marketach budowlanych). Stabilność z kółkami jest BDB - choć sam spodziewałem się problemów. Po prostu łożyskowany obrót horyzontalny ma małe opory.

    2. Co do stabilności to z Doubsonem jest super. Oczywiście spotykałem firmowe głowice paralaktyczne EQ5 czy 6 o lepszej stabilności - ale kosztowały ciężkie kPLN. Jak widać na zdjęciach dodałem wspornik pomiędzy kołyską tubusa a ślimacznicą, ponieważ hartowana szpilka fi 10mm miała za małą twardość. Teraz jest super - teleskop po wprowadzeniu w drgania stabilizuje się grubo poniżej 2sekund. Na trójnogu była tragedia - drgania wygaszały się po ok 7 -8 sekundach.

    3. Matrycy się nie kupuje - po prostu zamawiasz u szklarza 2 krążki szkła, następnie np w zakładzie wykonującym nagrobki zamawiasz proszki i poprzez odpowiednie ruchy doprowadzasz szkło do odpowiednich kształtów. Jeden blank zostaje matrycą, drugi lustrem. Są też inne metody stworzenia sfery (za pomocą matrycy z pleksi glass czy krążka wyciętego z rury. Wtedy potrzebny jest tylko 1 krążek szkła. Zachęcam do poszukania materiałów na google). Dostępne są także w sprzedaży całe zestawy (proszki + blanki).

    4. Jeżeli chodzi o ceny budowy - jak wiadomo jest to bardzo zależne od dostępności materiałów. Jeśli wszystko musiałbyś kupić - cena będzie o wiele wyższa. W moim przypadku musiałem zainwestować w używany teleskopik 76/700, z którego wyciągnąłem pająk z lusterkiem bocznym oraz wyciąg okularowy. Szukacz wraz z montażem jak i okulary zakupiłem na portalach aukcyjnych. Reszta materiałów po prostu znaleziona (meblościanka, jakiś stół, rurki).

    5. Co do zdjęć wykonanych tym teleskopem - niestety nie posiadam ich. Astrofoto to kolejne szerokie zagadnienie. Po pierwsze nie posiadam (jeszcze) uchwytu do podłączenia aparatu, a zdjęcia "z ręki" nie nadają się do niczego. Ogólnie fotografowanie planet to dość ciężka sprawa - ludzkie oko widzi je o chyba lepiej niż aparat. Odwrotnie jest z mgławicami i galaktykami, gdzie aparat widzi o wiele więcej niż nasze oko. Ale takie zdjęcia to już wyższa szkoła jazdy i funduszy (wymagane długie czasy naświetlania, a co za tym idzie elektryczne prowadzenie teleskopu). Proszę rzucić okiem np na stronę http://www.kckt.nazwa.pl/dominik/galeria.php czy http://www.rkastrofoto.appspot.com/site_media/astro/thumb/saturn-23-03-2010/s2.png . To są zdjęcia wykonane teleskopem o takiej samej średnicy lustra.


    Ciekawostka - teleskop można także wykorzystać do obserwacji plam na słońcu. Zakupuje się dodatkową folię umożliwiającą bezpośrednią obserwację słońca. Widoki także bardzo ciekawe np http://images27.fotosik.pl/184/9e43dff34a1a27f6.jpg

    W rzeczywistości dużo fajniej to wygląda.
  • #18
    djkomprez
    Poziom 21  
    No pogratulować sprzętu :) Wykonanie super, jestem pod wrażeniem czasu
    szlifowania lustra .. masakra !

    Co do astrofoto, zaczeliśmy z kolegą się w to bawić, mamy do dyspozycji Celestrona C8-GT na montażu CG-5 GT, prowadzenie itp ... oraz aparacik
    Canon 50D + adapter EOS-T2. Zdjęcia są znośne (biorąc pod uwagę
    pierwszy wyjazd na zdjęcia) ale jedno mogę powiedzieć śmiało .. z własnym
    napędem nie ma szans na zrobienie dobrych zdjęć ... przy naświetlaniu
    powiedzmy 20 klatek po 180sekund każda muszą być takie same ...
    inaczej spędzisz godziny przed kompem obrabiając fotki :/

    A tak na marginesie .. aparat nie "widzi" więcej :P tylko podczas naświetlania
    klatki z tła wyłaniają się coraz więcej szczegółów ale nie można przesadzić ..
    bo pokaże się szum ..
  • #19
    Maticool
    Poziom 20  
    HEKTOR003 napisał:
    Znam lepszy sposób na lustra paraboliczne
    pod wpływem ogrzewania do odpowiedniej temperatury szkło zaczyna robić się plastyczne , należy mieć uprzednio ukształtowaną formę na którą kładzie się szkło sama forma też musi być podgrzewana, w ten sposób robi się bombki choinkowe :D

    Aż prosi się zapytać, czy to wypróbowany pomysł? :|

    Teoretycznie kształt paraboloidy można uzyskać pozwalając roztopionemu szkłu zastygnąć na ciągle obracającej się podstawce. Wówczas kształt paraboloidy przyjmuje swobodna powierzchnia cieczy (szkła). Tylko czy to jest wykonalne w warunkach domowych?

    W praktyce paraboloidę robi się tak lub tak.
  • #20
    Jap
    Poziom 28  
    Widziałem kiedyś teleskop ze zwierciadłem rtęciowym. Była to misa z rtęcią obracana z odpowiednią prędkością tak, że rtęć tworzyła kształt lustra. Niestety można go było wykorzystywać tylko do obserwacji w pionie.
  • #21
    dondu
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie
    Dobre 20 lat temu mój kolega (zapalony astronom-amator) skonstruował teleskop (lunetę, nie znam się na tym) soczewkowy z tekturowej rury po wykładzinach dywanowych około 2 metrów. Szkła sam szlifował wiele miesięcy. Niedokładność ostrości przy oglądaniu Jowisza była na tyle mało istotna, że z efektu był bardzo zadowolony.

    Jap napisał:
    Niestety sąsiadki widać "do góry nogami" :D

    Pożyczyłem go i przez parę dni przeglądałem niebo wzdłuż i wszerz.
    Któregoś dnia postanowiłem zaglądnąć do sąsiadki i ni w ząb obraz nie odpowiadał jej wyglądowi. Okazało się później, że to co widziałem było oczkiem firanki w oknie i także było "do góry nogami" :)

    Twój sprzęt fajnie wygląda - gratulacje!
  • #22
    Jap
    Poziom 28  
    Załączam fotki wczorajszego księżyca (ciągle mało profesjonalne).
    Wykonane z ręki aparatem SONY DSC H10 dzięki projekcji okularowej. Niestety kontury nie są idealne (trzęsąca się ręka). W rzeczywistości obraz jest ostry jak żyleta i pomimo obserwacji 1 okiem wydaje się trójwymiarowy.
    Zbliżenie wynosiło 75x. Próbowałem zrobić zdjęcie przy zbliżeniu x150 (przypominam, ten teleskop wyciska x300) ale niestety aparat nie chciał już wyostrzyć przy tym okularze. Mogę tylko dodać od siebie, że można się wpatrywać w księżyc całą noc. Niestety także wczorajszego Saturna nie byłem w stanie ustrzelić aparatem trzymanym w ręku. Przy zbliżeniu x75 wyszły na zdjęciu 2 pierścienie (dzięki drganiom).

    Moderowany przez CMS:

    Wszelkie zdjęcia/obrazki/grafiki zamieszczamy na forum za pomocą opcji/przycisku "dodaj obrazek".
    Poprawiłem, lecz następnym razem "poleci" ostrzeżenie



    Teleskop zwierciadlany by JAP
  • #23
    dondu
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie
    Jerzykowski napisał:
    Pytanie może trochę odbiega od tematu. Czy za pomocą teleskopu Hubbla można na księżycu zobaczyć miejsce lądowania Amerykańskich astronautów, i pozostawione przez nich ślady butów.?

    http://www.nasa.gov/mission_pages/LRO/multimedia/lroimages/apollosites.html

    Post na prośbę moderatora przywracam. Inne OT usunąłem - proszę nie kontynuować! [Mirek Z.]
  • #24
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Kiedyś policzyłem wersję teleskopu z wykorzystaniem dwóch zwierciadeł sferycznych, skupiającego i rozpraszającego, o takim samym promieniu.
    Wyszło mi, że przy odpowiednim ustawieniu można uzyskać kompensację aberracji sferycznej. Wadą takiej konstrukcji jest zasłonięcie części
    zwierciadła skupiającego przez rozpraszające, i konieczność cięcia zwierciadeł (rozpraszające trzeba zmniejszyć, w skupiającym zrobić dziurę).
    Niestety, kartki z tymi obliczeniami już nie odnajdę (liczyłem to może ćwierć wieku temu) - trzeba by je zrobić na nowo.
  • #25
    BRYS_
    Poziom 22  
    Jap napisał:
    ruch góra dół jest wymuszany poprzez przekładnię ślimakową wykonaną z koła od pralki, na której nawinąłem szpilkę budowlaną. Podobny kawałek szpilki działa w podstawie ślimaka i będzie napędzany silnikiem krokowym.

    Jeśli do czegoś mam się przyczepić to właśnie do tej przekładni.Samo jej wykonanie jest naprawdę dobre a pomysł nawinięcia szpilki budowlanej na koło by uzyskać jakąś tam zębatkę-prawie genialny.Jest tylko jedno ale-LUZY.Jak wygląda szpilka budowlana każdy wie,ale jak wygląda gwint takiej szpilki po jej wygięciu i rozciągnięciu to już tylko można się domyślać.Myślę że luzy spowodowane przez samą szpilkę,która sama w sobie owszem może i nadaje się do współpracy z silnikami krokowymi ale w konstrukcjach gdzie dopuszczalne luzy są rzędu dzięsiątych,by nie napisać półmilimetrowych luzów,raczej nie tutaj.Owszem,można kombinować z kasowaniem luzu,rozwiązań tego problemu jest kilkanaście:przeciwnakrętka,zdublowane koła,dodatkowe sprężynki itd i zakładając że luzy skasujemy 10 krotnie to przy luzach samej budowlanej szpilki powiedzmy 0.5 mm uzyskujemy teoretyczną dokładność 0.05 mm-może się mylę-ale ciągle za małą.
    Wykonaj prosty test:Ustaw teleskop w miarę poziomo.Umocuj do niego jakiś wskażnik laserowy tak aby jego plamka odbijała się w odległości powiedzmy 100-300 na jakiejś pionowej budowli,drzewo ,dom,ściana i uruchamiaj silnik "krok po kroku".Widzę że jakiś tam sterownik silnika już masz więc nie powinno być problemów z krokowym lub półkrokowym uruchamianiem silnika.Zrób kilkadziesiąt obrotów góra dół,i przede wszystkim upewnij się czy plamka lasera za każdym razem pojawia się idealnie w tym samym miejscu uwzględniając oczywiście sumaryczną liczbę kroków silnika.
  • #26
    Jap
    Poziom 28  
    Co do pomysłu z kołem i szpilką to nie jest mój... wymyślony i przetestowany przez kolegów budujących takie sprzęty. Redukcja luzów jest trywialna - teleskop siedzi w łożu z punktem ciężkości leciutko przesuniętym względem osi obrotu. Grawitacja sama załatwia luzy. Dodam jeszcze, że na podobnej zasadzie buduję się tzw platformę paralaktyczną za pomocą której robi się zdjęcia obiektów DS i na standardowym Doubsone (czyli odstawie teleskopu jaką wykonałem). Wtedy wymagany jest tylko 1 silnik.
  • #27
    Marcus32
    Poziom 9  
    Pogratulować koledze wytrwałości. Sam kiedyś popełniłem teleskop zwierciadlany fi 215 mm. Były to czasy gdy nie można było nic takiego kupić. Nawet okrągłe odpowiednio grube płyty szklane były nieosiągalne. Ja za namową znajomego kupiłem salaterę z grubym dnem i z tego dna wyszlifowałem zwierciadło główne. Nawet parabolizacja jako tako sie powiodła. Telesko ten ze zniszczoną przez czas powłoką odblaskową stoi w garażu i się kurzy (na co dzień - co noc- używam mniejszego kupionego soczewkowego.

    Jeszcze raz brawa za wytrwałość i powodzenia w rozszerzeniach!