Witam
Ludziska chwalą się traktorkami, pojazdami i innymi własnoręcznie wykonanymi gadgetami - toteż i ja postanowiłem pochwalić się teleskopem astronomicznym DIY. Czy ma coś wspólnego z elektroniką? jeszcze nie - ale pracuję obecnie nad sterowaniem za pomocą komutera i programu Mapy Nieba. Napęd to 2 silniki krokowe z napędów dyskietek 5,25 cala.
Ale od początku....
Optyka wykonana własnoręcznie - lustro powstało w procesie żmudnego szlifowania dwóch blanków szklanych z wykorzystaniem proszków polerskich. Zajęło mi to 9 miesięcy - oczywiście ze sporymi przerwami. Fachowcy robią lustro w przeciągu tygodnia a nawet kilku dni.
Oto stanowisko pracy:
Po zmniejszaniu ziarna proszku polerskiego zaczynają się problemy. Otóż przy idealnie dopasowanych 2 powierzchniach lustro i matryca lubią się sklejać. Niemożliwe jest rozłączenie ich siłą. Jedyne wyjście to wrzucić do gorącej wody - tak aby odkształcenia szkła same doprowadziły do odklejenia się od siebie lustra i matrycy:
Po osiągnięciu idealnej sfery pokryłem lustro warstwą aluminium + warstwą ochronną. Następnie lustro zostało umieszczone w celi. Ostatecznie wygląda to tak:
Do budowy tubusa wykorzystałem tradycyją rurę kanalizacyjną PCV fi 200mm. Wewnątrz wkleiłem 5 diafragm skutecznie niwelujących odblaski światła. Gwarantuje to świetny kontrast obrazów.
Wyciąg okularowy oraz pająk z lusterkiem bocznym zaadaptowałem z małego teleskopu 76/700. Szukacz i okulary zakupione na jednym z portali.
Podstawa została wykonana z meblościanki - ruch góra dół jest wymuszany poprzez przekładnię ślimakową wykonaną z koła od pralki, na której nawinąłem szpilkę budowlaną. Podobny kawałek szpilki działa w podstawie ślimaka i będzie napędzany silnikiem krokowym.
Po co napęd elektryczny? Ponieważ przy zbliżeniach rzędu 150 x obserwowany obiekt ucieka dość szybko z pola widzenia i trzeba go po prostu gonić.
Kilka fotek poniżej:
Parametry
średnica lustra 150mm
ogniskowa 1450mm
max zoom 300x (p.s. fizyka nie pozwala na więcej - a na alledrogo znajdziecie o połowę mniejsze teleskopy o zoomach 500 czy 600x
Co przez to widać?
Teoretycznie powyższe parametry są idealne do obserwacji planet. Na Marsie widać czapy lodowe, na Jowiszu pięknie widać burzę, oczywiście pasy, księżyce i cienie księżyców na powierzchni planety. Saturn to piękny pierścień rzucający cień na powierzchnię planety. Ksieżyc wydaje się jakby na wyciągnięcie ręki można było zbierać z niego głazy.
Poniżej fotka strzelona z ręki aparatem z telefonu (bardzo nieprofesjonalnie)
Przez teleskop łądnie także widać obiekty Deep Sky tj galaktyki, gromady kuliste, mgławice planetarne oraz komety. Niestety część obiektów (np galaktyka M31) jest zbyt duża aby cała zmieściła się w polu widzenia. Ogólnie do obiektów DS stosuje się teleskopy krótkoogniskowe.
Niestety sąsiadki widać "do góry nogami"
Koszty:
Teleskop wyniósł mnie ok 300PLN + koszty okularów. Czy się opłaca? Dziś już nie. Synta o powyższych parametrach kosztuje ok 700PLN. Ale w DIY nie chodzi o koszty - chodzi o możliwość sprawdzenia siebie i zbudowania sprzętu jedynego, niepowtarzalnego.
Gorąco zachęcam do budowy - polecam stronę Janusza - Astrojawil.
Fajne? Ranking DIY

