Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pomiar rezystancji izolacji kabla.

26 Kwi 2011 03:16 15396 22
  • Użytkownik usunął konto  
  • Sklep HeluKabel
  • Moderator
    Jak Ty induktorowym miernikiem rezystancji izolacji zmierzyłeś napięcia, to naprawdę nie potrafię sobie wyobrazić.
  • Poziom 43  
    Tymi spadkami się nie martw, bo one mogą wynikać choćby z nierównego obciążenia transformatora, taka różnica jest zupełnie do zignorowania.

    Średnica kabla może być ponad 6mm ale nie 6mm^2.

    Co do miernika i tego kabla to: odłączasz kabel po obu końcach od czegokolwiek, żeby żyły były wolne. Następnie do dwóch przewodów podłączasz przewody z miernika i ruszasz z korbką, prawdopodobnie pisze na mierniku jak szybko. Jeśli izolacja jest uszkodzona to całkiem szybko wskazówka pokaże znikomy opór a jeśli tylko chwilowo to znaczy że ładuje się pojemność kabla - i tu od razu uwaga - przy długich kablach ładunek może być na tyle duży, że przy dotknięciu żył zostaniesz krótkotrwale porażony - niemiłe ale raczej niegroźne. Jeśli rezystancje we wszelkich kombinacjach połączenia będą rzędu megaomów albo wskazówka wróci nawet do spoczynkowej pozycji to będzie ok.
    Gdybyś podał napięcie na miernik mógłbyś go uszkodzić - to w końcu omomierz a nie woltomierz.
  • Sklep HeluKabel
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 43  
    Mniej niż 22V napięcia znamionowego? To znaczy ile? zamiast 400V jest 378V :?: Jak pod obciążeniem to się nie martw, tolerancja to obejmuje a jak masz stary silnik to pewnie był projektowany na 380V więc dla niego to bliżej jego "normy".
    Dla silnika szkodliwy i to wyraźnie jest zanik jednej z faz, kilku procentowa nie symetria napięć nie będzie przeszkadzać mu w pracy. Jednak wyraźne obniżenie całego napięcia zasilania wyraźnie się odbije na silniku, gdyż osiągany przez niego moment zmaleje i to w drugiej potędze spadku napięcia.
  • Moderator - Elektryka
    lordpakernik napisał:
    I teraz pytanie czy na te spadki szczególnie L1-L3 to może mieć wpływ uszkodzona izolacja?

    A zmierzyłeś kolego napięcie L1-L3 na początku tego kabla? Masz pewność, że te 22V gubi się w tym kablu a nie w innej cześci instalacji? Skąd wiesz, że w sieci zasilającej w momencie pomiaru było równo 400V? Dostawca energii ma 10%-ową tolerancję napięcia, więc 360V między fazami jest jeszcze stanem normalnym (na granicy własności - dalej może być jeszcze mniej). Teoretycznie, w praktyce bywa jeszcze gorzej.

    Poza tym, gdyby to uszkodzona izolacja miała aż taki wpływ na spadki napięcia, oznaczałoby to prądy upływu o znacznych wartościach. Wujek miałby większy problem niż silnik przy "krajzadze" - rachunki za energię.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 43  
    Nie, różnica napięć to wina zróżnicowanego obciążenia na każdą fazę i tym obarczaj odbiorców oraz nieidealnym niestety charakterem całej linii dostarczającej energię - w końcu choćby same przewody mają jakiś opór. Dostawca energii i to od samego początku linii stara się zachować symetrię, przynajmniej w założeniu.

    Średnicę podajesz w mm a nie mm^2.
    Przekrój ale żyły 6mm^2 istnieje i jest jak najbardziej w użyciu.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 43  
    Właściwie to jest napięcie międzyfazowe a spadek napięcia to masz np na kablu. Te rezystancje izolacji miały by taki wpływ bez obciążenia, gdyby ten kabel miał chyba naprawdę wieeeele km długości.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 43  
    Jak włączysz silnik to naturalne, że napięcie przysiądzie. Mocny ten silnik?
  • Poziom 8  
    Ja powiem tak, że pracuje w zakładzie w którym jest dziesiątki a może nawet setka rozdzielni o napięciu 400/230V no i tak gdybyśmy się przejmowali tymi spadkami bądź uważali je za nieprawidłowość to żadna rozdzielnia nie byłaby w ruchu. W sumie mam małe doświadczenie, ale nigdy nie spotkałem się z idealnym napięciem 400V być może dlatego, że wszystko jest u mnie bardzo stare.
  • Poziom 43  
    Jeślibyś monitorował napięcie i prowadził rejestr to pewnie wychwycisz momenty, gdzie było te 400V. A tak to po prostu działaj, wygląda dobrze.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 43  
    Zawsze możesz dość prosto ocenić jego stan dotykając silnika - jak będzie gorący to koniec zabawy - tylko gorący a nie lekko ciepły.
    Na razie za bardzo się martwisz.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 43  
    Jednak już odbiega od podstawowego tematu - w szkole byłyby to niezbyt związane ze sobą lekcje, no może poza przypadkami szczególnymi ale te zawsze wiążą dużo spraw.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Hmmm, W zasadzie to najgorsza sprawa jest dla silników indukcyjnych - zanik jednej fazy przy włączaniu nie pozwoli na rozruch (brak momentu rozruchowego) i można spalić silnik a podczas pracy jeszcze nie jest tak źle, gdyż silnik ma już nadany kierunek wirowania, niemniej silnik jest osłabiony. Są proste układy wykrywające zanik fazy. Z kolei obniżenie napięcia daje spadek rozwijanego momentu jak już pisałem. Obniżenie napięcia przykładowo do 80% daje mniej więcej obniżenie osiągalnego momentu do (0,8Un)^2=0,64Mn - silnik może utknąć no i po przegrzaniu izolacji uzwojeń chyba wiesz jaki będzie efekt. Dla Transformatorów obniżenie napięcia spowoduje zmniejszenie prądu jałowego (mniejsza indukcja w rdzeniu) ale i mniejsza bodajże sztywność transformatora. Dla urządzeń grzewczych, oporowych skończy się na zmniejszeniu mocy, z kwadratem obniżenia napięcia. Z kolei źródła światła są ciekawszym zagadnieniem, bo mają nieliniowe charakterystyki.
  • Użytkownik usunął konto