Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

GOLF mk II 1.3 NZ wtrysk regulacja silnika/diagnostyka

adamk1990 26 Kwi 2011 13:38 8201 8
  • #1 26 Kwi 2011 13:38
    adamk1990
    Poziom 13  

    Witam, w jaki sposób można wyregulować ten silnik? Od roku walczę z pływającymi obrotami, przygasaniem itp.

    Odmę zrobiłem nową, przepustnica czyszczona, nowe przepływki, dolot szczelny, sonda ok, czujnik niebieski nowy po raz któryś, kable, świece, przyspieszacz zapłonu....; tyle już siedziałem nad tym że nie będe wymieniał wszystkiego. obroty pływają, czasami przygasa. Raz pali średnio 7 litrów, raz 6 a raz potrafi 9-10litrów. Chciałbym w końcu pojechać na regulację, do kogo najlepiej podjechać? Elektronika żeby obadał przepływomierz, mechanika żeby na analizatorze wyregulował? Znacie może jakiś serwis w Szczecinie lub okolicach?
    Chciałbym żeby ten silnik chodził w końcu tak jak powinien.

    0 8
  • Pomocny post
    #2 26 Kwi 2011 21:29
    pablomed
    Poziom 14  

    Prawie całą diagnostykę zrobisz prostym miernikiem, przepływomierz :klapka ma mu chodzić bez ocierania, potem weź miernik zmierz napięcie na kablu sygnałowym przy włączonym zapłonie bez wypinania wtyczki, to kabel drugi od tyłu, jak ręcznie otwierasz klapkę napięcie ma płynnie rosnąć od ok 0,25 do ok 4.7V. Normy czujnika temperatury: opór na gorącym jakieś 240 omów, na zimnym kilka komów. To samo dla czujnika temp. powietrza IAT - jest w przepływce - opry dla niego między stykiem 1 i 4 w gnieździ przepływki po wyjęciu wtyczki.
    A co do regulacji jest procedura, wypina się sondę i bada skład spalin w rurce pomiarowej od kolektora wydechowego - jakieś 0.5 do 1.5 CO, ustawia się śrubą regulacyjną w rogu przepływomierza od góry od korkiem. Po regulacji podpiąć sondę z powrotem. Śruba wolnych jest przy wrysku. Do sprawdzenia zawór podnoszący obroty biegu jałowego na zimnym silniku (pod kolektorem ssącym mniej więcej), działa na zasadzie bimetalu podgrzewanego prądem - zamyka się w miarę rozgrzewania. Oraz stycznik przepustnicy

    0
  • #3 27 Kwi 2011 10:24
    adamk1990
    Poziom 13  

    Przepływomierz w takim razie ok, czujnik niebieski ok. Bez analizatora nie poradzę sobie. Zawór jest ok, na zimnym po zaciśnięciu przewodu przygasa. Stycznik także ok..

    0
  • #4 05 Sie 2011 10:15
    severro
    Poziom 12  

    Witam. Chciałbym się podpiąć pod temat ze względu na diagnostykę przepływomierza w tym silniku (Golf MK II 1.3 NZ).

    Z góry przepraszam za długość posta, ale chciałbym przekazać możliwie dobry obraz zaistniałego problemu.

    W jednym z tematów na tym forum znalazłem informację dotyczącą badania przepływomierza:
    1) wartość rezystancji czujnika temperatury, który znajduje się w przepływomierzu bada się na odłączonej wtyczce na stykach 1-4;
    2) wartość rezystancji podczas uchylania klapki bada się na środkowych stykach 2-3 na odłączonej wtyczce i według tego co było napisane w tamtym temacie powinna się płynnie zmieniać.

    Jeżeli chodzi o mój przepływomierz to na stykach 1-4 wartość rezystancji zmienia się w miarę zmian temperatury i zgadzałaby się z tą podawaną na wykresie, więc zakładam że jest OK.

    Jeżeli chodzi o pomiar rezystancji na stykach 2-3, który rzekomo miałby się zmieniać w miarę uchylania klapki przepływomierza to jest on praktycznie niezmienny i równy ok. 650 Ohm na zimnym i rozgrzanym silniczku. Wartość zmieniała się może o 2-3 Ohmy.

    Chciałbym się dowiedzieć czy pomiar rezystancji na stykach 2-3 w ogóle ma sens i czy faktycznie powinien się zmieniać w miarę uchylania klapki?
    Czy stała wartość (650 Ohm) na stykach 2-3 mojego przepływomierza oznacza jego awarię i konieczność wymiany?

    0
  • #5 09 Sie 2011 23:59
    pablomed
    Poziom 14  

    Napisze tylko że dawno przestałem w ten sposób jak zaleca serwisówka sprawdzać przepływomierz klapkowy,tylko robię to tak jak opisałem wyżej. Natomiast faktem jest że opór mierzony między 2 i 3 jednak powinien się zmieniać, z tym że nie jest to jakaś zależność wprost proprcjonalna, kiedy się bawiłem to ten opór najpierw troszkę maleje potem rośnie i znowu spada ( w miarę otwierania) i poza tym że się zmienia to ciężko cokolwiek wywniskowac z tego pomiaru. Mierząc napięcie wzrasta ono równomiernie, dobrze widać czy sa jakieś skoki świadczące o uszkodzeniu ścieżki potencjometru.
    Więc może sprawdź jeszcze tak jak napisałem jeśli również będzie nieprawidłowo to potencjometr jest uwalony, trzeba oderwać pokrywkę i popatrzec tam, suwak ma 3 styki rzadko się to wyciera, ale ścieżka potencjometru owszem może się wytrzeć chociaż dopiero przy olbrzymim przebiegu, daje się wówczas zmienić nieco położenie suwaka względem ścieżki i potencjometr zaczyna działać prawidłowo

    0
  • #6 10 Sie 2011 09:42
    severro
    Poziom 12  

    pablomed sprawdziłem przepływomierz tak jak to opisałeś wyżej i wszystko wskazuje na to, że jest ok. Napięcie zmienia się podczas uchylania klapki od 0,25 do ok 4,6V.

    Zauważyłem, że od 2 dni po sprawdzeniu przepływomierza oraz poruszaniem jego klapki podczas pomiaru ustało dławienie i szarpanie w trakcie jazdy, tylko nie wiem na jak długo.

    Może po złożeniu dolotu poprawiłem gdzieś jego szczelność i teraz już na pewno nie bierze lewego powietrza.

    Czy nawet niewielka nieszczelność powodowałaby takie problemy podczas jazdy?

    Czy istnieje jakiś dobry sposób na sprawdzenie szczelności dolotu oprócz jego bardzo dokładnego obejrzenia? W jednym z tematów dotyczących sprawdzenia szczelności dolotu, ktoś zaproponował, aby uruchomić silnik i smarować po kolei benzyną miejsca łączeń dolotu. Jak silnik zacznie zwiększać obroty to znaczy, że na danym łączeniu jest nieszczelność. Czy to dobra metoda czy istnieje coś lepszego?

    0
  • #7 10 Sie 2011 11:13
    waldek1106
    Poziom 14  

    Szczelność dolotu sprawdzisz po uruchomieniu silnika - używam np. preparatu do mycia przepustnic np .stp . carb cleaner .. jak gdzieś ciągnie powietrze - to obroty zmienią się - najczęściej wzrosną .. Uwaga przy tej próbie na możliwość zapalnia się sprayu .. Nie stosować na rozgrzane części kolektora wydechowego ..

    0
  • #8 10 Sie 2011 13:06
    severro
    Poziom 12  

    waldek1106 czyli mam rozumieć że po odpaleniu silnika psikam preparatem do mycia przepustnic po kolei na elementy połączeń dolotu i w ten sposób sprawdzam czy obroty się zmieniają tak?

    Tak jak to było opisane przez innego użytkownika z użyciem benzyny?

    0
  • #9 10 Sie 2011 13:19
    waldek1106
    Poziom 14  

    Dokładnie tak .. psikamy po rurach , wężykach itp .. spray musi byc lotny .. ten który wymieniłem jest do tej sprawy sprawdzony ..

    0
  Szukaj w 5mln produktów